Szukaj
Konto

Belgijski śledczy: Prawda o Qatargate pewnego dnia eksploduje

26.09.2023 18:39
Parlament Europejski
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4,0 Paasikavi
Komentarzy: 0
Prawdziwa historia stojąca za Qatargate, dochodzeniem w sprawie korupcji w Parlamencie Europejskim, pewnego dnia eksploduje - uważa Michel Claise, belgijski sędzia śledczy badający niegdyś aferę.

Michel Claise nawiązał do gróźb śmierci, które otrzymywał, wyjaśniając, że śledztwo w tej sprawie jest w toku. Sędzia postanowił wycofać się z prowadzenia dochodzenia w czerwcu br, nie podał jednak przyczyn swojej decyzji. Podkreślał, że nie może ujawnić szczegółów sprawy, nad którą pracował. Jest jednak przekonany, że ostatecznie znajdzie ona swój finał.

- Wszystko jest w aktach, prawda znajduje się tam, a nie gdzie indziej, nie w studiach telewizyjnych ani w niektórych czasopismach. A prawda pewnego dnia wybuchnie w obliczu tych manipulatorów, którzy próbują ją po prostu zniekształcić

- wyjaśnił Claise podczas rozmowy z radiem RTBF La Première.

Skandal zwany Qatargate

Przypomnijmy, że afera korupcyjna rozpętała się w związku z zakończonym Mundialem 2022. Jako pierwszą aresztowano wówczas byłą wiceprzewodniczącą PE Evę Kailę, którą podejrzewano o branie łapówek od Kataru. W sprawę zamieszana była także rodzina i bliscy unijnej polityk.

Podejrzenia skupiły się również na włoskim europośle. Pier Antonio Panzeri - założyciel Fight Impunity miał przekazywać europosłom pieniądze zyskując w ten sposób aprobatę pewnych krajów. Jemu również postawiono zarzuty, zdecydował się jednak współpracować ze służbami, w zamian za łagodniejszy wyrok. Ponadto na świeczniku służb znaleźli się europosłowie Andrea Cozzolino oraz Marc Tarabella.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zwolenniczka Platformy dla TOK FM: Co Tuskowi odbiło?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.09.2023 18:39
Źródło: politico.eu / tysol.pl