Pentagon: Wyślemy dodatkowe systemy obrony powietrznej na Bliski Wschód

"Po dogłębnych dyskusjach z prezydentem Bidenem na temat ostatnich działań eskalacyjnych Iranu i jego zastępczych sił w całym regionie Bliskiego Wschodu, poleciłem dzisiaj dokonanie serii dodatkowych posunięć aby wzmocnić nasze pozycje obronne w tym regionie"
- głosi oświadczenie sekretarza obrony Lloyda Austina.
Posunięcia te obejmują - jak sprecyzował - wysłanie na Bliski Wschód systemu obrony powietrznej THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) i dodatkowych batalionów systemów obrony powietrznej Patriot.
Ponadto, jak poinformował Austin, dodatkowi żołnierze zyskali status "gotowych do rozmieszczenia", chociaż nie ujawnił ich liczby. Pentagon wcześniej nadał taki status ok. 2 tysiącom żołnierzy.
"Podwyższona gotowość"
Reuters przypomina, że siły USA są w podwyższonej gotowości z powodu aktywności wspieranych przez Iran ugrupowań podczas wojny Izraela z Hamasem w Strefie Gazy.
Systemy Patriot uważane są za najbardziej zaawansowane w amerykańskim arsenale obrony powietrznej. Ubiegają się o nie liczni sojusznicy USA. System THAAD wyposażony jest w silny radar zdolny penetrować duże obszary przestrzeni powietrznej przeciwnika.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zabójstwo 6-latka w Gdyni. Trwa obława, policja apeluje
Rozejm z Iranem pod znakiem zapytania. Trump zabiera głos

Pierwsza runda rozmów z Iranem w sobotę w Pakistanie. Vance na czele delegacji

Trump rozważa wyjście USA z NATO. Będzie o tym rozmawiał z szefem Sojuszu

Gen. Wroński: Niemcy i Francuzi nie przyjdą nam z pomocą w sytuacji rosyjskiej agresji

Trump grozi cłami. Nawet 50 proc.
