Krysztopa: Duda - Kaczyński. Albo się dogadają, albo obydwaj stracą

Z pewnością, jeżeli rzeczywiście podczas tworzenia ustaw zawetowanej reformy sądownictwa Prezydent był w jakiś sposób pomijany, to był to bardzo zły pomysł. Jednak użycie przez Andrzeja Dudę politycznej broni atomowej w postaci zawetowania dwóch z trzech ustaw reformy sądownictwa sprawiło, że obóz rządzący błąka się dziś nieco zagubiony po atomowej pustyni. Czy dzisiejsze spotkanie Prezydenta Dudy z Prezesem Kaczyńskim, pozwoli mu wyjść z impasu?
Według niektórych formalnych i nieformalnych doradców Pana Prezydenta weta oprócz mozliwości wprowadzenia zmian w reformie, miały też pomóc poszerzyć bazę poparcia dla Andrzeja Dudy. Moim zdaniem stało się wręcz odwrotnie. Jeśli "totalna opozycja" chwali dziś Prezydenta, to sporadycznie i koniukturalnie. To nie jest łowisko, na którym Prezydent może cokolwiek ugrać. A jeśli chodziło o przyciągnięcie elektoratu "kukistów" i PSL, to byłem na solidarnościowej konferencji "Konstytucja dla Obywateli, nie dla elit" i chociaż była to doskonała okazja do pokazania się obok Andrzeja Dudy, to nie widziałem tam ani Pawła Kukiza ani Władysława Kosiniaka - Kamysza. Za to ludzie, którzy jeszcze niedawno daliby się za Prezydenta pokroić, rozglądają się z niedowierzaniem.
Być może w obozie rządzącym ambicje przerosły ogląd rzeczywistości i komuś mogło się zacząć wydawać, że poparcie Polaków, skoro rośnie, to będzie rosło zawsze i jest bezwarunkowe. Otóż nie sądzę żeby tak było. Na tym konflikcie tracą obie strony a jeśli opozycja na nim nie zyskuje, to wynika wylącznie z jej marnej proweniencji. Tak jest dziś, a jak będzie jutro? W demokracji nie istnieje pojęce poparcia bezwarunkowego. W końcu może się pojawić ktoś kto może zyskać kosztem obozu skonfliktowanego i rozbitego. Nie twierdzę, że taki właśnie w tej chwili obóz rządzący jest, ale jesli konflikt będzie trwał i się pogłębiał, to taki własnie w coraz większym stopniu będzie.
Pole do kompromisu jest, Prezydentowi zależy na poparciu referendum konstytucyjnego, PiSowi na repolonizacji mediów i zadowalającym kształcie reformy sądownictwa. W polityce miłość nie jest niezbędna, wystarczy uczciwe ważenie interesów. I to jest do robienia. Co w przeciwnym wypadku?
- oświadczył na konferencji prasowej w Sejmie lider PO Grzegorz Schetyna, podczas sporu o ustawy reformujące Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa a przypomniał na naszych łamach Grzegorz J. Kałuża.
I to jest właśnie ta "demokracja" której powrót nam grozi również w wyniku przerostu ambicji nad oglądem rzeczywistości, o którym pisałem wyżej. A jeśli komuś się wydaje, że czeka go lepszy los, bo sobie "poszerzył elektorat", to może się zawieść. No dobrze, może rzecznik Prezydenta dostanie podwójną porcje kaszy w więziennej stołówce. Rzeczywiście, jest o co walczyć.
Cezary Krysztopa
Być może w obozie rządzącym ambicje przerosły ogląd rzeczywistości i komuś mogło się zacząć wydawać, że poparcie Polaków, skoro rośnie, to będzie rosło zawsze i jest bezwarunkowe. Otóż nie sądzę żeby tak było. Na tym konflikcie tracą obie strony a jeśli opozycja na nim nie zyskuje, to wynika wylącznie z jej marnej proweniencji. Tak jest dziś, a jak będzie jutro? W demokracji nie istnieje pojęce poparcia bezwarunkowego. W końcu może się pojawić ktoś kto może zyskać kosztem obozu skonfliktowanego i rozbitego. Nie twierdzę, że taki właśnie w tej chwili obóz rządzący jest, ale jesli konflikt będzie trwał i się pogłębiał, to taki własnie w coraz większym stopniu będzie.
Pole do kompromisu jest, Prezydentowi zależy na poparciu referendum konstytucyjnego, PiSowi na repolonizacji mediów i zadowalającym kształcie reformy sądownictwa. W polityce miłość nie jest niezbędna, wystarczy uczciwe ważenie interesów. I to jest do robienia. Co w przeciwnym wypadku?
"Składamy wniosek o nowelizację Kodeksu Karnego, w którym wszyscy, którzy będą wspierać Jarosława Kaczyńskiego i tych, którzy będą głosować za odebraniem polskim sądom niezawisłości, zapłacą prawnie w wolnej Polsce (...) Jarosław Kaczyński, jako prezes ugrupowania, które w systemowy sposób łamie prawo i niszczy polską niezależność i polską wolność, zostanie oskarżony przez nas o sprawstwo kierownicze tej zbrodni"
- oświadczył na konferencji prasowej w Sejmie lider PO Grzegorz Schetyna, podczas sporu o ustawy reformujące Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa a przypomniał na naszych łamach Grzegorz J. Kałuża.
I to jest właśnie ta "demokracja" której powrót nam grozi również w wyniku przerostu ambicji nad oglądem rzeczywistości, o którym pisałem wyżej. A jeśli komuś się wydaje, że czeka go lepszy los, bo sobie "poszerzył elektorat", to może się zawieść. No dobrze, może rzecznik Prezydenta dostanie podwójną porcje kaszy w więziennej stołówce. Rzeczywiście, jest o co walczyć.
Cezary Krysztopa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 08.09.2017 15:34
Komentarze
PiS tuż za KO (Nowy sondaż)
01.07.2026 07:40

Komentarzy: 0
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, najwięcej badanych oddałoby głos na Koalicję Obywatelską – wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Na drugim miejscu uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość.
Czytaj więcej
Media: Sprawa „Dwóch wież” umorzona
30.06.2026 08:51
Na Nowogrodzkiej kiełkuje zaskakujący plan
29.06.2026 12:54

Komentarzy: 0
Wspólny start prawicy pod opiekuńczym parasolem prezydenta Karola Nawrockiego to bajka dla naiwnych i wyssana z palca polityczna fikcja. Między Prawem i Sprawiedliwością a Konfederacją krąży bowiem zbyt wiele złej krwi, by myśleć o starcie w przyszłorocznych wyborach na jednej liście.
Czytaj więcej
Anonimowy Sędzia: Obora sprawiedliwości
26.06.2026 13:53

Komentarzy: 0
Minęło już sporo czasu od ostatniego felietonu z cyklu „Anonimowy Sędzia”. Wielu Czytelników pytało, czy jeszcze kiedyś wróci. Otóż wraca. Ale tym razem w nieco innej odsłonie. Zamiast klasycznego komentarza postanowiłem zaprosić Państwa do świata satyry i groteski. Świata, w którym zwierzęta prowadzą procesy, biegli wydają opinie zanim poznają pytania, a wyroki bywają gotowe szybciej niż rozprawy.
Czytaj więcej
Sadowy kontra Kaczyński. Mer Lwowa grozi pozwem po słowach prezesa PiS
26.06.2026 08:26

Komentarzy: 0
Mer Lwowa Andrij Sadowy zapowiedział skierowanie sprawy do sądu przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ukraiński samorządowiec twierdzi, że padł ofiarą "bezpodstawnych oskarżeń" mimo, że od wielu miesięcy pozostaje bohaterem głośnego sporu z polską firmą Control Process, która domaga się zapłaty za zrealizowaną we Lwowie inwestycję i podkreśla, że wygrała już szereg postępowań arbitrażowych w międzynarodowych sądach. Ukraina te postanowienia ignoruje.
Czytaj więcej
