Piotr Gliński: Zwracam się do Donalda Tuska, aby poparł polskie roszczenia dotyczące odszkodowań wojennych

– Zwracam się do lidera głównej partii opozycyjnej Donalda Tuska, aby stanął razem ze Zjednoczoną Prawicą i poparł polskie roszczenia dotyczące odszkodowań wojennych od Niemiec – powiedział szef MKiDN Piotr Gliński. Jak podkreślił, uzyskanie odszkodowań to jest sprawa polskiej racji stanu.
Donald Tusk, Piotr Gliński
Donald Tusk, Piotr Gliński / PAP/Tomasz Waszczuk | PAP/Piotr Nowak

W 84. rocznicę wybuchu II wojny światowej podczas briefingu prasowego na placu Piłsudzkiego w Warszawie minister kultury wskazywał, że w konflikcie zginęło blisko 6 mln polskich obywateli, a nasz kraj poniósł olbrzymie straty materialne, także w obszarze kultury.

Gliński przypomniał, że raport o stratach wojennych i żądanie wypłaty odszkodowań zostały przedstawione państwu niemieckiemu. "Dzisiaj ponownie, w związku z tą straszliwą rocznicą rozpętania wojny światowej przez Niemcy, zwracamy się do niemieckiego państwa o wypłatę należnych odszkodowań Polsce i Polakom" - powiedział szef MKiDN.

"Ta wojna była totalna, ta wojna była zamierzeniem celowym. Niemcy systematycznie niszczyli materialne i duchowe podstawy polskiego narodu, żeby Polskę unicestwić, żeby Polska nie istniała" - mówił minister. "W planie niemieckim Polacy mieli być ludnością podporządkowaną Niemieckiej Rzeszy i +niemieckim nadludziom+" - dodał.

"Jako lider listy wyborczej Zjednoczonej Prawicy w Warszawie zwracam się do lidera głównej partii opozycyjnej, który jest liderem listy warszawskiej, przewodniczącego Donalda Tuska, aby poparł polskie roszczenia dotyczące odszkodowań wojennych" - oświadczył minister Gliński.

Zwrócił uwagę, że "z nielicznych wypowiedzi ze strony opozycyjnej (wynika, że) mamy odmowę wsparcia albo też jakieś dziwne interpretacje mówiące, że odszkodowania jakoby należą się tylko tym, którzy żyli w czasie wojny, którzy doznali bezpośrednich cierpień". "Jest to stanowisko niezrozumiałe" - ocenił szef MKiDN.

Podkreślił, że "odszkodowania za straty należą się polskiemu narodowi, polskiemu państwu jako całości". "W czasie wojny straciliśmy nie tylko prawie 6 mln obywateli, olbrzymią część polskiej kultury, która została zniszczona, substancji materialnej, ale przede wszystkim straciliśmy szanse rozwojowe" - zwrócił uwagę minister Gliński. Jak zaznaczył, "nie mając tego wszystkiego, nie mogliśmy rozwijać się tak, jak państwo o tej skali w Europie powinno się rozwijać".

Dodał, że także "kolejne pokolenia straciły szanse rozwojowe, także poszczególne rodziny tracąc majątki, mieszkania, tracąc swoją własność".

Wyjaśnił, że "żądanie odszkodowań wynika z naszej wspólnoty aksjologicznej, cywilizacyjnej, europejskiej, która wyraźnie pokazuje, że świat musi być sprawiedliwy". "Wydaje się czymś oczywistym, że jeżeli ktoś poczynił szkody, to musi je zrekompensować, że trzeba zadośćuczynić ofiarom oraz szkodom zarówno materialnym jak i duchowym" - stwierdził Gliński.

"Jako rodacy, jako polscy patrioci, jako członkowie tej samej wspólnoty narodowej powinniśmy się solidaryzować wobec niezrozumiałej postawy państwa niemieckiego, które mimo wystosowanej noty dyplomatycznej - odmawia nam w ogóle rozmowy na temat uzyskania odszkodowań. Zachęcam pana przewodniczącego (Donalda Tuska), aby stanął razem ze Zjednoczoną Prawicą w tej kwestii" - zaapelował do lidera PO minister Gliński. Jak podkreślił, "uzyskanie odszkodowań to jest sprawa polskiej racji stanu, to jest sprawa interesu narodowego".

Zwrócił uwagę, że w lewobrzeżnej Warszawie zburzono prawie 90 proc. budynków, zaś w całej stolicy - prawie 80 proc. substancji materialnej. "Odbudowujemy Pałac Saski, Pałac Bruhla, kamienicę od ulicy Królewskiej - one mają służyć funkcjom publicznym, ale także funkcjom kulturowym i historycznym. Chcemy tutaj opowiadać o polskiej historii i tożsamości" - podkreślił.

Zapewnił, że prace przebiegają według harmonogramu". "Wyniki konkursu architektonicznego na odbudowę pałacu będą zaprezentowane opinii publicznej 12 października" - zapowiedział szef MKiDN.

Podkreślił, że z jednej strony "odbudowa Pałacu Saskiego jest symbolicznym domknięciem odbudowy Warszawy", a z drugiej strony "gestem niezgody na to, co nasz zachodni sąsiad zaplanował wobec naszego narodu". Minister przypomniał, że pałac został wysadzony przez Niemców już po upadku Powstania Warszawskiego. "Został celowo zniszczony w ramach planu unicestwienia polskiego narodu, polskiego państwa" - powiedział Gliński.

Zwrócił uwagę, że raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939-1945 "jest minimalistyczny w swoich żądaniach". "To jest to wszystko, co może być uzasadnione" - powiedział szef MKiDN. Dodał, że "bardzo wiele rzeczy nie jest zbadanych, nie jest uzasadnionych i niestety tego nie możemy zaprezentować". "Łącznie straty i polskie żądania dotyczące państwa niemieckiego to jest 6 bilionów 220 miliardów złotych" - powiedział szef MKiDN.

Przypomniał, że zgodnie z raportem dotyczącym strat stolicy w czasie II wojny światowej przygotowanym w 2004 r. na wniosek ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego - "tylko straty materialne w przeliczeniu na obecne dolary amerykańskie - to jest 85 miliardów współczesnych dolarów amerykańskich".

Zwrócił uwagę, że "w tego typu raportach przedstawia się także straty dotyczące kwestii śmierci ludności, straconych szans rozwojowych państwa w warunkach pokojowych". (PAP)


 

POLECANE
Prognoza pogody. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia

W najbliższych dniach temperatura wyniesie do 14 st. C. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed mgłą w znacznej części kraju - poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz.

Dramat Lewandowskiego po meczu. Diagnoza jest poważna Wiadomości
Dramat Lewandowskiego po meczu. Diagnoza jest poważna

Choć FC Barcelona świętowała kolejne ligowe zwycięstwo, dla Roberta Lewandowskiego sobotni wieczór zakończył się bardzo źle. Klub potwierdził, że napastnik doznał złamania lewego oczodołu. „Nie zagra w spotkaniu z Atletico Madryt” - czytamy wpis na platformie X.

Iran ogłasza, że trafił lotniskowiec. USA odpowiadają i publikują zdjęcia z ostatniej chwili
Iran ogłasza, że trafił lotniskowiec. USA odpowiadają i publikują zdjęcia

Iran pochwalił się, że jego Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zaatakował i trafił lotniskowiec USS Abraham Lincoln czterema pociskami balistycznymi w ramach rozpoczętej kontrofensywy pod kryptonimem "True Promise-4".

Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu z ostatniej chwili
Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu

Co najmniej dwie osoby zginęły, a 14 osób zostało rannych w ataku w mieście Austin w Teksasie. FBI nie wyklucza, że mogł to być akt terroryzmu.

Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów Wiadomości
Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów

Serial „Obserwowani” zdobył popularność na całym świecie i bywa nazywany drugim „Bodyguardem”. W Polsce można go oglądać na popularnej platformie streamingowej. Już wkrótce pojawi się jego trzeci sezon.

Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło

Dowództwo Centralne USA (CENTOM) poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.

Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy Wiadomości
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy

W Prądocinie koło Bydgoszczy trwa pilna akcja poszukiwawcza 12-letniej dziewczynki, która wyszła z domu w niedzielę rano i do tej pory nie wróciła. Dziewczynka opuściła dom o godz. 8:45 na piętnastominutowy spacer, najprawdopodobniej bez osobistych rzeczy.

Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

REKLAMA

Piotr Gliński: Zwracam się do Donalda Tuska, aby poparł polskie roszczenia dotyczące odszkodowań wojennych

– Zwracam się do lidera głównej partii opozycyjnej Donalda Tuska, aby stanął razem ze Zjednoczoną Prawicą i poparł polskie roszczenia dotyczące odszkodowań wojennych od Niemiec – powiedział szef MKiDN Piotr Gliński. Jak podkreślił, uzyskanie odszkodowań to jest sprawa polskiej racji stanu.
Donald Tusk, Piotr Gliński
Donald Tusk, Piotr Gliński / PAP/Tomasz Waszczuk | PAP/Piotr Nowak

W 84. rocznicę wybuchu II wojny światowej podczas briefingu prasowego na placu Piłsudzkiego w Warszawie minister kultury wskazywał, że w konflikcie zginęło blisko 6 mln polskich obywateli, a nasz kraj poniósł olbrzymie straty materialne, także w obszarze kultury.

Gliński przypomniał, że raport o stratach wojennych i żądanie wypłaty odszkodowań zostały przedstawione państwu niemieckiemu. "Dzisiaj ponownie, w związku z tą straszliwą rocznicą rozpętania wojny światowej przez Niemcy, zwracamy się do niemieckiego państwa o wypłatę należnych odszkodowań Polsce i Polakom" - powiedział szef MKiDN.

"Ta wojna była totalna, ta wojna była zamierzeniem celowym. Niemcy systematycznie niszczyli materialne i duchowe podstawy polskiego narodu, żeby Polskę unicestwić, żeby Polska nie istniała" - mówił minister. "W planie niemieckim Polacy mieli być ludnością podporządkowaną Niemieckiej Rzeszy i +niemieckim nadludziom+" - dodał.

"Jako lider listy wyborczej Zjednoczonej Prawicy w Warszawie zwracam się do lidera głównej partii opozycyjnej, który jest liderem listy warszawskiej, przewodniczącego Donalda Tuska, aby poparł polskie roszczenia dotyczące odszkodowań wojennych" - oświadczył minister Gliński.

Zwrócił uwagę, że "z nielicznych wypowiedzi ze strony opozycyjnej (wynika, że) mamy odmowę wsparcia albo też jakieś dziwne interpretacje mówiące, że odszkodowania jakoby należą się tylko tym, którzy żyli w czasie wojny, którzy doznali bezpośrednich cierpień". "Jest to stanowisko niezrozumiałe" - ocenił szef MKiDN.

Podkreślił, że "odszkodowania za straty należą się polskiemu narodowi, polskiemu państwu jako całości". "W czasie wojny straciliśmy nie tylko prawie 6 mln obywateli, olbrzymią część polskiej kultury, która została zniszczona, substancji materialnej, ale przede wszystkim straciliśmy szanse rozwojowe" - zwrócił uwagę minister Gliński. Jak zaznaczył, "nie mając tego wszystkiego, nie mogliśmy rozwijać się tak, jak państwo o tej skali w Europie powinno się rozwijać".

Dodał, że także "kolejne pokolenia straciły szanse rozwojowe, także poszczególne rodziny tracąc majątki, mieszkania, tracąc swoją własność".

Wyjaśnił, że "żądanie odszkodowań wynika z naszej wspólnoty aksjologicznej, cywilizacyjnej, europejskiej, która wyraźnie pokazuje, że świat musi być sprawiedliwy". "Wydaje się czymś oczywistym, że jeżeli ktoś poczynił szkody, to musi je zrekompensować, że trzeba zadośćuczynić ofiarom oraz szkodom zarówno materialnym jak i duchowym" - stwierdził Gliński.

"Jako rodacy, jako polscy patrioci, jako członkowie tej samej wspólnoty narodowej powinniśmy się solidaryzować wobec niezrozumiałej postawy państwa niemieckiego, które mimo wystosowanej noty dyplomatycznej - odmawia nam w ogóle rozmowy na temat uzyskania odszkodowań. Zachęcam pana przewodniczącego (Donalda Tuska), aby stanął razem ze Zjednoczoną Prawicą w tej kwestii" - zaapelował do lidera PO minister Gliński. Jak podkreślił, "uzyskanie odszkodowań to jest sprawa polskiej racji stanu, to jest sprawa interesu narodowego".

Zwrócił uwagę, że w lewobrzeżnej Warszawie zburzono prawie 90 proc. budynków, zaś w całej stolicy - prawie 80 proc. substancji materialnej. "Odbudowujemy Pałac Saski, Pałac Bruhla, kamienicę od ulicy Królewskiej - one mają służyć funkcjom publicznym, ale także funkcjom kulturowym i historycznym. Chcemy tutaj opowiadać o polskiej historii i tożsamości" - podkreślił.

Zapewnił, że prace przebiegają według harmonogramu". "Wyniki konkursu architektonicznego na odbudowę pałacu będą zaprezentowane opinii publicznej 12 października" - zapowiedział szef MKiDN.

Podkreślił, że z jednej strony "odbudowa Pałacu Saskiego jest symbolicznym domknięciem odbudowy Warszawy", a z drugiej strony "gestem niezgody na to, co nasz zachodni sąsiad zaplanował wobec naszego narodu". Minister przypomniał, że pałac został wysadzony przez Niemców już po upadku Powstania Warszawskiego. "Został celowo zniszczony w ramach planu unicestwienia polskiego narodu, polskiego państwa" - powiedział Gliński.

Zwrócił uwagę, że raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939-1945 "jest minimalistyczny w swoich żądaniach". "To jest to wszystko, co może być uzasadnione" - powiedział szef MKiDN. Dodał, że "bardzo wiele rzeczy nie jest zbadanych, nie jest uzasadnionych i niestety tego nie możemy zaprezentować". "Łącznie straty i polskie żądania dotyczące państwa niemieckiego to jest 6 bilionów 220 miliardów złotych" - powiedział szef MKiDN.

Przypomniał, że zgodnie z raportem dotyczącym strat stolicy w czasie II wojny światowej przygotowanym w 2004 r. na wniosek ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego - "tylko straty materialne w przeliczeniu na obecne dolary amerykańskie - to jest 85 miliardów współczesnych dolarów amerykańskich".

Zwrócił uwagę, że "w tego typu raportach przedstawia się także straty dotyczące kwestii śmierci ludności, straconych szans rozwojowych państwa w warunkach pokojowych". (PAP)



 

Polecane