Hutnicy zrzeszeni w Solidarności apelują do Komisji Europejskiej o odblokowanie wsparcia polskiego przemysłu energochłonnego

"W związku z trudną sytuacją przemysłu, apelujemy o jak najszybsze wydanie decyzji akceptującej program wsparcia związany z ktyzysem energetycznym wywołanym przęz działania Rosji i wojną na Ukrainie zapowiedziany przez polski rządw sierpniu 2023 r." - apelują związkowcy w liście do Didiera Reyndersa, Komisarza ds. konkurencji oraz Komisarza ds. wymiaru sprawiedliwości Komisji Europejskiej.
Huta - zdjęcie poglądowe
Huta - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

"Reprezentując pracowników zatrudnionych w polskim przemyśle, jesteśmy bardzo zaniepokojeni pogarszającą się kondycją finansową przemysłu energochłonnego oraz ryzykiem fali zwolnień. W związku z trudną sytuacją przemysłu, apelujemy o jak najszybsze wydanie decyzji akceptującej program wsparcia związany z ktyzysem energetycznym wywołanym przęz działania Rosji i wojną na Ukrainie zapowiedziany przez polski rządw sierpniu 2023 r. Program ten, bazujący na unijnych ,,Tymczasowych kryzysowych i przejściowych ramach środków pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki po agresji Rosji wobec Ukrainy". TCTF uzyskał juz akceptację Komisji Europejskiej w 2022 r. i żądamy jego przedłużenia na rok 2023"

- piszą hutnicy zrzeszeni w Solidarności.

"Złamanie zasad wspólnego rynku"

Alarmują, że sytuacja polskiego przemysłu jest krytyczna.

"Wysokie ceny energii i spowolnienie gospodarcze przekłada się na zagrożenie płynności firm. Każdy kolejny miesiąc zwłoki w wypłacie wsparcia zwiększa zagrożenie utraty miejsc pracy, a nawet całkowitego zamknięcia zakładów. Blokowanie polskiego programu, podczas gdy w tym samym czasię mogą z niego korzystać firmy w sąsiednich krajach Unii Europejskiej, np. Czech i Niemiec jest niedopuszczalne, prowadzi do istotnego pogorszenia konkurencyjności Polski w bardzo trudnej sytuacji wysokich cen energii oraz do złamania zasad wspólnego rynku. Broniąc praw i interesów polskich pracowników oraz zakładów przemysłowych, nie godzimy się na taką dyskryminację"

- przekonują autorzy listu.

Oto pełna treść listu:


 

POLECANE
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ pilne
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ

„Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej” - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w specjalnie wydanym komunikacie.

„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów” gorące
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”

„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” - poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.

Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską «przepuszczoną» przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” – napisał poseł PiS Dariusz Matecki, relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

REKLAMA

Hutnicy zrzeszeni w Solidarności apelują do Komisji Europejskiej o odblokowanie wsparcia polskiego przemysłu energochłonnego

"W związku z trudną sytuacją przemysłu, apelujemy o jak najszybsze wydanie decyzji akceptującej program wsparcia związany z ktyzysem energetycznym wywołanym przęz działania Rosji i wojną na Ukrainie zapowiedziany przez polski rządw sierpniu 2023 r." - apelują związkowcy w liście do Didiera Reyndersa, Komisarza ds. konkurencji oraz Komisarza ds. wymiaru sprawiedliwości Komisji Europejskiej.
Huta - zdjęcie poglądowe
Huta - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

"Reprezentując pracowników zatrudnionych w polskim przemyśle, jesteśmy bardzo zaniepokojeni pogarszającą się kondycją finansową przemysłu energochłonnego oraz ryzykiem fali zwolnień. W związku z trudną sytuacją przemysłu, apelujemy o jak najszybsze wydanie decyzji akceptującej program wsparcia związany z ktyzysem energetycznym wywołanym przęz działania Rosji i wojną na Ukrainie zapowiedziany przez polski rządw sierpniu 2023 r. Program ten, bazujący na unijnych ,,Tymczasowych kryzysowych i przejściowych ramach środków pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki po agresji Rosji wobec Ukrainy". TCTF uzyskał juz akceptację Komisji Europejskiej w 2022 r. i żądamy jego przedłużenia na rok 2023"

- piszą hutnicy zrzeszeni w Solidarności.

"Złamanie zasad wspólnego rynku"

Alarmują, że sytuacja polskiego przemysłu jest krytyczna.

"Wysokie ceny energii i spowolnienie gospodarcze przekłada się na zagrożenie płynności firm. Każdy kolejny miesiąc zwłoki w wypłacie wsparcia zwiększa zagrożenie utraty miejsc pracy, a nawet całkowitego zamknięcia zakładów. Blokowanie polskiego programu, podczas gdy w tym samym czasię mogą z niego korzystać firmy w sąsiednich krajach Unii Europejskiej, np. Czech i Niemiec jest niedopuszczalne, prowadzi do istotnego pogorszenia konkurencyjności Polski w bardzo trudnej sytuacji wysokich cen energii oraz do złamania zasad wspólnego rynku. Broniąc praw i interesów polskich pracowników oraz zakładów przemysłowych, nie godzimy się na taką dyskryminację"

- przekonują autorzy listu.

Oto pełna treść listu:



 

Polecane