Rzecznik rządu: Tusk był łasy na nagrody od Zachodu jak dziecko na cukierki

Donald Tusk był łasy na nagrody od Zachodu jak dziecko na cukierki. To było dla niego ważniejsze niż polski interes - ocenił w TVP Info rzecznik rządu Piotr Müller po odcinku serialu "Reset", gdzie mowa była o Nagrodzie Karola Wielkiego dla D. Tuska za politykę z Rosją.
Donald Tusk
Donald Tusk / Wikipedia CC BY 2,0 EPP

We wtorek Telewizja Polska wyemitowała kolejny odcinek serialu "Reset", w którym pokazano stenogram rozmowy, przeprowadzonej 9 maja 2010 r. w Moskwie przez kanclerz Niemiec Angelę Merkel z pełniącym obowiązki prezydenta RP Bronisławem Komorowskim. Merkel i Komorowski spotkali się w Moskwie przy okazji obchodów Dnia Zwycięstwa.

Jak poinformował portal tvp.info, ze stenogramu rozmowy wynika, że kanclerz pouczyła prezydenta, iż "w stosunkach z sąsiadami należy być szczególnie wrażliwym". Portal TVP Info podał także, że ze stenogramu wynika, że Nagroda Karola Wielkiego przyznana Donaldowi Tuskowi w tym samym roku była docenieniem prowadzenia polityki resetu z Rosją.

Serial "Reset"

Rzecznik rządu był pytany o serial "Reset" w TVP Info w kontekście nagrody dla Donalda Tuska. "Najgorsze jest to, że Donald Tusk z dumą wtedy o tym mówił i do dzisiaj za to nie przeprosił. To jest, myślę, jeszcze coś gorszego" - ocenił.

"Rozumiem, że mógł mieć inną wizję, choć my głośno wtedy krzyczeliśmy, że to jest błąd, że to jest niebezpieczne dla całego kontynentu, ale gdyby dzisiaj powiedział: +Tak, przepraszam, pomyliłem się+ - to byłaby kompletnie inna sytuacja" - stwierdził Müller.

"A on był taki łasy na te nagrody, jak dziecko na cukierki, na łakocie, to Donald Tusk tak bardzo oczekiwał tych nagród i tego pochwalenia przez Zachód i to było dla niego ważniejsze niż polski interes. Dla niego było ważniejsze to, żeby dostać pochwałę od Angeli Merkel czy nagrodę tego typu, jaka została wspomniana w tej notatce, niż to, żeby asertywnie zachowywać się wobec polityki niemieckiej czy rosyjskiej" - dodał.

Rzecznik zauważył, że PiS często jest karcony przez międzynarodowe media za swoją postawę wobec Niemiec i Rosji. "Ale nie odstąpimy od tego, bo naszym interesem jest interes Polski" - zaznaczył.

Müller odnosił się również do sondaży wyborczych, w tym Ipsos dla oko.press i TOK FM, które nie pokazują długotrwałego wzrostu po organizowanym przez Platformę Obywatelską marszu 4 czerwca. "Na 1 października Donald Tusk będzie chciał podpalić emocje. On szuka powodu, dla którego to zrobić. Każde wydarzenie w Polsce, nawet różnego rodzaju prowokacje, on będzie wykorzystywał, żeby wzbudzić na nowo te emocje" - ocenił. (PAP)


 

POLECANE
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

W Karkonoszach panują trudne warunki do wędrówek: szlaki są śliskie, oblodzone, temperatura do minus 8 stopni Celsjusza, a widoczność ograniczona do 30 metrów – poinformowali w sobotę ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR.

Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie z ostatniej chwili
Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie

„Mówimy o siłach szybkiego reagowania o zdolności 100 000 lub 80 000, które powinny zastąpić siły amerykańskie” - mówił cytowany przez portal Politico komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius.

Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków Wiadomości
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków

Mecz 21. kolejki Ekstraklasy w Radomiu zakończył się poważnym skandalem. Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Radomiak Radom 2:0, ale po ostatnim gwizdku na murawie wybuchła bójka. W jej trakcie dyrektor marketingu Korony, Michał Siejak, został uderzony butelką w głowę i trafił do szpitala.

Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię

Żaneta Cwalina-Śliwowska podjęła decyzję o opuszczeniu Polskę 2050. To efekt napięć, które w ostatnim czasie narastają w partii.

KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym wideo
KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym

„Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności i nie będzie wtedy żadnego zagrożenia” - oświadczyła poseł Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24 odnośnie do wstrzymania przez Komisję Europejską pieniędzy z programu SAFE.

Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty z ostatniej chwili
Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu, w którym zmarł w połowie lutego 2024 r. – poinformowało w sobotę w komunikacie brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

REKLAMA

Rzecznik rządu: Tusk był łasy na nagrody od Zachodu jak dziecko na cukierki

Donald Tusk był łasy na nagrody od Zachodu jak dziecko na cukierki. To było dla niego ważniejsze niż polski interes - ocenił w TVP Info rzecznik rządu Piotr Müller po odcinku serialu "Reset", gdzie mowa była o Nagrodzie Karola Wielkiego dla D. Tuska za politykę z Rosją.
Donald Tusk
Donald Tusk / Wikipedia CC BY 2,0 EPP

We wtorek Telewizja Polska wyemitowała kolejny odcinek serialu "Reset", w którym pokazano stenogram rozmowy, przeprowadzonej 9 maja 2010 r. w Moskwie przez kanclerz Niemiec Angelę Merkel z pełniącym obowiązki prezydenta RP Bronisławem Komorowskim. Merkel i Komorowski spotkali się w Moskwie przy okazji obchodów Dnia Zwycięstwa.

Jak poinformował portal tvp.info, ze stenogramu rozmowy wynika, że kanclerz pouczyła prezydenta, iż "w stosunkach z sąsiadami należy być szczególnie wrażliwym". Portal TVP Info podał także, że ze stenogramu wynika, że Nagroda Karola Wielkiego przyznana Donaldowi Tuskowi w tym samym roku była docenieniem prowadzenia polityki resetu z Rosją.

Serial "Reset"

Rzecznik rządu był pytany o serial "Reset" w TVP Info w kontekście nagrody dla Donalda Tuska. "Najgorsze jest to, że Donald Tusk z dumą wtedy o tym mówił i do dzisiaj za to nie przeprosił. To jest, myślę, jeszcze coś gorszego" - ocenił.

"Rozumiem, że mógł mieć inną wizję, choć my głośno wtedy krzyczeliśmy, że to jest błąd, że to jest niebezpieczne dla całego kontynentu, ale gdyby dzisiaj powiedział: +Tak, przepraszam, pomyliłem się+ - to byłaby kompletnie inna sytuacja" - stwierdził Müller.

"A on był taki łasy na te nagrody, jak dziecko na cukierki, na łakocie, to Donald Tusk tak bardzo oczekiwał tych nagród i tego pochwalenia przez Zachód i to było dla niego ważniejsze niż polski interes. Dla niego było ważniejsze to, żeby dostać pochwałę od Angeli Merkel czy nagrodę tego typu, jaka została wspomniana w tej notatce, niż to, żeby asertywnie zachowywać się wobec polityki niemieckiej czy rosyjskiej" - dodał.

Rzecznik zauważył, że PiS często jest karcony przez międzynarodowe media za swoją postawę wobec Niemiec i Rosji. "Ale nie odstąpimy od tego, bo naszym interesem jest interes Polski" - zaznaczył.

Müller odnosił się również do sondaży wyborczych, w tym Ipsos dla oko.press i TOK FM, które nie pokazują długotrwałego wzrostu po organizowanym przez Platformę Obywatelską marszu 4 czerwca. "Na 1 października Donald Tusk będzie chciał podpalić emocje. On szuka powodu, dla którego to zrobić. Każde wydarzenie w Polsce, nawet różnego rodzaju prowokacje, on będzie wykorzystywał, żeby wzbudzić na nowo te emocje" - ocenił. (PAP)



 

Polecane