Katarina Barley chciała „zagłodzić” Polskę. Po wyborach: „Jestem naprawdę szczęśliwa”

Wiceszefowa KE w rozmowie z Deutsche Welle stwierdziła, że "jest naprawdę szczęśliwa z powodu wyników wyborów parlamentarnych".
- To dobre dla Polski i dla Europy, że prawdopodobnie powstanie proeuropejski i demokratyczny rząd - powiedziała Barley.
Dodała także, że "to także dobry wynik dla Niemiec".
- Obecny rząd sięgał po antyniemieckie nastroje i stosował je jako pewien rodzaj podtekstu w prawie każdym temacie politycznym. Nie wpłynęło to dobrze na stosunki polsko-niemieckie - podkreśliła europoseł.
CZYTAJ TAKŻE: Policja publikuje nowe zdjęcia i nagranie z wizerunkiem Grzegorza Borysa
"Zagłodzić" Polskę
Katarina Barley, niemiecka wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, wzywała do wywarcia większej presji na Węgry i Polskę, aby utrzymały rządy prawa: - Sytuacja w obu państwach członkowskich jest szczególnie poważna - uznała Barley w wypowiedzi dla rozgłośni Deutschlandfunk.
- 1 lipca 2020 rozpoczęła się niemiecka prezydencja Rady Unii Europejskiej. Państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię - miała mówić Barley. Rozgłośnia Deutschlandfunk przeprosiła i wzięła winę na siebie, ale odsłuch nagrania potwierdził, że skandaliczne słowa padły.
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE
''FAZ'': Polexit byłby katastrofą dla Niemiec
Ważne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat

Nowy raport: boom zbrojeniowy nie uratuje niemieckiej gospodarki?



