Rzucają w Dom Polski w Jerozolimie kamieniami. Policja nie reaguje

Jak podaje portal gość.pl, wciąż dochodzi do bulwersujących ataków na Nowy Dom Polski w Jerozolimie. Policja rozkłada bezradnie ręce, natomiast sprawcy czują się bezkarni. Relacje między siostrami elżbietankami, a rodowitymi mieszkańcami od dłuższego już czasu dalekie są od ideału.
Dom Polski w Jerozolimie
Dom Polski w Jerozolimie / CC BY-SA 4.0, Tele2001

Nowy Dom Polski w Jerozolimie to miejsce, gdzie mieszkają siostry elżbietanki. Klasztor leży w dzielnicy Me’a Sze’arim. Mieszkają tam ortodoksyjni Żydzi. 

Ostatni incydent nie jest tym pierwszym. W 2017 roku również doszło do aktu wandalizmu, kiedy nieznana osoba wdrapała się na dach kaplicy, zrzucając z niego krzyż. Miesiąc temu dwóch młodych mężczyzn również zostało zatrzymanych przez izraelską policję. Wówczas wszczęto wobec nich dochodzenie. Dodatkowo funkcjonariusze zapewniali, że robią wszystko, co w ich mocy, aby podobne incydenty nie miały w przyszłości miejsca. 

- Bardzo poważnie traktujemy akty agresji wobec instytucji i miejsc o charakterze religijnym - informowano w oświadczeniu.

- Policja będzie nadal działać przeciwko aktom przemocy i wandalizmu w miejscach świętych należących do wszystkich religii. Będziemy również nadal działać na rzecz utrzymania bezpieczeństwa i porządku oraz zdecydowanie i bezkompromisowo walczyć z przestępcami, gdziekolwiek się znajdują, oraz z tymi, którzy atakują miejsca święta

- dodawała izraelska policja.

Wandale nie odpuszczają

Tym razem agresorzy zniszczyli drzwi antywłamaniowe rzucając kamieniem w wizjer. Jak stwierdziła s. Róża Pacocha, która jest przełożoną Nowego Domu Polskiego, będzie bardzo trudno je naprawić. Przyznała, że za ataki odpowiadają często młode osoby, które myślą, że im się upiecze. Wszystko przez to, że nie spotykają się ze zdecydowaną reakcją rodziców oraz służb. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemieckie media: W kilku dziedzinach Polska i inne kraje tego regionu prześcignęły Niemcy


 

POLECANE
Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN z ostatniej chwili
Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN

Kolejnych dziewięć balonów meteorologicznych, którymi przemycane były papierosy przez polsko-białoruską granicę, zostały odnalezione przez podlaską policję i straż graniczną. Służby apelują, by w przypadku zauważenia takich balonów, nie zbliżać się do nich, a zdarzenie zgłosić na numer alarmowy 112. Sytuację monitorowało BBN.

Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć Wiadomości
Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć

Robert Lewandowski znów znalazł się w centrum uwagi hiszpańskich kibiców. Tym razem nie dzięki golom, ale przez prosty gest wobec fanów FC Barcelony. Krótkie nagranie sprzed meczu Pucharu Króla obiegło sieć.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

W czasie ferii zimowych Kraków wprowadza zmienione rozkłady jazdy, które zostaną dostosowane do mniejszego ruchu szkolnego i studenckiego. Kluczowe linie zachowają jednak wysoką częstotliwość.

Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje Wiadomości
Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje

Dawid Kubacki zajął 25. miejsce w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Wygrał Słoweniec Domen Prevc. Drugi był Japończyk Naoki Nakamura, a trzeci jego rodak Ren Nikaido.

Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach z ostatniej chwili
Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach

Niecodzienny widok na wsiach Górnego Śląska! W Biadaczu odbyło się tradycyjne „wodzenie niedźwiedzia” – barwny korowód z tytułowym niedźwiedziem w roli głównej odwiedzał domy, tańcząc z gospodyniami i przepędzając zimę. Zwyczaj, który ma kilkaset lat, wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Nie żyje legenda futbolu Wiadomości
Nie żyje legenda futbolu

Świat piłki nożnej pogrążony w żałobie. Nie żyje mistrzyni Europy i ikona niemieckiego futbolu lat 90. - Anouschka Bernhard. Przegrała walkę z chorobą.

Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu” z ostatniej chwili
Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu”

Premier Włoch Giorgia Meloni i szef MSZ Antonio Tajani oświadczyli w sobotę, że ewentualne decyzje w sprawie wysłania żołnierzy na Grenlandię powinny być podejmowane wyłącznie w ramach NATO. W związku z napięciami wokół wyspy niektóre kraje europejskie postanowiły wysłać tam małe oddziały na ćwiczenia.

Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu. Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi gorące
"Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu". Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi

Nowy prom Jantar Unity miał być symbolem sukcesu obecnego rządu, ale szybko stał się kolejnym polem politycznego sporu. Donald Tusk chwali inwestycję zrealizowaną w polskiej stoczni, a Mateusz Morawiecki ripostuje w mediach społecznościowych: to projekt z czasów PiS, a rząd tylko zbiera owoce cudzej pracy.

Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę tylko u nas
Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę

19 stycznia 1945 roku Armia Krajowa została rozwiązana, ale dla tysięcy jej żołnierzy wojna o wolną Polskę wcale się nie skończyła. Zamiast pokoju przyszła nowa okupacja, a zamiast rozkazu – decyzja o dalszej walce. Kiedy naprawdę zakończyła się epopeja AK i dlaczego jej koniec trwał jeszcze lata?

Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy z ostatniej chwili
Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy

Na platformie X doszło do gwałtownej wymiany zdań pomiędzy rzecznikiem rządu Adamem Szłapką, a znanym mecenasem Bartoszem Lewandowskim. Poszło o wpis Szłapki dotyczący listy kancelarii prawniczych, opublikowanych na stronie rosyjskiej ambasady. Mec. Lewandowski zapowiada złożenie sprawy do sądu w celu obrony swojego dobrego imienia.

REKLAMA

Rzucają w Dom Polski w Jerozolimie kamieniami. Policja nie reaguje

Jak podaje portal gość.pl, wciąż dochodzi do bulwersujących ataków na Nowy Dom Polski w Jerozolimie. Policja rozkłada bezradnie ręce, natomiast sprawcy czują się bezkarni. Relacje między siostrami elżbietankami, a rodowitymi mieszkańcami od dłuższego już czasu dalekie są od ideału.
Dom Polski w Jerozolimie
Dom Polski w Jerozolimie / CC BY-SA 4.0, Tele2001

Nowy Dom Polski w Jerozolimie to miejsce, gdzie mieszkają siostry elżbietanki. Klasztor leży w dzielnicy Me’a Sze’arim. Mieszkają tam ortodoksyjni Żydzi. 

Ostatni incydent nie jest tym pierwszym. W 2017 roku również doszło do aktu wandalizmu, kiedy nieznana osoba wdrapała się na dach kaplicy, zrzucając z niego krzyż. Miesiąc temu dwóch młodych mężczyzn również zostało zatrzymanych przez izraelską policję. Wówczas wszczęto wobec nich dochodzenie. Dodatkowo funkcjonariusze zapewniali, że robią wszystko, co w ich mocy, aby podobne incydenty nie miały w przyszłości miejsca. 

- Bardzo poważnie traktujemy akty agresji wobec instytucji i miejsc o charakterze religijnym - informowano w oświadczeniu.

- Policja będzie nadal działać przeciwko aktom przemocy i wandalizmu w miejscach świętych należących do wszystkich religii. Będziemy również nadal działać na rzecz utrzymania bezpieczeństwa i porządku oraz zdecydowanie i bezkompromisowo walczyć z przestępcami, gdziekolwiek się znajdują, oraz z tymi, którzy atakują miejsca święta

- dodawała izraelska policja.

Wandale nie odpuszczają

Tym razem agresorzy zniszczyli drzwi antywłamaniowe rzucając kamieniem w wizjer. Jak stwierdziła s. Róża Pacocha, która jest przełożoną Nowego Domu Polskiego, będzie bardzo trudno je naprawić. Przyznała, że za ataki odpowiadają często młode osoby, które myślą, że im się upiecze. Wszystko przez to, że nie spotykają się ze zdecydowaną reakcją rodziców oraz służb. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemieckie media: W kilku dziedzinach Polska i inne kraje tego regionu prześcignęły Niemcy



 

Polecane