[Tylko u nas] Aleksandra Jakubiak: Robotnik ostatniej godziny

„Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju» (Łk 23, 39-43)".
Winnica, degustacja win
Winnica, degustacja win / pixabay.com/JillWellington

Pokora

Pokora kojarzy nam się raczej z brakiem lub wycofaniem niż z obfitowaniem. Może to jednak nie do końca prawda.

Kiedyś, gdy w przypływie ewangelicznego zacięcia chciałam rygorystycznie ograniczać stan posiadania, znajomy ksiądz wypowiedział do mnie znamienne słowa: „Nie posiadać nic może tylko człowiek, który wcześniej doświadczył, że posiada wszystko”. Rzecz jasna, chodziło tu o posiadanie wynikające z bycia dzieckiem Boga.

Mamy rozmaite pomysły na to, jak „być dobrym chrześcijaninem”, choć niestety nie zawsze zastanawiamy się, czy naszego gorliwe zamysły są tym, czego w danym momencie Bóg naprawdę dla nas chce. Nazywamy wolą Bożą wszelkie dotykające nas lub innych nieszczęścia. A komu przyszło do głowy, że kiedy leży latem na plaży i wypoczywa, to to jest właśnie wola Boża? Że kiedy zdał egzamin, dostał podwyżkę, spotkał się z życzliwością, dostał prezent, jego praca została nagrodzona, to to jest właśnie wola Boża?

Wydobywanie potencjału

 

Całe życie uważałam, że mam nieciekawe włosy - proste jak druty, oklapnięte, skłonne do przetłuszczania, cienkie. Tymczasem zaczęłam używać właściwych kosmetyków, traktować z delikatnością i umiejętnością, i włosy - ku mojemu zdumieniu - zaczęły najpierw lekko falować, potem się kręcić. Zaczęłam czytać o ich pielęgnacji, dbać, właściwie strzyc i dziś mam na głowie burzę niesfornych kręconych włosów. Daje mi to sporo radości. Jakiś czynnik wyzwolił prawdziwy potencjał. Przykład ten może jest bardzo prosty, ale sugestywny. Zaskoczyłam siebie tym, kim naprawdę jestem, kim zawsze byłam. To Bóg zna nasz potencjał, bo sam go w nas złożył. Pozwolić Mu go wydobyć z naszej duszy, zaskoczyć się, ucieszyć i okazać wdzięczność, to także pokora. Przyjmowanie z czystym sercem - nie miałem nic, a nam wszystko i to naprawdę wspaniałe, że to dostałem - to też pokora.

Przypomina mi się przypowieść o robotnikach w winnicy. O tym, że ostani pracownicy, najęci godzinę przed wieczorem, dostali wynagrodzenie za cały dzień. Boża sprawiedliwość wygląda inaczej niż nasza, ludzka pokora polega na jej przyjęciu. 

Moje trochę, Boże wiele

Jakiś czas temu okazało się, że mam praktycznie dwa dni na nauczenie się ogromu materiału do egzaminu. Chciałam się poddać, bo to naprawdę było bez sensu. Byłam bez szans. To jak porywać się z motyką na słońce. W końcu zrobiłam tyle, ile dałam radę. Nie było to dużo, ale pracowałam, ile tylko umiałam. Stał się cud, zapytano mnie tylko z tego, czego się nauczyłam. Serio, było to na swój sposób komiczne. Wykładowca wyszedł z przekonaniem, że byłam naprawdę „obryta”. W tej sytuacji mogłam zrobić kilka rzeczy: uznać, że wynik był niesprawiedliwy - po ludzku tak było, miałam po prostu niebywałego farta; uznać, że ze mnie nie lada „naukowiec”, taki na same piątki; albo zobaczyć w tym współpracę z Bogiem, to że byłam pracownikiem ostatniej godziny. Do mojego „trochę”, ale danego ze wszystkich sił,  Bóg dodał swoje „bardzo dużo”, swojego denara, mój zdany na piątkę egzamin. Przyjęcie i ucieszenie się darem, to właśnie pokora. Choć moja świadomość co do tego, że prawda leży w tym trzecim wytłumaczeniu, wcale nie sprawia, że jestem całkiem wolna od dwóch pierwszych, ale to już właśnie dramat ludzkiej słabości.

Wdzięczność

Myślę, że dlatego w ewangelicznym obrazie celnik wyszedł ze świątyni usprawiedliwiony, a faryzeusz nie. Nie chodziło nic innego jak stawanie w prawdzie. Nie w tym rzecz, że mamy od początku do końca uważać się za beznadziejnych, kierować się fałszywą skromnością, by pokazać Bogu jak bardzo nisko się przed Nim pokłonimy - najlepiej o co najmniej dwa cale niżej niż inni - tylko w tym, by przyjmować siebie i rzeczywistość jako dar, nie zaprzeczać swoim talentom, nie smucić się z sukcesów - cieszyć się, zaskakiwać się nimi, ale się nimi także nie chełpić, nie trzymać się ich kurczowo, jakby nasze zbawienie miało od nich zależeć, wiedzieć od kogo pochodzą, pielęgnować wdzięczność. Przy takiej postawie, porażki i słabości też będą łatwiejsze do przyjęcia, do przyznania się do nich, do uszanowania ich.

Jeżeli chcesz się uniżać, by komukolwiek, a szczególnie Bogu, imponować, to lepiej idź i ciesz się, baw, przyglądaj się Jezusowi, pozwól Mu uczyć cię wdzięczności, kochaj Boga jako Dawcę, ucz się patrzeć na innych Jego oczami, dostrzeż w oczach innych Jego twarz. Służ. Bądź szczęśliwy ze świadomością niezasługiwania, bycia robotnikiem ostatniej godziny.

Pokora to właśnie to czyste, niechciwe serce dziecka, które nie musi udawać kogoś innego, puszyć się, grać, bo wie, że to Ojciec jest Dawcą, ale to, co należy do Ojca, należy też do niego. Dopiero to serce potrafi nie posiadać.

 


 

POLECANE
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

REKLAMA

[Tylko u nas] Aleksandra Jakubiak: Robotnik ostatniej godziny

„Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju» (Łk 23, 39-43)".
Winnica, degustacja win
Winnica, degustacja win / pixabay.com/JillWellington

Pokora

Pokora kojarzy nam się raczej z brakiem lub wycofaniem niż z obfitowaniem. Może to jednak nie do końca prawda.

Kiedyś, gdy w przypływie ewangelicznego zacięcia chciałam rygorystycznie ograniczać stan posiadania, znajomy ksiądz wypowiedział do mnie znamienne słowa: „Nie posiadać nic może tylko człowiek, który wcześniej doświadczył, że posiada wszystko”. Rzecz jasna, chodziło tu o posiadanie wynikające z bycia dzieckiem Boga.

Mamy rozmaite pomysły na to, jak „być dobrym chrześcijaninem”, choć niestety nie zawsze zastanawiamy się, czy naszego gorliwe zamysły są tym, czego w danym momencie Bóg naprawdę dla nas chce. Nazywamy wolą Bożą wszelkie dotykające nas lub innych nieszczęścia. A komu przyszło do głowy, że kiedy leży latem na plaży i wypoczywa, to to jest właśnie wola Boża? Że kiedy zdał egzamin, dostał podwyżkę, spotkał się z życzliwością, dostał prezent, jego praca została nagrodzona, to to jest właśnie wola Boża?

Wydobywanie potencjału

 

Całe życie uważałam, że mam nieciekawe włosy - proste jak druty, oklapnięte, skłonne do przetłuszczania, cienkie. Tymczasem zaczęłam używać właściwych kosmetyków, traktować z delikatnością i umiejętnością, i włosy - ku mojemu zdumieniu - zaczęły najpierw lekko falować, potem się kręcić. Zaczęłam czytać o ich pielęgnacji, dbać, właściwie strzyc i dziś mam na głowie burzę niesfornych kręconych włosów. Daje mi to sporo radości. Jakiś czynnik wyzwolił prawdziwy potencjał. Przykład ten może jest bardzo prosty, ale sugestywny. Zaskoczyłam siebie tym, kim naprawdę jestem, kim zawsze byłam. To Bóg zna nasz potencjał, bo sam go w nas złożył. Pozwolić Mu go wydobyć z naszej duszy, zaskoczyć się, ucieszyć i okazać wdzięczność, to także pokora. Przyjmowanie z czystym sercem - nie miałem nic, a nam wszystko i to naprawdę wspaniałe, że to dostałem - to też pokora.

Przypomina mi się przypowieść o robotnikach w winnicy. O tym, że ostani pracownicy, najęci godzinę przed wieczorem, dostali wynagrodzenie za cały dzień. Boża sprawiedliwość wygląda inaczej niż nasza, ludzka pokora polega na jej przyjęciu. 

Moje trochę, Boże wiele

Jakiś czas temu okazało się, że mam praktycznie dwa dni na nauczenie się ogromu materiału do egzaminu. Chciałam się poddać, bo to naprawdę było bez sensu. Byłam bez szans. To jak porywać się z motyką na słońce. W końcu zrobiłam tyle, ile dałam radę. Nie było to dużo, ale pracowałam, ile tylko umiałam. Stał się cud, zapytano mnie tylko z tego, czego się nauczyłam. Serio, było to na swój sposób komiczne. Wykładowca wyszedł z przekonaniem, że byłam naprawdę „obryta”. W tej sytuacji mogłam zrobić kilka rzeczy: uznać, że wynik był niesprawiedliwy - po ludzku tak było, miałam po prostu niebywałego farta; uznać, że ze mnie nie lada „naukowiec”, taki na same piątki; albo zobaczyć w tym współpracę z Bogiem, to że byłam pracownikiem ostatniej godziny. Do mojego „trochę”, ale danego ze wszystkich sił,  Bóg dodał swoje „bardzo dużo”, swojego denara, mój zdany na piątkę egzamin. Przyjęcie i ucieszenie się darem, to właśnie pokora. Choć moja świadomość co do tego, że prawda leży w tym trzecim wytłumaczeniu, wcale nie sprawia, że jestem całkiem wolna od dwóch pierwszych, ale to już właśnie dramat ludzkiej słabości.

Wdzięczność

Myślę, że dlatego w ewangelicznym obrazie celnik wyszedł ze świątyni usprawiedliwiony, a faryzeusz nie. Nie chodziło nic innego jak stawanie w prawdzie. Nie w tym rzecz, że mamy od początku do końca uważać się za beznadziejnych, kierować się fałszywą skromnością, by pokazać Bogu jak bardzo nisko się przed Nim pokłonimy - najlepiej o co najmniej dwa cale niżej niż inni - tylko w tym, by przyjmować siebie i rzeczywistość jako dar, nie zaprzeczać swoim talentom, nie smucić się z sukcesów - cieszyć się, zaskakiwać się nimi, ale się nimi także nie chełpić, nie trzymać się ich kurczowo, jakby nasze zbawienie miało od nich zależeć, wiedzieć od kogo pochodzą, pielęgnować wdzięczność. Przy takiej postawie, porażki i słabości też będą łatwiejsze do przyjęcia, do przyznania się do nich, do uszanowania ich.

Jeżeli chcesz się uniżać, by komukolwiek, a szczególnie Bogu, imponować, to lepiej idź i ciesz się, baw, przyglądaj się Jezusowi, pozwól Mu uczyć cię wdzięczności, kochaj Boga jako Dawcę, ucz się patrzeć na innych Jego oczami, dostrzeż w oczach innych Jego twarz. Służ. Bądź szczęśliwy ze świadomością niezasługiwania, bycia robotnikiem ostatniej godziny.

Pokora to właśnie to czyste, niechciwe serce dziecka, które nie musi udawać kogoś innego, puszyć się, grać, bo wie, że to Ojciec jest Dawcą, ale to, co należy do Ojca, należy też do niego. Dopiero to serce potrafi nie posiadać.

 



 

Polecane