Dramatyczna sytuacja zwierząt hodowanych na futra w Polsce. Lista ich cierpień jest bardzo długa...

Według raportu fundacji „Viva!” w 2014 roku zabito w Polsce prawie 8 mln zwierząt hodowanych na futra – przede wszystkim norek, ale również lisów, jenotów i szynszyli. Ich pełne cierpienia życie ma tylko jeden cel – zysk hodowców.
/ Fotolia
Anna Brzeska

Polskie prawo wciąż zezwala na trzymanie zwierząt w ciasnych klatkach, jak wykazują kontrole, często zbyt małych, by umożliwić wyprostowaną postawę. Zgodnie z przepisami klatki dla lisów i jenotów powinny mieć minimum 0,5 m wysokości, 0,6 m szerokości, 0,9 m długości. Taka klatka – nawet jeśli zachowano dozwolone prawem normy – ma powierzchnię niewielkiego biurka, na której zwierzę, w naturze biegające swobodnie po ogromnych obszarach, musi spędzić całe swoje krótkie życie, zakończone porażeniem prądem, zatruciem spalinami, a nawet „użyciem urządzenia bolcowego penetrującego”, powodującego uszkodzenie mózgu.

Wszystko to dzieje się dlatego, że wciąż istnieje popyt na naturalne futra, mimo że społeczne przyzwolenie na tego typu praktyki maleje. Ferm w Polsce jednak przybywa, również w związku z zakazami hodowli wprowadzanymi w innych krajach europejskich (m.in. w Holandii, Wielkiej Brytanii, Austrii i Czechach) i przenoszeniem ferm do naszego kraju.

Dramatyczne raporty
Przyczyny cierpienia zwierząt to okrutnie długa lista. Przede wszystkim wynikają one z ogromnej różnicy między życiem tych zwierząt na wolności a ich egzystencją na fermach. Zamknięcie powoduje szereg nienaturalnych dla tych gatunków zachowań.



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. - My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich - dodał.

Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach Wiadomości
Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach

Popularny teleturniej Awantura o kasę wraca na antenę Polsat. Nowe odcinki będzie można oglądać w każdą sobotę i niedzielę o godz. 17:30. Program ponownie poprowadzi Krzysztof Ibisz.

Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek. W sieci pojawiła się lawina komentarzy.

Mieszkańcy mogli go zauważyć na niebie. Specjalny samolot nad Warszawą Wiadomości
Mieszkańcy mogli go zauważyć na niebie. Specjalny samolot nad Warszawą

W nocy z 6 na 7 marca nad Warszawą pojawił się specjalistyczny samolot wyposażony w kamery termowizyjne. Maszyna wykonywała lot związany z kolejnym etapem badań warszawskiej sieci ciepłowniczej prowadzonych przez Veolia Warszawa.

Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera z ostatniej chwili
Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych będzie Przemysław Czarnek.

Pożar na Podkarpaciu. Strażacy walczą z ogniem z ostatniej chwili
Pożar na Podkarpaciu. Strażacy walczą z ogniem

Strażacy walczą z pożarem, który wybuchł w sobotę w ośrodku wypoczynkowym w miejscowości Trójca w gminie Ustrzyki Dolne w powiecie bieszczadzkim na Podkarpaciu – informuje RMF FM.

Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 21-letni piłkarz Wiadomości
Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 21-letni piłkarz

Tragiczne informacje napłynęły ze środowiska piłkarskiego. W wieku 21 lat zmarł Jakub Łoboda, zawodnik trzecioligowego klubu MKP Carina Gubin. O śmierci młodego piłkarza poinformował w piątek jego klub w mediach społecznościowych.

3 marca, w Berlinie odbył się „sąd specjalny” nad Polską tylko u nas
3 marca, w Berlinie odbył się „sąd specjalny” nad Polską

3 marca w Berlin odbyła się debata wokół książki historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe dotyczącej roli polskich burmistrzów w czasie niemieckiej okupacji. W centrum dyskusji znalazła się postać Juliana Kulskiego, który w czasie wojny pełnił funkcję komisarycznego burmistrza Warszawy z rozkazu Polskiego Państwa Podziemnego.

Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa pomorskiego powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator sieci Energa Operator opublikował harmonogram wyłączeń, które obejmą zarówno duże miasta, m.in. Gdańsk i Gdynię, jak i mniejsze miejscowości w powiecie m.in wejherowskim, kartuskim, tczewskim oraz starogardzkim. Wyłączenia mają charakter planowy i są związane z pracami prowadzonymi przy sieci energetycznej. Sprawdź, gdzie dokładnie zabraknie prądu.

REKLAMA

Dramatyczna sytuacja zwierząt hodowanych na futra w Polsce. Lista ich cierpień jest bardzo długa...

Według raportu fundacji „Viva!” w 2014 roku zabito w Polsce prawie 8 mln zwierząt hodowanych na futra – przede wszystkim norek, ale również lisów, jenotów i szynszyli. Ich pełne cierpienia życie ma tylko jeden cel – zysk hodowców.
/ Fotolia
Anna Brzeska

Polskie prawo wciąż zezwala na trzymanie zwierząt w ciasnych klatkach, jak wykazują kontrole, często zbyt małych, by umożliwić wyprostowaną postawę. Zgodnie z przepisami klatki dla lisów i jenotów powinny mieć minimum 0,5 m wysokości, 0,6 m szerokości, 0,9 m długości. Taka klatka – nawet jeśli zachowano dozwolone prawem normy – ma powierzchnię niewielkiego biurka, na której zwierzę, w naturze biegające swobodnie po ogromnych obszarach, musi spędzić całe swoje krótkie życie, zakończone porażeniem prądem, zatruciem spalinami, a nawet „użyciem urządzenia bolcowego penetrującego”, powodującego uszkodzenie mózgu.

Wszystko to dzieje się dlatego, że wciąż istnieje popyt na naturalne futra, mimo że społeczne przyzwolenie na tego typu praktyki maleje. Ferm w Polsce jednak przybywa, również w związku z zakazami hodowli wprowadzanymi w innych krajach europejskich (m.in. w Holandii, Wielkiej Brytanii, Austrii i Czechach) i przenoszeniem ferm do naszego kraju.

Dramatyczne raporty
Przyczyny cierpienia zwierząt to okrutnie długa lista. Przede wszystkim wynikają one z ogromnej różnicy między życiem tych zwierząt na wolności a ich egzystencją na fermach. Zamknięcie powoduje szereg nienaturalnych dla tych gatunków zachowań.



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane