Skandal w Holandii: Jest bezczelne oświadczenie władz gminy Alkmaar

Po meczu Legii Warszawa z holenderskim AZ Alkmaar doszło do skandalicznego potraktowania przez holenderskich ochroniarzy, piłkarzy Legii Warszawa, a nawet prezesa klubu Dariusza Mioduskiego.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Jak przekazali obecni na meczu polscy dziennikarze, zamieszanie powstało w chwili, gdy miejscowa policja i służby ochrony podjęły decyzję o zamknięciu stadionu, rzekomo w celu uniknięcia kolizji z mającą opuszczać wtedy obiekt zorganizowaną grupą kibiców stołecznego klubu. Przedstawiciele Legii, w tym piłkarze, mieli mieć utrudniony dostęp do autokaru, wywiązały się utarczki słowne i przepychanki. Ostatecznie policja otoczyła kordonem pojazd, w którym znajdowała się już znaczna część ekipy.

"Bardzo niepokojące doniesienia z Alkmaar. Poleciłem MSZ RP pilne działania dyplomatyczne w celu weryfikacji wydarzeń z nocy. Polscy zawodnicy i kibice muszą być traktowani zgodnie z prawem. Nie ma zgody na jego łamanie" - napisał w piątek premier Mateusz Morawiecki na platformie X (d. Twitterze).

 

Oświadczenie Alkmaar

- Policja, Prokuratura, gmina i AZ poważnie potępiają wczorajsze zachowanie Legii Warschau. Naruszone zostały wcześniej zawarte porozumienia, a także duże nieodpowiednie zachowanie kibiców i zawodników klubu. Zdarzenia zostaną zbadane i dochodzenie się rozpoczęło.

(...)

Policja, prokuratura, gmina i AZ poważnie traktują ten poważny incydent. Policja prowadzi dochodzenie, aby ustalić, kto jest odpowiedzialny za skalę przemocy stosowanej wobec funkcjonariuszy policji i stewardów. Osoby posiadające informacje i/lub zdjęcia zdarzeń proszone są o kontakt z policją. Podczas meczu trójkąt na bieżąco monitorował, czy bezpieczeństwo gości, stewardów, policji i zawodników nie zostało zagrożone. Policja, prokuratura, gmina i AZ poważnie traktują ten poważny incydent. Policja prowadzi dochodzenie, aby ustalić, kto jest odpowiedzialny za skalę przemocy stosowanej wobec funkcjonariuszy policji i stewardów. Osoby posiadające informacje i/lub zdjęcia zdarzeń proszone są o kontakt z policją.

- głosi tymczasem oświadczenie władz holenderskiej gminy Alkmaar

- Kibice, którzy stosują nadmierną i niedopuszczalną przemoc wobec policji i stewardów, nie są mile widziani w naszym mieście. Badamy wraz z zainteresowanymi stronami, czy i w jaki sposób możemy zakazać gościom o takim profilu ryzyka udziału w europejskich zawodach

- odgraża się burmistrz Alkmaar Anja Schouten


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Skandal w Holandii: Jest bezczelne oświadczenie władz gminy Alkmaar

Po meczu Legii Warszawa z holenderskim AZ Alkmaar doszło do skandalicznego potraktowania przez holenderskich ochroniarzy, piłkarzy Legii Warszawa, a nawet prezesa klubu Dariusza Mioduskiego.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Jak przekazali obecni na meczu polscy dziennikarze, zamieszanie powstało w chwili, gdy miejscowa policja i służby ochrony podjęły decyzję o zamknięciu stadionu, rzekomo w celu uniknięcia kolizji z mającą opuszczać wtedy obiekt zorganizowaną grupą kibiców stołecznego klubu. Przedstawiciele Legii, w tym piłkarze, mieli mieć utrudniony dostęp do autokaru, wywiązały się utarczki słowne i przepychanki. Ostatecznie policja otoczyła kordonem pojazd, w którym znajdowała się już znaczna część ekipy.

"Bardzo niepokojące doniesienia z Alkmaar. Poleciłem MSZ RP pilne działania dyplomatyczne w celu weryfikacji wydarzeń z nocy. Polscy zawodnicy i kibice muszą być traktowani zgodnie z prawem. Nie ma zgody na jego łamanie" - napisał w piątek premier Mateusz Morawiecki na platformie X (d. Twitterze).

 

Oświadczenie Alkmaar

- Policja, Prokuratura, gmina i AZ poważnie potępiają wczorajsze zachowanie Legii Warschau. Naruszone zostały wcześniej zawarte porozumienia, a także duże nieodpowiednie zachowanie kibiców i zawodników klubu. Zdarzenia zostaną zbadane i dochodzenie się rozpoczęło.

(...)

Policja, prokuratura, gmina i AZ poważnie traktują ten poważny incydent. Policja prowadzi dochodzenie, aby ustalić, kto jest odpowiedzialny za skalę przemocy stosowanej wobec funkcjonariuszy policji i stewardów. Osoby posiadające informacje i/lub zdjęcia zdarzeń proszone są o kontakt z policją. Podczas meczu trójkąt na bieżąco monitorował, czy bezpieczeństwo gości, stewardów, policji i zawodników nie zostało zagrożone. Policja, prokuratura, gmina i AZ poważnie traktują ten poważny incydent. Policja prowadzi dochodzenie, aby ustalić, kto jest odpowiedzialny za skalę przemocy stosowanej wobec funkcjonariuszy policji i stewardów. Osoby posiadające informacje i/lub zdjęcia zdarzeń proszone są o kontakt z policją.

- głosi tymczasem oświadczenie władz holenderskiej gminy Alkmaar

- Kibice, którzy stosują nadmierną i niedopuszczalną przemoc wobec policji i stewardów, nie są mile widziani w naszym mieście. Badamy wraz z zainteresowanymi stronami, czy i w jaki sposób możemy zakazać gościom o takim profilu ryzyka udziału w europejskich zawodach

- odgraża się burmistrz Alkmaar Anja Schouten



 

Polecane