Telus: Przygotowaliśmy program odtworzenia polskiego przetwórstwa

Przygotowaliśmy program odtworzenia przetwórstwa. Ważne jest stworzenie rolniczego handlu detalicznego. Nadal pomagamy Ukrainie w tranzycie zboża. Tranzyt wzrósł dwukrotnie. Niech ono płynie tam, gdzie jest potrzebne” - powiedział podczas dożynek prezydenckich w Warszawie minister rolnictwa Robert Telus.
Robert Telus
Robert Telus / PAP/Radek Pietruszka

"W uzgodnieniu z premierem Morawieckim uruchamiamy kolejny program pomocy tym rolnikom, którzy ucierpieli podczas kataklizmów - burz, gradobicia lub przymrozków. To jest nasza odpowiedzialność, aby pomóc polskiemu rolnikowi w tych trudnych czasach. Będziemy pomagać, bo wiemy, że to jest nasz obowiązek" - powiedział w niedzielę podczas dożynek prezydenckich w Warszawie minister rolnictwa Robert Telus.

Podziękował on prezydentowi Andrzejowi Dudzie "za pomoc udzieloną zwłaszcza w ostatnich dniach", odnosząc się do ogłoszonego kilka dni wcześniej zakazu importu zboża i innych produktów z Ukrainy.

"Wytworzyła się nienajlepsza atmosfera międzynarodowa i dlatego dziękuję, że pan przekonuje cały świat, że to co robimy nie jest przeciwko komukolwiek, ale dla polskiego rolnika i dla Polski. Nadal pomagamy Ukrainie w tranzycie zboża. Tranzyt przez Polskę wzrósł dwukrotnie!" - wskazał.

Polskie przetwórstwo

"Jesteśmy otwarci i chcemy pomagać Ukrainie. Chcemy, by to zboże trafiło tam, gdzie jest potrzebne! Po raz kolejny Rosja używa żywności jako element wojny i my od tym wiemy. Dlatego musimy przekonać świat, że robimy to właśnie jedynie przeciwko Rosji, ale również dla świata. Bo jeśli w niektórych krajach zabraknie żywności, która płynęła przed wojną przez Ukrainę, tam zacznie się głód i migracja, a to jest korzystne tylko dla Rosji" - podkreślił.

Min. Telus wyjaśnił że służy to porządkowaniu systemu przepływu żywności, który przerwał wybuch wojny w lutym 2022 r.

"Przed nami jeszcze wiele do zrobienia. Przygotowaliśmy program odtworzenia polskiego przetwórstwa. Bardzo ważne jest stworzenie rolniczego handlu detalicznego. Bo dziś rolnik niestety nie decyduje o cenie produktu rolniczego, o cenie decydują wielkie koncerny. Dlatego przeznaczamy tak duże środki - ponad trzy miliardy złotych KPO na odbudowanie przetwórstwa, aby polski rolnik, a nie zagraniczny koncerny mógł decydować o cenie produktu rolnego" - podkreślił.

Szef resortu rolnictwa ocenił, że istotną potrzebą jest odbudowa polskiego handlu, przypominając zalety projektu "Lokalna Półka".

"Spowoduje on, że koncerny będą musiały sprzedawać polski produkt. Ważne jest także otwarcie polskich sieci handlowych - to jest cel ważny dla siły polskiego rolnictwa" - dodał.

"15 kwietnia zmieniliśmy bieg historii, bo otworzyliśmy polityczne oczy Unii Europejskiej na to, co się działo. Decyzję o zamknięciu granic niektórzy oceniali jako kontrowersyjną. Korytarze tranzytowe działały świetnie. Ale 15 września Unia podjęła decyzję polityczną, nie merytoryczną i dlatego wprowadziliśmy zakaz importu. Nie pozwolimy, aby ukraińskie zboże wpłynęło na rynek polski, bo to zakłóca nasz rynek. Niech płynie tam, gdzie jest potrzebne i w tym pomożemy" - podsumował. (PAP)

 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Telus: Przygotowaliśmy program odtworzenia polskiego przetwórstwa

Przygotowaliśmy program odtworzenia przetwórstwa. Ważne jest stworzenie rolniczego handlu detalicznego. Nadal pomagamy Ukrainie w tranzycie zboża. Tranzyt wzrósł dwukrotnie. Niech ono płynie tam, gdzie jest potrzebne” - powiedział podczas dożynek prezydenckich w Warszawie minister rolnictwa Robert Telus.
Robert Telus
Robert Telus / PAP/Radek Pietruszka

"W uzgodnieniu z premierem Morawieckim uruchamiamy kolejny program pomocy tym rolnikom, którzy ucierpieli podczas kataklizmów - burz, gradobicia lub przymrozków. To jest nasza odpowiedzialność, aby pomóc polskiemu rolnikowi w tych trudnych czasach. Będziemy pomagać, bo wiemy, że to jest nasz obowiązek" - powiedział w niedzielę podczas dożynek prezydenckich w Warszawie minister rolnictwa Robert Telus.

Podziękował on prezydentowi Andrzejowi Dudzie "za pomoc udzieloną zwłaszcza w ostatnich dniach", odnosząc się do ogłoszonego kilka dni wcześniej zakazu importu zboża i innych produktów z Ukrainy.

"Wytworzyła się nienajlepsza atmosfera międzynarodowa i dlatego dziękuję, że pan przekonuje cały świat, że to co robimy nie jest przeciwko komukolwiek, ale dla polskiego rolnika i dla Polski. Nadal pomagamy Ukrainie w tranzycie zboża. Tranzyt przez Polskę wzrósł dwukrotnie!" - wskazał.

Polskie przetwórstwo

"Jesteśmy otwarci i chcemy pomagać Ukrainie. Chcemy, by to zboże trafiło tam, gdzie jest potrzebne! Po raz kolejny Rosja używa żywności jako element wojny i my od tym wiemy. Dlatego musimy przekonać świat, że robimy to właśnie jedynie przeciwko Rosji, ale również dla świata. Bo jeśli w niektórych krajach zabraknie żywności, która płynęła przed wojną przez Ukrainę, tam zacznie się głód i migracja, a to jest korzystne tylko dla Rosji" - podkreślił.

Min. Telus wyjaśnił że służy to porządkowaniu systemu przepływu żywności, który przerwał wybuch wojny w lutym 2022 r.

"Przed nami jeszcze wiele do zrobienia. Przygotowaliśmy program odtworzenia polskiego przetwórstwa. Bardzo ważne jest stworzenie rolniczego handlu detalicznego. Bo dziś rolnik niestety nie decyduje o cenie produktu rolniczego, o cenie decydują wielkie koncerny. Dlatego przeznaczamy tak duże środki - ponad trzy miliardy złotych KPO na odbudowanie przetwórstwa, aby polski rolnik, a nie zagraniczny koncerny mógł decydować o cenie produktu rolnego" - podkreślił.

Szef resortu rolnictwa ocenił, że istotną potrzebą jest odbudowa polskiego handlu, przypominając zalety projektu "Lokalna Półka".

"Spowoduje on, że koncerny będą musiały sprzedawać polski produkt. Ważne jest także otwarcie polskich sieci handlowych - to jest cel ważny dla siły polskiego rolnictwa" - dodał.

"15 kwietnia zmieniliśmy bieg historii, bo otworzyliśmy polityczne oczy Unii Europejskiej na to, co się działo. Decyzję o zamknięciu granic niektórzy oceniali jako kontrowersyjną. Korytarze tranzytowe działały świetnie. Ale 15 września Unia podjęła decyzję polityczną, nie merytoryczną i dlatego wprowadziliśmy zakaz importu. Nie pozwolimy, aby ukraińskie zboże wpłynęło na rynek polski, bo to zakłóca nasz rynek. Niech płynie tam, gdzie jest potrzebne i w tym pomożemy" - podsumował. (PAP)

 



 

Polecane