Szukaj
Konto

Niemieckie media już wiedzą, że PiS wygra? „W 2024 roku straci unijne dotacje”

08.09.2023 15:57
Szef PiS Jarosław Kaczyński
Źródło: fot. PAP/Adam Kumorowicz
Komentarzy: 0
Wybory parlamentarne w Polsce zbliżają się wielkimi krokami. Prawo i Sprawiedliwość walczące o trzecią kadencję etapowo przedstawia swoje postulaty, zaś szef największej partii opozycyjnej Donald Tusk zapowiedział przedstawienie swoich „konkretów” w najbliższą sobotę. Co jakiś czas politycy, w kontekście nadchodzących wyborów, wspominają także o środkach z Krajowego Planu Odbudowy.

Przypomnijmy, że Komisja Europejska nadal blokuje pieniądze z KPO. W sierpniu, podczas wiecu w Sopocie, lider Platformy Obywatelskiej złożył "uroczyste przyrzeczenie", że "dzień po wyborach pojedzie i odblokuje pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy".

W podobnych słowach wypowiedział się także w piątek rano Włodzimierz Czarzasty, który zasugerował, że problemem może być rządzącej aktualnie w Polsce opcji politycznej. - Budowa 76 tys. mieszkań jest zapisana w KPO, na mój wniosek. Jeżeli będzie zmiana władzy, natychmiast przyjdzie KPO - powiedział.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Jeżeli będzie zmiana władzy, natychmiast przyjdzie KPO". Czarzasty sugeruje, że to nie kwestia praworządności?

Zdaniem polityków PiS blokowanie środków dla Polski dzieje się na "zamówienie polityczne" i jest to "nieuprawniona ingerencja" unijnych instytucji, które stają po jednej ze stron polskiej sceny politycznej.

Niemiecki publicysta mówi o "cudzie"

Publicysta niemieckiego tygodnika "Spiegel" Markus Becker stwierdził, że Polsce grozi utrata całej unijnej pomocy, czyli miliardów euro, "jeśli prawicowo-konserwatywny rząd nie ustąpi w sporze z Komisją Europejską".

Jak dodał, 1 stycznia 2024 roku będzie dniem, w którym Polska "nie otrzyma już żadnych funduszy strukturalnych UE, przynajmniej jeśli Warszawa nie dokona niemałego cudu politycznego".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.09.2023 15:57
Źródło: Der Spiegel