Podlaska „S” wystosowała apel do kierownictwa spółek Pronar i Samasz. Chodzi o poszanowanie praw pracowniczych

Związkowcy powołali się w piśmie na doniesienia prasy regionalnej, z których wynika, że pracodawcy mogą przerzucać na pracowników ujemne koszty działalności w związku z problemami finansowymi spółek.
- Jest to działanie nielegalne, ponieważ to pracodawca ponosi wszelkie ryzyko związane z prowadzoną działalnością, w związku z którą zatrudnia pracowników, także ryzyko ekonomiczne i kadrowe. Niedozwolone są więc wszelkie działania ograniczające czy pozbawiające pracowników prawa do wynagrodzenia w przypadku, gdy pracodawca znalazł się w niekorzystnej dla niego sytuacji ekonomicznej - zaznaczają związkowcy.
Przypominają również, że zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikającego z jego osobistego zaszeregowania.
Prezydium Zarządu Regionu Podlaskiego NSZZ "S" zwróciło się także w apelu do białostockiej Okręgowej Inspekcji Pracy o sprawdzenie zgodności przestrzegania przepisów prawa pracy w spółkach Pronar i Samasz.

Opolska Solidarność pielgrzymowała do Bazyliki Bożego Miłosierdzia

Biorący udział w proteście głodowym przewodniczący "S" w Solino trafił do szpitala

Za nami finał XXII Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy o NSZZ „Solidarność” w Kielcach

Przed chwilą kolejny uczestnik głodówki w Solino trafił do szpitala. "Sytuacja jest dramatyczna"

Dzięki Solidarności rosną płace w Tenneco Silesia w Stanowicach
