Szukaj
Konto

Syn Prigożyna przejął interesy Grupy Wagnera. Ma ważną misję

03.10.2023 11:19
Jewgienij Prigożyn
Źródło: fot. screen YT - naTemat.pl
Komentarzy: 0
Jak informuje „Rzeczpospolita”, syn Jewgienija Prigożyna po śmierci ojca przystąpił do zdecydowanych działań. Ponadto ma ważną misję, którą chce zrealizować.

Przypomnijmy, że szef wagnerowców Jewgienij Prigożyn zmarł 23 sierpnia 2023 roku w Kużenkinie. Był bliskim współpracownikiem Putina, powiązanym z prywatnym przedsiębiorstwem wojskowym Grupą Wagnera, które sam założył. W 2016 roku majątek jego został wyceniony na ponad 7,14 mld rubli, w 2020 roku na 16 mld rubli. Często nazywano go "kucharzem Putina".

23 sierpnia 2023 roku we wsi Kużenkino, która leży w obwodzie twerskim, miała miejsce katastrofa lotnicza. W jej wyniku roztrzaskał się samolot Embraer Legacy 600, który leciał z Moskwy do Petersburga. 10 osób, które były na pokładzie maszyny, zginęły.

Syn Prigożyna ma ważną misję

Po śmierci lidera wagnerowców jego syn Paweł walczy o nabycie spadku po ojcu. Stało się to przyczyną konfliktu w rodzinie, ponieważ zmarły polityk nie uwzględnił w testamencie swoich córek. Jak podaje "Rzeczpospolita", Paweł Prigożyn ma być ostatnio pod wpływem Michaiła Wataina, który jest nowym liderem wagnerowców. Mężczyzna ogłosił, że jest następcą zmarłego rosyjskiego przedsiębiorcy i wspiera Pawła w realizacji jego zamierzeń. Według jego wyliczeń Ministerstwo Obrony Rosji jest winne wagnerowcom 800 mln dolarów. Watain ma również zachęcać bojowników, którzy na początku czerwca 2023 roku wycofali się z walk, do wznowienia aktywności.

Informacje te potwierdza brytyjskie ministerstwo obrony: "W ostatnich tygodniach nawet setki bojowników, wcześniej powiązanych z prywatną firmą wojskową Grupa Wagnera, prawdopodobnie wróciło do Ukrainy jako jednostki i małe grupy, walcząc dla różnych prorosyjskich oddziałów".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polska wznawia tymczasową kontrolę na granicy ze Słowacją

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2023 11:19
Źródło: RadioZET / wp.pl / Rzeczpospolita