Kurdej-Szatan na marszu PO. Zabrała głos ws. filmu Holland

W niedzielę 1 października w Warszawie odbył się Marsz Miliona Serc, na który według nieoficjalnych szacunków policji przyszło około 100 tysięcy osób. Liderzy opozycji mieli nadzieję, że będzie to duża większa liczba.
Kurdej-Szatan
Kurdej-Szatan / Screen z kanału YouTube Super Express

Na miejscu zjawiła się również Barbara Kurdej-Szatan, która w ubiegłym roku wygłosiła emocjonalny komentarz pod adresem polskich strażników granicznych. Funkcjonariuszy nazwała wówczas „maszynami bez mózgu i serca”. Sprawa pomimo przeprosin gwiazdy znalazła się w sądzie, ten jednak nie dopatrzył się przestępstwa w jej wpisie. Aktorka za sprawą swoich słów straciła wiele kontraktów reklamowych i możliwości współpracy. 

Kurdej-Szatan w rozmowie z dziennikarzem „Faktu” ujawniła powody, dla których zdecydowała się uczestniczyć w niedzielnym proteście. W tym miejscu wymieniła kilka, jej zdaniem, najistotniejszych punktów. Podniosła, że najważniejsze dla niej to „ponownie odzyskać nadzieję”.

Myślę, że wszyscy tu po to jesteśmy i wszyscy chcemy dla Polski jak najlepiej. Myślę, że tematów i podpunktów do protestów jest wiele. Przeciwko łamaniu praw człowieka, a tak bardziej szczegółowo – przeciwko łamaniu praw kobiet, osób LGBT. Wszyscy się chcemy czuć bezpiecznie w naszym kraju, nie chcemy podziałów, nie chcemy kłótni

– powiedziała aktorka.

Kurdej-Szatan o filmie „Zielona granica”

Celebrytka zabrała również głos ws. filmu Agnieszki Holland pt. „Zielona granica” szkalującego polską Straż Graniczną i Polaków. Premiera tego dzieła miała miejsce 22 września. Kurdej-Szatan podkreśliła, że jeszcze nie miała szansy go zobaczyć, przeczuwa jednak, że zostanie utwierdzona w swoich wcześniejszych wnioskach. 

Wiem, że będę bardzo go przeżywała i na razie odkładam ten moment jeszcze, żeby go zobaczyć. Wiem, będę bardzo przeżywać to, co zobaczę, bo to będzie część tego, co zobaczyłam na filmiku, na który wtedy zareagowałam

– dodała.

Burza wokół filmu Holland

Nie milkną echa wokół najnowszego filmu „Zielona granica” w reżyserii Agnieszki Holland. Od tygodni wiadomo, że produkcja przedstawia sytuację na granicy polsko-białoruskiej okiem lewicowo-liberalnych środowisk i ma za zadanie przedstawić polskie służby w jak najgorszym świetle.

Głos w sprawie zabrał szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

Najważniejsze zadania stojące przed nami to m.in. powstrzymanie fali nielegalnej migracji z południa Europy i Bliskiego Wschodu i powstrzymanie tych, którzy plugawią polski mundur

– komentował produkcję premier.

Przed tym filmem polskie elity rozkładają czerwony dywan. Ale ten czerwony dywan to tylko zapowiedź czerwonego dywanu, który PO rozwija przed nielegalnymi imigrantami, czerwonego dywanu, który grozi potężną destabilizacją w naszej ojczyźnie. My zawsze będziemy stali na straży bezpieczeństwa Polaków

– dodał.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jest polskie stanowisko ws. migracji na szczyt UE w Grenadzie


 

POLECANE
Bogucki do Żurka: Pana ustawa jest właściwie plagiatem z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: "Pana ustawa jest właściwie plagiatem"

„Panie Ministrze Waldemarze Żurku, Pana ustawa jest właściwie plagiatem rozwiązań przygotowanych przez pana poprzednika” - napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki komentując wpis Waldemara Żurka, który usiłował rozliczać Karola Nawrockiego.

Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie

Księżna Kate opublikowała nagranie z przesłaniem do chorych na raka. Wspomina "momenty strachu i wyczerpania".

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie tylko u nas
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.

Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii wideo
Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii

Właściciel X i Tesli publicznie zaatakował premiera Pedro Sáncheza jako "tyrana i zdrajcę narodu hiszpańskiego" w odpowiedzi na ogłoszenie nowych środków mających na celu regulację sieci społecznościowych i ochronę nieletnich.

Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania

Jak poinformował portal DoRzeczy.pl, Telewizja Republika weszła w posiadanie nagrania prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa Wojciech B. opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. Padają groźby porwania i uwięzienia w garażu, połamania nóg, polania zwłok ropą. Telewizja Republika ma w sobotę opublikować więcej nagrań.

Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie ma powodów do zadowolenia. Jego ugrupowanie traci już niemal 10 pkt proc. do lidera – wynika z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować wideo
Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.

REKLAMA

Kurdej-Szatan na marszu PO. Zabrała głos ws. filmu Holland

W niedzielę 1 października w Warszawie odbył się Marsz Miliona Serc, na który według nieoficjalnych szacunków policji przyszło około 100 tysięcy osób. Liderzy opozycji mieli nadzieję, że będzie to duża większa liczba.
Kurdej-Szatan
Kurdej-Szatan / Screen z kanału YouTube Super Express

Na miejscu zjawiła się również Barbara Kurdej-Szatan, która w ubiegłym roku wygłosiła emocjonalny komentarz pod adresem polskich strażników granicznych. Funkcjonariuszy nazwała wówczas „maszynami bez mózgu i serca”. Sprawa pomimo przeprosin gwiazdy znalazła się w sądzie, ten jednak nie dopatrzył się przestępstwa w jej wpisie. Aktorka za sprawą swoich słów straciła wiele kontraktów reklamowych i możliwości współpracy. 

Kurdej-Szatan w rozmowie z dziennikarzem „Faktu” ujawniła powody, dla których zdecydowała się uczestniczyć w niedzielnym proteście. W tym miejscu wymieniła kilka, jej zdaniem, najistotniejszych punktów. Podniosła, że najważniejsze dla niej to „ponownie odzyskać nadzieję”.

Myślę, że wszyscy tu po to jesteśmy i wszyscy chcemy dla Polski jak najlepiej. Myślę, że tematów i podpunktów do protestów jest wiele. Przeciwko łamaniu praw człowieka, a tak bardziej szczegółowo – przeciwko łamaniu praw kobiet, osób LGBT. Wszyscy się chcemy czuć bezpiecznie w naszym kraju, nie chcemy podziałów, nie chcemy kłótni

– powiedziała aktorka.

Kurdej-Szatan o filmie „Zielona granica”

Celebrytka zabrała również głos ws. filmu Agnieszki Holland pt. „Zielona granica” szkalującego polską Straż Graniczną i Polaków. Premiera tego dzieła miała miejsce 22 września. Kurdej-Szatan podkreśliła, że jeszcze nie miała szansy go zobaczyć, przeczuwa jednak, że zostanie utwierdzona w swoich wcześniejszych wnioskach. 

Wiem, że będę bardzo go przeżywała i na razie odkładam ten moment jeszcze, żeby go zobaczyć. Wiem, będę bardzo przeżywać to, co zobaczę, bo to będzie część tego, co zobaczyłam na filmiku, na który wtedy zareagowałam

– dodała.

Burza wokół filmu Holland

Nie milkną echa wokół najnowszego filmu „Zielona granica” w reżyserii Agnieszki Holland. Od tygodni wiadomo, że produkcja przedstawia sytuację na granicy polsko-białoruskiej okiem lewicowo-liberalnych środowisk i ma za zadanie przedstawić polskie służby w jak najgorszym świetle.

Głos w sprawie zabrał szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

Najważniejsze zadania stojące przed nami to m.in. powstrzymanie fali nielegalnej migracji z południa Europy i Bliskiego Wschodu i powstrzymanie tych, którzy plugawią polski mundur

– komentował produkcję premier.

Przed tym filmem polskie elity rozkładają czerwony dywan. Ale ten czerwony dywan to tylko zapowiedź czerwonego dywanu, który PO rozwija przed nielegalnymi imigrantami, czerwonego dywanu, który grozi potężną destabilizacją w naszej ojczyźnie. My zawsze będziemy stali na straży bezpieczeństwa Polaków

– dodał.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jest polskie stanowisko ws. migracji na szczyt UE w Grenadzie



 

Polecane