Były funkcjonariusz rosyjskiej państwowej ochrony: Putin nie ufa nawet "swoim"

Miejsce pobytu Władimira Putina bywa ukrywane przed Federalną Służbą Ochrony (FSO), Putin nie ufa nawet "swoim" - opowiedział niezależnej telewizji Dożd były funkcjonariusz tej struktury Witalij Briżatyj.
Putin
Putin / PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Mężczyzna służył w FSO, odpowiadającym m.in. za ochronę głowy państwa na okupowanym Krymie. Po rosyjskiej pełnowymiarowej napaści na Ukrainę uciekł do Ekwadoru.

Jak przekazał, kiedy Putin przyjeżdżał na daczę na Krym, jego wizyta była ukrywana nawet przed FSO. Z prezydentem jeździ tylko jego osobista służba bezpieczeństwa, zaś funkcjonariusze w regionach mają przygotowywać terytorium przed jego przybyciem - dodał.

Putin nie ufa "swoim"?

"Mówią nam, że (Putin) jest, a może i go nie być. Nie ufa swoim. Mogą powiedzieć ludziom, że odpoczywa na tej daczy, a może być w ogóle w innym miejscu" - kontynuował.

Do przylotu Putina przygotowywanych było kilka lotnisk na Krymie, po czym mogło się okazać, że przybył on drogą morską - wspominał.

Krymskie dacze przedstawicieli władz są obsługiwane bez przerwy na wypadek przyjazdu gospodarzy - pisze Dożd. Do wewnątrz dacz wpuszczana jest tylko osobista ochrona polityków i służba sprzątająca posiadająca szczególne przepustki. (PAP)


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Były funkcjonariusz rosyjskiej państwowej ochrony: Putin nie ufa nawet "swoim"

Miejsce pobytu Władimira Putina bywa ukrywane przed Federalną Służbą Ochrony (FSO), Putin nie ufa nawet "swoim" - opowiedział niezależnej telewizji Dożd były funkcjonariusz tej struktury Witalij Briżatyj.
Putin
Putin / PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Mężczyzna służył w FSO, odpowiadającym m.in. za ochronę głowy państwa na okupowanym Krymie. Po rosyjskiej pełnowymiarowej napaści na Ukrainę uciekł do Ekwadoru.

Jak przekazał, kiedy Putin przyjeżdżał na daczę na Krym, jego wizyta była ukrywana nawet przed FSO. Z prezydentem jeździ tylko jego osobista służba bezpieczeństwa, zaś funkcjonariusze w regionach mają przygotowywać terytorium przed jego przybyciem - dodał.

Putin nie ufa "swoim"?

"Mówią nam, że (Putin) jest, a może i go nie być. Nie ufa swoim. Mogą powiedzieć ludziom, że odpoczywa na tej daczy, a może być w ogóle w innym miejscu" - kontynuował.

Do przylotu Putina przygotowywanych było kilka lotnisk na Krymie, po czym mogło się okazać, że przybył on drogą morską - wspominał.

Krymskie dacze przedstawicieli władz są obsługiwane bez przerwy na wypadek przyjazdu gospodarzy - pisze Dożd. Do wewnątrz dacz wpuszczana jest tylko osobista ochrona polityków i służba sprzątająca posiadająca szczególne przepustki. (PAP)



 

Polecane