USA: Putin jest zdany na błaganie o pomoc Kim Dzong Una

– Fakt, że Putin spotka się Kim Dzong Unem, przemierzając cały swój kraj, pokazuje, że Putin jest zdany na błaganie o pomoc światowego pariasa, i świadczy o jego strategicznej porażce – powiedział w poniedziałek rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller. Rzecznik dodał w odpowiedzi na pytanie PAP, że „nie jest to wizyta towarzyska”.
Władimir Putin
Władimir Putin / fot. PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEVY / KREMLIN POOL

Miller odniósł się w ten sposób do potwierdzenia przez rosyjskie i północnokoreańskie władze, że w najbliższym czasie dojdzie do spotkania Putina i Kim Dzong Una w Władywostoku.

Półtora roku temu prezydent Putin rozpoczął swoją agresję przeciwko Ukrainie na pełną skalę z marzeniem odnowienia chwały Imperium Rosyjskiego. Ta nadzieja się nie sprawdziła i się nie sprawdzi, i myślę, że nie ma lepszego dowodu jak ten, że (...) Putin musi przemierzyć przez cały swój kraj, by uniżenie błagać o pomoc wojskową

– skomentował Miller.

Rzecznik podkreślił, że choć Korea Północna może uzyskać coś od Rosji, to mimo wszystko uznaje postawę Rosji w tej sprawie jako błaganie "globalnego pariasa". Przyznał jednocześnie, że nie ma dokładnych szczegółów na temat tego, co Rosja ma otrzymać z Pjongjangu. Wcześniej m.in. rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby mówił, że chodzi m.in. o amunicję artyleryjską ale również elektronikę potrzebną dla rosyjskiego przemysłu obronnego.

Pjongjang zgodzi się na wysyłanie broni?

Pytany przez PAP o to, czy fakt wizyty oznacza, że Pjongjang zgodzi się na wysłanie broni Rosji, Miller odpowiedział, że "z pewnością nie jest to wizyta towarzyska", jednak przyznał, że nie zna szczegółów potencjalnego układu. Według Białego Domu spotkanie z Putinem miało być jednym z warunków wysuwanych przez Kima.

W poniedziałek informacje o spotkaniu Putina z Kimem - o planach tych i rozmowach o dostawach broni z Korei Płn. wcześniej informował Biały Dom - potwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Według południowokoreańskiej telewizji do spotkania dojdzie najprawdopodobniej we wtorek we Władywostoku, zaś Kim wyruszył do Rosji w poniedziałek swoim pociągiem opancerzonym.

CZYTAJ TAKŻE: Wiadomo już, co dalej z Santosem

CZYTAJ TAKŻE: Tyle trzeba zapłacić za zwolnienie Fernando Santosa


 

POLECANE
Trela szokuje: Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego. Nie wskazał jednak podstawy prawnej z ostatniej chwili
Trela szokuje: "Sędziowie odbiorą ślubowanie od... Czarzastego". Nie wskazał jednak podstawy prawnej

Konstytucjonaliści wskazują, że bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego wybrani przez Sejm sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Tymczasem poseł Tomasz Trela stwierdził, że sędziowie mogą odebrać ślubowanie od... Włodzimierza Czarzastego.

Będzie drożej. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Będzie drożej. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Od 19 marca 2026 roku we Wrocławiu zacznie obowiązywać nowy cennik usług cmentarnych. Część pochówków zdrożeje nawet o 67 proc.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Niemieckie media atakują Karola Nawrockiego

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE wywołała ostrą reakcję niemieckich mediów.

Weber mówił o kordonie sanitarnym wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza z ostatniej chwili
Weber mówił o "kordonie sanitarnym" wokół AFD. Ujawniono tajny czat i wybuchła burza

Deklaracje Europejskiej Partii Ludowej o "kordonie sanitarnym" wokół Alternatywy dla Niemiec to mrzonka. Według ustaleń niemieckich mediów, EPL miała współpracować z AFD przy zaostrzeniu polityki migracyjnej w UE.

Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nowy przywódca Iranu nie żyje? Zaskakujące słowa Trumpa

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark "dla zabawy".

Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje z ostatniej chwili
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w sobotę późnym popołudniem w centrum austriackiego Linzu – podała agencja APA, powołując się na informacje policji.

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem Wiadomości
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem

W sobotę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały w Małopolsce doszło do poważnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i samochodu osobowego. Dwaj funkcjonariusze zostali ranni i trafili do szpitala.

REKLAMA

USA: Putin jest zdany na błaganie o pomoc Kim Dzong Una

– Fakt, że Putin spotka się Kim Dzong Unem, przemierzając cały swój kraj, pokazuje, że Putin jest zdany na błaganie o pomoc światowego pariasa, i świadczy o jego strategicznej porażce – powiedział w poniedziałek rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller. Rzecznik dodał w odpowiedzi na pytanie PAP, że „nie jest to wizyta towarzyska”.
Władimir Putin
Władimir Putin / fot. PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEVY / KREMLIN POOL

Miller odniósł się w ten sposób do potwierdzenia przez rosyjskie i północnokoreańskie władze, że w najbliższym czasie dojdzie do spotkania Putina i Kim Dzong Una w Władywostoku.

Półtora roku temu prezydent Putin rozpoczął swoją agresję przeciwko Ukrainie na pełną skalę z marzeniem odnowienia chwały Imperium Rosyjskiego. Ta nadzieja się nie sprawdziła i się nie sprawdzi, i myślę, że nie ma lepszego dowodu jak ten, że (...) Putin musi przemierzyć przez cały swój kraj, by uniżenie błagać o pomoc wojskową

– skomentował Miller.

Rzecznik podkreślił, że choć Korea Północna może uzyskać coś od Rosji, to mimo wszystko uznaje postawę Rosji w tej sprawie jako błaganie "globalnego pariasa". Przyznał jednocześnie, że nie ma dokładnych szczegółów na temat tego, co Rosja ma otrzymać z Pjongjangu. Wcześniej m.in. rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby mówił, że chodzi m.in. o amunicję artyleryjską ale również elektronikę potrzebną dla rosyjskiego przemysłu obronnego.

Pjongjang zgodzi się na wysyłanie broni?

Pytany przez PAP o to, czy fakt wizyty oznacza, że Pjongjang zgodzi się na wysłanie broni Rosji, Miller odpowiedział, że "z pewnością nie jest to wizyta towarzyska", jednak przyznał, że nie zna szczegółów potencjalnego układu. Według Białego Domu spotkanie z Putinem miało być jednym z warunków wysuwanych przez Kima.

W poniedziałek informacje o spotkaniu Putina z Kimem - o planach tych i rozmowach o dostawach broni z Korei Płn. wcześniej informował Biały Dom - potwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Według południowokoreańskiej telewizji do spotkania dojdzie najprawdopodobniej we wtorek we Władywostoku, zaś Kim wyruszył do Rosji w poniedziałek swoim pociągiem opancerzonym.

CZYTAJ TAKŻE: Wiadomo już, co dalej z Santosem

CZYTAJ TAKŻE: Tyle trzeba zapłacić za zwolnienie Fernando Santosa



 

Polecane