Zabójstwo 6-latka w Gdyni. Są wstępne wyniki sekcji zwłok

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. 20 października w piątek w jednym z mieszkań w Gdyni znaleziono ciało 6-letniego Olka. Chłopiec miał rany na szyi. Podejrzanym o zabójstwo chłopca jest jego ojciec - czynny żołnierz Marynarki Wojennej, który po ucieczce z domu pozostaje nieuchwytny.
Policja / poszukiwania Grzegorza Borysa
Policja / poszukiwania Grzegorza Borysa / PAP/Adam Warżawa

Policja na szeroką skalę poszukuje Grzegorza Borysa, który jest podejrzany o zabójstwo swojego 6-letniego syna. Wydano za nim list gończy i opublikowano wizerunek w mediach. Niestety od piątku ślad po nim zaginął. Sąsiedzi, którzy widywali go na co dzień, zgodnie przyznają, że zawsze sprawiał wrażenie dziwnego. Dużo trenował i nosił na twarzy okulary bądź kominiarkę. Dodają, że wyglądał na fizycznie sprawnego, przez co jest przystosowany, by przetrwać w trudnych warunkach.

Prokuratura chce postawić mu zarzut z artykułu 148 paragraf 2 punkt 1 Kodeksu karnego, czyli zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Policjanci, którzy rozmawiali z "Gazetą Wyborczą" podejrzewają, że 44-latek zaplanował swoją zbrodnię. Przemawia za tym jego późniejsze zachowanie. W mgnieniu oka opuścił bowiem mieszkanie i zabrał ze sobą specjalistyczny sprzęt, który prawdopodobnie pozwoli mu na przetrwanie w trudnych warunkach. "Może być cholernie niebezpieczny" - ostrzega policja i apeluje, by nikt na własną rękę nie próbował zatrzymywać poszukiwanego.

Jest wstępna sekcja zwłok 6-latka

W sobotę przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego 6-latka. Śledczy wiedzą już, że przed śmiercią przechodził ciężkie chwile. Ojciec bowiem zadał chłopcu rozległą ranę szyi, przez co ten się wykrwawił.

- Ze wstępnych ustaleń biegłych wynika, że przyczyną śmierci był wstrząs krwotoczny, współistniejący z niedotlenieniem mózgu w następstwie krwotoku z uszkodzonych dużych naczyń krwionośnych w obrębie rozległej rany ciętej szyi

- przekazała prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat na Podkarpaciu. W szpitalu czteromiesięczne dziecko


 

POLECANE
Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom z ostatniej chwili
Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom

W poniedziałek nad ranem w Płocku kierowca auta stracił panowanie i wjechał w dom. Trzy osoby zostały poszkodowane – informuje RMF FM.

Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo z ostatniej chwili
Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo

Kto by nie chciał dostać pieniędzy za jeden klik? Nawet 3 tysiące zł dziennie. Szybki, prosty, łatwy i duży zarobek. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" opisuje tzw. "task scam", czyli oszustwo zadaniowe.

Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu

W jednym z mieszkań w gminie Pasym (woj. warmińsko-mazurski) doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej, wskutek czego około dwuletnia dziewczynka została zraniona w stopę - podała w niedzielę policja.

Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne Wiadomości
Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne

Nowy serial dokumentalny z Willem Smithem to prawdziwa gratka dla fanów przygód. Produkcja zatytułowana „Will Smith: Wielka wyprawa” pokazuje aktora podczas 100-dniowego wyzwania inspirowanego słowami jego zmarłego mentora i poszukiwania odpowiedzi na wiele ważnych pytań.

Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków Wiadomości
Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków

Polacy zajęli ósme miejsce w drużynowym konkursie mistrzostw świata w lotach narciarskich w niemieckim Oberstdorfie. Złote medale zdobyli Japończycy. Srebro wywalczyli Austriacy, a brąz - Norwegowie. Słoweńcy byli na szóstej pozycji, gdyż Domen Prevc nie oddał pierwszego skoku.

Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami Wiadomości
Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami

Świat obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Luli Lahfah, 26-letniej influencerki z Indonezji. Jej ciało znaleziono w apartamentowcu w prestiżowej dzielnicy Dharmawangsa w południowej Dżakarcie wieczorem 23 stycznia 2026 roku. Jak poinformowała lokalna policja, funkcjonariusze współpracują z rodziną, by ustalić dokładne okoliczności tragedii.

Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci z ostatniej chwili
Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci

Media obiegła informacja o tragicznym wypadku, do którego doszło w miejscowości Kłódka koło Grudziądza (woj. kujawsko-pomorskie). Droga jest zablokowana.

Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem Wiadomości
Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem

Niezależnie od ustroju jaki panuje w Rosji, to jest ona wciąż zagrożeniem dla regionu Europy Środkowej i Europy Wschodniej - podkreślił w niedzielę w Wilnie prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji z przywódcami Litwy i Ukrainy.

Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca Wiadomości
Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca

Warszawskie zoo może pochwalić się nowym, wyjątkowym mieszkańcem. Półtora tygodnia temu na świat przyszedł tam kanczyl jawajski - niewielkie i bardzo rzadkie zwierzę pochodzące z Azji.

Erika Steinbach znów domaga się od Polski odszkodowań: To gigantyczny dług do spłacenia z ostatniej chwili
Erika Steinbach znów domaga się od Polski odszkodowań: To gigantyczny dług do spłacenia

Po tym, jak jeden z wiceszefów Alternatywy dla Niemiec (AfD) Kay Gottschalk zasugerował na platformie X, że Polska powinna zapłacić Niemcom 1,3 bln euro „odszkodowania” za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream, była szefowa niemieckiego Związku Wypędzonych powróciła z tematem odszkodowań za „wypędzenia” Niemców z tzw. Ziem Odzyskanych.

REKLAMA

Zabójstwo 6-latka w Gdyni. Są wstępne wyniki sekcji zwłok

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. 20 października w piątek w jednym z mieszkań w Gdyni znaleziono ciało 6-letniego Olka. Chłopiec miał rany na szyi. Podejrzanym o zabójstwo chłopca jest jego ojciec - czynny żołnierz Marynarki Wojennej, który po ucieczce z domu pozostaje nieuchwytny.
Policja / poszukiwania Grzegorza Borysa
Policja / poszukiwania Grzegorza Borysa / PAP/Adam Warżawa

Policja na szeroką skalę poszukuje Grzegorza Borysa, który jest podejrzany o zabójstwo swojego 6-letniego syna. Wydano za nim list gończy i opublikowano wizerunek w mediach. Niestety od piątku ślad po nim zaginął. Sąsiedzi, którzy widywali go na co dzień, zgodnie przyznają, że zawsze sprawiał wrażenie dziwnego. Dużo trenował i nosił na twarzy okulary bądź kominiarkę. Dodają, że wyglądał na fizycznie sprawnego, przez co jest przystosowany, by przetrwać w trudnych warunkach.

Prokuratura chce postawić mu zarzut z artykułu 148 paragraf 2 punkt 1 Kodeksu karnego, czyli zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Policjanci, którzy rozmawiali z "Gazetą Wyborczą" podejrzewają, że 44-latek zaplanował swoją zbrodnię. Przemawia za tym jego późniejsze zachowanie. W mgnieniu oka opuścił bowiem mieszkanie i zabrał ze sobą specjalistyczny sprzęt, który prawdopodobnie pozwoli mu na przetrwanie w trudnych warunkach. "Może być cholernie niebezpieczny" - ostrzega policja i apeluje, by nikt na własną rękę nie próbował zatrzymywać poszukiwanego.

Jest wstępna sekcja zwłok 6-latka

W sobotę przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego 6-latka. Śledczy wiedzą już, że przed śmiercią przechodził ciężkie chwile. Ojciec bowiem zadał chłopcu rozległą ranę szyi, przez co ten się wykrwawił.

- Ze wstępnych ustaleń biegłych wynika, że przyczyną śmierci był wstrząs krwotoczny, współistniejący z niedotlenieniem mózgu w następstwie krwotoku z uszkodzonych dużych naczyń krwionośnych w obrębie rozległej rany ciętej szyi

- przekazała prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat na Podkarpaciu. W szpitalu czteromiesięczne dziecko



 

Polecane