„Aktywiszcze” San Kocoń [lista KO]: „Nie spodziewałom się fali hejtu”

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że z list KO w Krakowie wystartuje San Kocoń, który nazywa siebie „aktywiszczem LGBT i aktywiszczem ekologicznym”. Sam zainteresowany nie miał pojęcia, że jego wystąpienie odbije się tak głośnym echem. – Nie spodziewałom się fali hejtu – powiedział.
San Kocoń
San Kocoń / Screen z Twittera

San Kocoń, który jest osobą niebinarną, przedstawił się Polakom jako „rzecznicze prasowe Stowarzyszenia Ostra Zieleń. Koordynatorze regionalne w projekcie Ranking Szkół Przyjaznych Osobom LGBT+”. 

Przedstawiciel KO w rozmowie z dziennikarką Aleksandrą Cieślik z Polsatnews.pl opowiedział, że znajomi polecili mu zajrzeć do social mediów. Wtedy przeżył szok. – Jesteśmy traktowani przez rząd jak jakaś zaraza – nawiązał do licznych komentarzy pod jego adresem.

San Kocoń: Potrzebujemy młodych polityków i polityczek

San Kocoń zapewnił, że w przypadku dostania się do Sejmu chce „odmładzać” jego skład, ponieważ średnia wieku wynosi teraz 50 lat. Ocenił, że starsi ludzie nie są w stanie zrozumieć problemów, z jakimi zmaga się dzisiejsza młodzież.

Potrzebujemy młodych polityków, polityczek i że tak powiem osób politycznych. Trzeba podkreślić, że startuję z 19. miejsca w Krakowie. Media pewne rzeczy przekręcały, że startuję z 9. miejsca albo jestem w trakcie korekty płci. To nie jest prawda. Nie oczekuję, że z tego 19. miejsca w Krakowie wejdę do Sejmu. Tych mandatów jest mało. Pokazuję, że młodzi ludzie mogą działać, mamy swoje postulaty jako Zieloni i chcemy się pokazywać

– mówił dalej kandydat KO.

Zapewnił również, że oprócz takich postulatów jak transformacja energetyczna i zmiana klimatu będzie walczył o prawa osób LGBT+, ponieważ te w Polsce czują się jak „osoby gorszej kategorii”.

Marzeniem ściętej głowy jest założenie rodziny, zalegalizowanie związku, adoptowanie dzieci. Tranzycja dla osób transpłciowych to po prostu przechodzenie koszmaru. Jesteśmy dużą częścią społeczeństwa, jesteśmy równymi obywatelami, chcemy bezpiecznie móc żyć

– dodał Kocoń.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Niczego się nie boję”. Senator PO rezygnuje z immunitetu

 

 


 

POLECANE
Ostrzeżenie IMGW dla mieszkańców siedmiu województw z ostatniej chwili
Ostrzeżenie IMGW dla mieszkańców siedmiu województw

Silny mróz nadchodzi. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega siedem województw.

Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób pilne
Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób

Sąd w Paryżu uznał, że internetowe ataki na Brigitte Macron wyrządziły jej realną krzywdę. Dziesięć osób zostało skazanych na kary więzienia w zawieszeniu, a część z nich objęto zakazem korzystania z portali społecznościowych.

W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli z ostatniej chwili
W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli

W poniedziałek tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina nadal pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – relacjonuje "Bild".

Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE polityka
Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE

Delcy Rodríguez, obecna wiceprezydent Wenezueli i jedna z kluczowych postaci reżimu, od lat znajduje się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. Bruksela uznaje ją za współodpowiedzialną za podważanie demokracji i łamanie praw człowieka.

Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Poznania muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą pilne
Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą

Po amerykańskiej operacji wojskowej w Caracas i aresztowaniu Nicolasa Maduro Kolumbia zdecydowała się na masowe wzmocnienie granicy z Wenezuelą. Na pograniczu rozmieszczono ponad 30 tys. żołnierzy.

TVN mnie zawiódł.... Burza po emisji popularnego programu TVN z ostatniej chwili
"TVN mnie zawiódł...". Burza po emisji popularnego programu TVN

Po jednym z ostatnich wydań "Dzień dobry TVN" w mediach społecznościowych zawrzało.

Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie? Wiadomości
Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie?

Po pojmaniu Nicolasa Maduro przez siły Stanów Zjednoczonych we Włoszech pojawiły się nadzieje na uwolnienie przetrzymywanego w Wenezueli włoskiego pracownika pomocy humanitarnej. Alberto Trentini od ponad roku przebywa w więzieniu pod Caracas.

Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników z ostatniej chwili
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników

Od stycznia 2026 r. KRUS wypłaci wyższy zasiłek pogrzebowy. Sprawdź, jaki wniosek obowiązuje i co przygotować do złożenia.

Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają Wiadomości
Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają

Ceny ropy naftowej spadają, mimo że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Wenezueli. Analitycy wskazują, że globalny rynek jest w stanie bez trudu zrekompensować ewentualne straty w produkcji.

REKLAMA

„Aktywiszcze” San Kocoń [lista KO]: „Nie spodziewałom się fali hejtu”

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że z list KO w Krakowie wystartuje San Kocoń, który nazywa siebie „aktywiszczem LGBT i aktywiszczem ekologicznym”. Sam zainteresowany nie miał pojęcia, że jego wystąpienie odbije się tak głośnym echem. – Nie spodziewałom się fali hejtu – powiedział.
San Kocoń
San Kocoń / Screen z Twittera

San Kocoń, który jest osobą niebinarną, przedstawił się Polakom jako „rzecznicze prasowe Stowarzyszenia Ostra Zieleń. Koordynatorze regionalne w projekcie Ranking Szkół Przyjaznych Osobom LGBT+”. 

Przedstawiciel KO w rozmowie z dziennikarką Aleksandrą Cieślik z Polsatnews.pl opowiedział, że znajomi polecili mu zajrzeć do social mediów. Wtedy przeżył szok. – Jesteśmy traktowani przez rząd jak jakaś zaraza – nawiązał do licznych komentarzy pod jego adresem.

San Kocoń: Potrzebujemy młodych polityków i polityczek

San Kocoń zapewnił, że w przypadku dostania się do Sejmu chce „odmładzać” jego skład, ponieważ średnia wieku wynosi teraz 50 lat. Ocenił, że starsi ludzie nie są w stanie zrozumieć problemów, z jakimi zmaga się dzisiejsza młodzież.

Potrzebujemy młodych polityków, polityczek i że tak powiem osób politycznych. Trzeba podkreślić, że startuję z 19. miejsca w Krakowie. Media pewne rzeczy przekręcały, że startuję z 9. miejsca albo jestem w trakcie korekty płci. To nie jest prawda. Nie oczekuję, że z tego 19. miejsca w Krakowie wejdę do Sejmu. Tych mandatów jest mało. Pokazuję, że młodzi ludzie mogą działać, mamy swoje postulaty jako Zieloni i chcemy się pokazywać

– mówił dalej kandydat KO.

Zapewnił również, że oprócz takich postulatów jak transformacja energetyczna i zmiana klimatu będzie walczył o prawa osób LGBT+, ponieważ te w Polsce czują się jak „osoby gorszej kategorii”.

Marzeniem ściętej głowy jest założenie rodziny, zalegalizowanie związku, adoptowanie dzieci. Tranzycja dla osób transpłciowych to po prostu przechodzenie koszmaru. Jesteśmy dużą częścią społeczeństwa, jesteśmy równymi obywatelami, chcemy bezpiecznie móc żyć

– dodał Kocoń.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Niczego się nie boję”. Senator PO rezygnuje z immunitetu

 

 



 

Polecane