Niemcy: W nowym budżecie mało pieniędzy na pomoc dla Ukrainy

Jak donosi niemiecki dziennik „Bild”, federalny minister finansów Christian Lindner przeznaczył dla Ukrainy bardzo mało pieniędzy w planowanym na przyszły rok budżecie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski / Flickr.com/ President Of Ukraine / Public Domain

To wielka obietnica Niemiec złożona Ukrainie: dopóki będziecie potrzebować pomocy w wojnie obronnej przeciwko Rosji, my wam pomożemy

– rozpoczyna swoją publikację niemiecki dziennik „Bild”. Okazuje się jednak, że rzeczywistość mocno rozjeżdża się z deklaracjami niemieckiego rządu.

W planie niemieckiego budżetu brakuje 5 miliardów na pomoc dla Ukrainy

Jak wskazuje „Bild”, niemieckie ministerstwo obrony bije na alarm, że w planowanym na 2024 rok budżecie brakuje ponad… pięciu miliardów euro na pomoc dla Ukrainy.

Z publikacji wynika, że niemiecki minister finansów Christian Lindner przeznaczył dla armii ukraińskiej cztery miliardy euro do wykorzystania w 2024 roku. Sęk jednak w tym, że większość tej kwoty pokrywają już obiecane wydatki. Po ich zrealizowaniu w 2024 roku na nowe projekty wojskowe pozostanie zaledwie 120 milionów euro.

Jak podkreśla „Bild”, dziennikarze redakcji dotarli do dokumentu wydanego przez niemieckie ministerstwo obrony, które wskazuje, na co powinno być więcej pieniędzy:

  • 880 mln na obronę powietrzną,
  • 675 mln na bojowe wozy opancerzone,
  • 390 mln na pionierskie umiejętności,
  • 935 milionów na sprzęt ochronny,
  • 2,34 miliarda na naprawy, części zamienne, logistykę.

„Ukraina musi móc polegać na obietnicach Niemiec”

Budżet na 2024 rok zostanie ostatecznie zatwierdzony w połowie listopada. Do tego czasu niemieckich polityków czekają intensywne negocjacje.

Tak odpowiedzialny za budżet obronny w komisji budżetowej Andreas Schwarz (SPD) skomentował powyższe doniesienia „Bild”:

Musimy dotrzymać słowa. Nie może być tak, że w przyszłym roku zabraknie nam sił finansowych na pomoc dla Ukrainy

– powiedział Schwarz. Jak dodał, „minister finansów Lindner ma obowiązek przekazać Ukrainie dodatkowe miliardy do czasu uchwalenia ostatecznego budżetu”. 

Ukraina musi móc polegać na obietnicach Niemiec

– podsumował polityk. 
 


 

POLECANE
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

REKLAMA

Niemcy: W nowym budżecie mało pieniędzy na pomoc dla Ukrainy

Jak donosi niemiecki dziennik „Bild”, federalny minister finansów Christian Lindner przeznaczył dla Ukrainy bardzo mało pieniędzy w planowanym na przyszły rok budżecie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski / Flickr.com/ President Of Ukraine / Public Domain

To wielka obietnica Niemiec złożona Ukrainie: dopóki będziecie potrzebować pomocy w wojnie obronnej przeciwko Rosji, my wam pomożemy

– rozpoczyna swoją publikację niemiecki dziennik „Bild”. Okazuje się jednak, że rzeczywistość mocno rozjeżdża się z deklaracjami niemieckiego rządu.

W planie niemieckiego budżetu brakuje 5 miliardów na pomoc dla Ukrainy

Jak wskazuje „Bild”, niemieckie ministerstwo obrony bije na alarm, że w planowanym na 2024 rok budżecie brakuje ponad… pięciu miliardów euro na pomoc dla Ukrainy.

Z publikacji wynika, że niemiecki minister finansów Christian Lindner przeznaczył dla armii ukraińskiej cztery miliardy euro do wykorzystania w 2024 roku. Sęk jednak w tym, że większość tej kwoty pokrywają już obiecane wydatki. Po ich zrealizowaniu w 2024 roku na nowe projekty wojskowe pozostanie zaledwie 120 milionów euro.

Jak podkreśla „Bild”, dziennikarze redakcji dotarli do dokumentu wydanego przez niemieckie ministerstwo obrony, które wskazuje, na co powinno być więcej pieniędzy:

  • 880 mln na obronę powietrzną,
  • 675 mln na bojowe wozy opancerzone,
  • 390 mln na pionierskie umiejętności,
  • 935 milionów na sprzęt ochronny,
  • 2,34 miliarda na naprawy, części zamienne, logistykę.

„Ukraina musi móc polegać na obietnicach Niemiec”

Budżet na 2024 rok zostanie ostatecznie zatwierdzony w połowie listopada. Do tego czasu niemieckich polityków czekają intensywne negocjacje.

Tak odpowiedzialny za budżet obronny w komisji budżetowej Andreas Schwarz (SPD) skomentował powyższe doniesienia „Bild”:

Musimy dotrzymać słowa. Nie może być tak, że w przyszłym roku zabraknie nam sił finansowych na pomoc dla Ukrainy

– powiedział Schwarz. Jak dodał, „minister finansów Lindner ma obowiązek przekazać Ukrainie dodatkowe miliardy do czasu uchwalenia ostatecznego budżetu”. 

Ukraina musi móc polegać na obietnicach Niemiec

– podsumował polityk. 
 



 

Polecane