Mondelez International. Nie ma rozmów – jest strajk

Powodem strajku jest brak podwyżek, których domagają się związkowcy z NSZZ "Solidarność".
Nie przyszedł nikt z przedstawicieli władz firmy
Strajkujących pracowników, którzy wyszli w południe przed halę, wsparli licznie zebrani związkowcy z regionów - Dolny Śląsk, Śląsk Opolski oraz przedstawiciele Sekretariatu Przemysłu Spożywczego z przewodniczącym Zbigniewem Sikorskim. Wraz z liderem tej struktury branżowej do pracowników udali się Grzegorz Adamczyk (wiceprzewodniczący opolskiej Solidarności) i Andrzej Paruzel, przewodniczący MOZ NSZZ "Solidarność" w Mondelez Polska Production sp. z o.o. Fabryka Gumy do Żucia w Skarbimierzu.
Niestety, pomimo wielokrotnych wezwań do rozpoczęcia rzetelnego dialogu do związkowców przez dwie godziny nie przyszedł nikt z przedstawicieli władz firmy.
Pracownicy wykazali się odwagą
Po zakończeniu akcji protestacyjnej przez zastępcę przewodniczącego dolnośląskiej Solidarności Grzegorza Makula związkowcy zakończyli protest, dziękując pracownikom Mondelez International za ich odwagę. Jednocześnie działacze zapewnili, że jeśli do 19 października nadal nie będzie żadnych rozmów w kwestii podwyżek płac, to sprawą zajmie się Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność". Działacze nie wykluczyli też zorganizowania dużo większej akcji protestacyjnej. Zbigniew Sikorski zapowiedział także poinformowanie międzynarodowych struktur związkowych z branży spożywczej o sytuacji w polskich oddziałach koncernu.



Komentarze
44. rocznica pobicia internowanych w Kwidzynie. "Przyjdźmy, aby wspólnie pokazać, że pamiętamy"

Piotr Duda wziął udział w uroczystości chrztu ORP "Wicher"

Wypowiedzenie PUZP dla pracowników przemysłu obronnego i lotniczego. Solidarność składa wniosek do PIP

150. dzień głodówki w Solino. Protestujący nie zamierzają zrezygnować

Bartłomiej Mickiewicz: Im dłużej rząd zwleka z przeprowadzeniem referendum, tym dla niego gorzej
