Zaskakujące wyznanie Igi Świątek po wygranej w Chinach

"Na początku tego turnieju nigdy bym nie pomyślała, że zdobędę tytuł" - powiedziała Iga Świątek po zwycięstwie w imprezie WTA 1000 na kortach twardych w Pekinie. "Dlatego tak ważny to sukces" - dodała polska tenisistka.
Świątek
Świątek / PAP/EPA/MARK R. CRISTINO

W finale wiceliderka światowego rankingu pokonała Rosjankę Ludmiłę Samsonową 6:2, 6:2. To jej pierwszy triumf w stolicy Chin. Została drugą Polką, która wygrała imprezę w Pekinie. Wcześniej w 2011 i 2016 roku dokonała tego Agnieszka Radwańska.

"Cieszę się, że wygrałam, bo jest to dla mnie naprawdę ważne. Na początku tego turnieju nigdy bym nie pomyślała, że zdobędę tytuł. Jestem z siebie dumna" - powiedziała 22-letnia raszynianka.

Polka rozpoczęła finałowy pojedynek nieco nerwowo, jednak szybko się opanowała i stopniowo przejmowała kontrolę nad spotkaniem. Jej największą przewagą była cierpliwość i dokładność - popełniła zaledwie dwa niewymuszone błędy, przy aż 26 rywalki.

Sukces Igi Świątek

"Na pewno można było poczuć, że gramy w finale, bo przyznam, że było trochę napięcia. Cieszę się jednak, że dostosowałam się do tego, co grała Ludmiła. Chciałam zachować spójność w grze, w tym, co chciałam robić, bez względu na to, jak ona sobie radzi" - oceniła Świątek.

Tytuł w Pekinie to jej piąty triumf w tym sezonie, ale pierwszy w zawodach najwyższej, poza Wielkim Szlemie, rangi WTA. Wcześniej wygrała turnieje w Dausze, Stuttgarcie, wielkoszlemowy w Paryżu, a także Warszawie. W sumie ma na swoim koncie 16 zawodowych zwycięstw.

Dzięki wygranej i tysiącu punktów do rankingu światowego Polka, która jest w nim druga, zbliżyła się do prowadzącej Białorusinki Aryny Sabalenki na 465 pkt.

Kolejnym turniejem, w którym Polka weźmie udział, będą kończące sezon WTA Finals w meksykańskim Cancun w dniach 29 października - 5 listopada z udziałem ośmiu zawodniczek najlepszych w kończącym się roku.(PAP)


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Zaskakujące wyznanie Igi Świątek po wygranej w Chinach

"Na początku tego turnieju nigdy bym nie pomyślała, że zdobędę tytuł" - powiedziała Iga Świątek po zwycięstwie w imprezie WTA 1000 na kortach twardych w Pekinie. "Dlatego tak ważny to sukces" - dodała polska tenisistka.
Świątek
Świątek / PAP/EPA/MARK R. CRISTINO

W finale wiceliderka światowego rankingu pokonała Rosjankę Ludmiłę Samsonową 6:2, 6:2. To jej pierwszy triumf w stolicy Chin. Została drugą Polką, która wygrała imprezę w Pekinie. Wcześniej w 2011 i 2016 roku dokonała tego Agnieszka Radwańska.

"Cieszę się, że wygrałam, bo jest to dla mnie naprawdę ważne. Na początku tego turnieju nigdy bym nie pomyślała, że zdobędę tytuł. Jestem z siebie dumna" - powiedziała 22-letnia raszynianka.

Polka rozpoczęła finałowy pojedynek nieco nerwowo, jednak szybko się opanowała i stopniowo przejmowała kontrolę nad spotkaniem. Jej największą przewagą była cierpliwość i dokładność - popełniła zaledwie dwa niewymuszone błędy, przy aż 26 rywalki.

Sukces Igi Świątek

"Na pewno można było poczuć, że gramy w finale, bo przyznam, że było trochę napięcia. Cieszę się jednak, że dostosowałam się do tego, co grała Ludmiła. Chciałam zachować spójność w grze, w tym, co chciałam robić, bez względu na to, jak ona sobie radzi" - oceniła Świątek.

Tytuł w Pekinie to jej piąty triumf w tym sezonie, ale pierwszy w zawodach najwyższej, poza Wielkim Szlemie, rangi WTA. Wcześniej wygrała turnieje w Dausze, Stuttgarcie, wielkoszlemowy w Paryżu, a także Warszawie. W sumie ma na swoim koncie 16 zawodowych zwycięstw.

Dzięki wygranej i tysiącu punktów do rankingu światowego Polka, która jest w nim druga, zbliżyła się do prowadzącej Białorusinki Aryny Sabalenki na 465 pkt.

Kolejnym turniejem, w którym Polka weźmie udział, będą kończące sezon WTA Finals w meksykańskim Cancun w dniach 29 października - 5 listopada z udziałem ośmiu zawodniczek najlepszych w kończącym się roku.(PAP)



 

Polecane