Makabryczny wypadek polskiego auta na Słowacji. Nie żyją rodzice i czteroletnie dziecko

Trzy osoby - 4-letnie dziecko i jego 35-letni rodzice - zginęły w wypadku Fiata Ducato z polskimi tablicami rejestracyjnymi, który z nieznanych przyczyn zjechał w środę ze słowackiej autostrady D1 i uderzył w drzewo – przekazała policja z Trenczyna w północno-zachodniej Słowacji.
Wypadek polskiego auta na Słowacji
Wypadek polskiego auta na Słowacji / fot. Facebook / Hasičský a záchranný zbor

W samochodzie jechały trzy osoby dorosłe i dwoje dzieci. Według informacji policji zamieszczonej w sieci społecznościowej zginęli rodzice oraz jedno dziecko, drugie, pięciomiesięczne niemowlę, wyszło z wypadku bez szwanku. Poważnie ranna jest także osoba w wieku 62 lat.

Makabryczny wypadek na Słowacji

Według policji samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Okoliczności tragicznego wypadku są wyjaśniane. Ruch na autostradzie D1 z Bratysławy do Trnawy został częściowo ograniczony. Tworzą się korki.

Pod komunikatem policji internauci zwrócili uwagę, że w miejscu wypadku drogę trudno nazwać autostradą. Brakuje pobocza lub pasa awaryjnego. Nie ma też barierek ochronnych.

ZOBACZ WIDEO: Najnowszy spot PiS. Jarosław Kaczyński odbiera telefon z ambasady Niemiec


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Makabryczny wypadek polskiego auta na Słowacji. Nie żyją rodzice i czteroletnie dziecko

Trzy osoby - 4-letnie dziecko i jego 35-letni rodzice - zginęły w wypadku Fiata Ducato z polskimi tablicami rejestracyjnymi, który z nieznanych przyczyn zjechał w środę ze słowackiej autostrady D1 i uderzył w drzewo – przekazała policja z Trenczyna w północno-zachodniej Słowacji.
Wypadek polskiego auta na Słowacji
Wypadek polskiego auta na Słowacji / fot. Facebook / Hasičský a záchranný zbor

W samochodzie jechały trzy osoby dorosłe i dwoje dzieci. Według informacji policji zamieszczonej w sieci społecznościowej zginęli rodzice oraz jedno dziecko, drugie, pięciomiesięczne niemowlę, wyszło z wypadku bez szwanku. Poważnie ranna jest także osoba w wieku 62 lat.

Makabryczny wypadek na Słowacji

Według policji samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Okoliczności tragicznego wypadku są wyjaśniane. Ruch na autostradzie D1 z Bratysławy do Trnawy został częściowo ograniczony. Tworzą się korki.

Pod komunikatem policji internauci zwrócili uwagę, że w miejscu wypadku drogę trudno nazwać autostradą. Brakuje pobocza lub pasa awaryjnego. Nie ma też barierek ochronnych.

ZOBACZ WIDEO: Najnowszy spot PiS. Jarosław Kaczyński odbiera telefon z ambasady Niemiec



 

Polecane