Szef górniczej Solidarności: Politycy KO chcą przyśpieszonej likwidacji energetyki opartej na węglu. Wcale się z tym nie kryją

– Kampania wyborcza weszła na "ostatnią prostą". Dziś ugrupowania polityczne gotowe są obiecać wszystko, byleby tylko zyskać dodatkowe poparcie i wprowadzić do parlamentu większą liczbę swoich przedstawicieli – na przykład to, że nie będą zamykać kopalń, choć jeszcze nie tak dawno promowali rozwój fotowoltaiki i twierdzili wprost, że do 2030 roku 68 procent energii w Polsce powinno być produkowane z odnawialnych źródeł energii. Nie muszę chyba wyjaśniać, iż oznaczałoby to przyspieszoną likwidację kopalń węgla kamiennego oraz energetyki opartej na węglu. Tego właśnie chcą politycy Koalicji Obywatelskiej, wcale się z tym zresztą nie kryjąc – zwrócił uwagę w swoim najnowszym felietonie Bogusław Hutek.
Bogusław Hutek
Bogusław Hutek / Fot. T. Gutry / Tygodnik Solidarność

Szef górniczej Solidarności wskazał także, że do związkowców docierają informacje, iż Unia Europejska chce rozwijać system wyłapywania i magazynowania dwutlenku węgla (CCS) o co zabiegała od wielu lat strona społeczna.

– Być może zainteresują się tym wreszcie nasi rządzący. Budowa instalacji magazynujących dwutlenek węgla miałaby istotne znaczenie dla przedłużenia funkcjonowania polskiego górnictwa. Tutaj sukces stanie się możliwy, jeśli po 15 października naszym krajem będą rządzić ludzie, którym w elementarnym stopniu będzie na nim zależało – wskazał Hutek i zwrócił się do wszystkich pracowników kopalń z apelem "by bez względu na swoje poglądy polityczne i to, na kogo chcą głosować, brali pod uwagę plany polityków wobec górnictwa".

– Nie chcę nikomu wchodzić "z butami" w jego osobiste poglądy i w to, z kim mu jest bardziej "po drodze", warto byłoby się jednak przyjrzeć, poczytać i posłuchać, co poszczególne ugrupowania mają do zaproponowania, jeśli chodzi o naszą branżę – które z tych ugrupowań jest w stanie zapewnić górnikom bezpieczną pracę do emerytury, które z nich jest w stanie tak zarządzać spółkami węglowymi, aby te mogły systematycznie podwyższać górnicze wynagrodzenia i dzięki komu górnicy będą mogli zarabiać godziwe pieniądze, a które ze wspomnianych partii czy koalicji będą robiły wszystko, by przypodobać się Unii Europejskiej i możliwie szybko doprowadzić do likwidacji górnictwa węgla kamiennego w Polsce – podkreślił.

– Niech każdy odpowie sobie sam, z którymi politykami u władzy górnictwo ma szansę funkcjonować przynajmniej do roku 2049, a z którymi zostanie "zwinięte" w trybie przyspieszonym, co sprawi, że mało kto z obecnie pracujących będzie miał szansę dopracować do emerytury jako górnik. Nadchodzi czas decyzji – zakończył szef górniczej "S".


 

POLECANE
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale - jak poinformował Marcin Przydacz - nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

REKLAMA

Szef górniczej Solidarności: Politycy KO chcą przyśpieszonej likwidacji energetyki opartej na węglu. Wcale się z tym nie kryją

– Kampania wyborcza weszła na "ostatnią prostą". Dziś ugrupowania polityczne gotowe są obiecać wszystko, byleby tylko zyskać dodatkowe poparcie i wprowadzić do parlamentu większą liczbę swoich przedstawicieli – na przykład to, że nie będą zamykać kopalń, choć jeszcze nie tak dawno promowali rozwój fotowoltaiki i twierdzili wprost, że do 2030 roku 68 procent energii w Polsce powinno być produkowane z odnawialnych źródeł energii. Nie muszę chyba wyjaśniać, iż oznaczałoby to przyspieszoną likwidację kopalń węgla kamiennego oraz energetyki opartej na węglu. Tego właśnie chcą politycy Koalicji Obywatelskiej, wcale się z tym zresztą nie kryjąc – zwrócił uwagę w swoim najnowszym felietonie Bogusław Hutek.
Bogusław Hutek
Bogusław Hutek / Fot. T. Gutry / Tygodnik Solidarność

Szef górniczej Solidarności wskazał także, że do związkowców docierają informacje, iż Unia Europejska chce rozwijać system wyłapywania i magazynowania dwutlenku węgla (CCS) o co zabiegała od wielu lat strona społeczna.

– Być może zainteresują się tym wreszcie nasi rządzący. Budowa instalacji magazynujących dwutlenek węgla miałaby istotne znaczenie dla przedłużenia funkcjonowania polskiego górnictwa. Tutaj sukces stanie się możliwy, jeśli po 15 października naszym krajem będą rządzić ludzie, którym w elementarnym stopniu będzie na nim zależało – wskazał Hutek i zwrócił się do wszystkich pracowników kopalń z apelem "by bez względu na swoje poglądy polityczne i to, na kogo chcą głosować, brali pod uwagę plany polityków wobec górnictwa".

– Nie chcę nikomu wchodzić "z butami" w jego osobiste poglądy i w to, z kim mu jest bardziej "po drodze", warto byłoby się jednak przyjrzeć, poczytać i posłuchać, co poszczególne ugrupowania mają do zaproponowania, jeśli chodzi o naszą branżę – które z tych ugrupowań jest w stanie zapewnić górnikom bezpieczną pracę do emerytury, które z nich jest w stanie tak zarządzać spółkami węglowymi, aby te mogły systematycznie podwyższać górnicze wynagrodzenia i dzięki komu górnicy będą mogli zarabiać godziwe pieniądze, a które ze wspomnianych partii czy koalicji będą robiły wszystko, by przypodobać się Unii Europejskiej i możliwie szybko doprowadzić do likwidacji górnictwa węgla kamiennego w Polsce – podkreślił.

– Niech każdy odpowie sobie sam, z którymi politykami u władzy górnictwo ma szansę funkcjonować przynajmniej do roku 2049, a z którymi zostanie "zwinięte" w trybie przyspieszonym, co sprawi, że mało kto z obecnie pracujących będzie miał szansę dopracować do emerytury jako górnik. Nadchodzi czas decyzji – zakończył szef górniczej "S".



 

Polecane