Ryszard Petru przyłapany przez gazetę! „Panie pośle, apelujemy o honorowe…”

"Polityk pojawił się ok. godz. 10.30 w kawiarni na warszawskim Powiślu, a potem wsiadł do luksusowego audi A6 za ponad 300 tys. złotych i pomknął w stronę centrum" - pisze dziennik i dodaje, że poseł-elekt podróżując po Warszawie złamał kilka przepisów.
Petru "pędzi na czerwonym"
Petru miał wyprzedzić przed skrzyżowaniem jadące przed nim auta, nie zważając na podwójną ciągłą, a następnie na skrzyżowaniu al. Ujazdowskich i Pięknej skręcić w lewo na czerwonym świetle.
- Złamanie podwójnej ciągłej to 200 zł mandatu i 5 pkt. karnych, a skręt na czerwonym świetle to mandat w wysokości co najmniej 500 zł i 15 pkt - zwrócił uwagę w rozmowie z gazetą ekspert ds. bezpieczeństwa drogowego Marek Konkolewski.
"Panie pośle, apelujemy o honorowe przekazanie tej kwoty na cele charytatywne, a na przyszłość zalecamy bezpieczną jazdę. Poseł ma świecić przykładem, zamiast łamać ostentacyjnie prawo" - zaapelował "Super Express".
Ryszard Petru przyłapany! Oto, co wyprawiał w biały dzień w luksusowym aucie! Oj, nieładnie... https://t.co/rDZYSpHD1x
— Super Express (@se_pl) October 23, 2023
Tagi
Komentarze
Gdyby ten jeden raz prima aprilis okazał się prawdą

Michał Szczerba potencjalnym liderem KO na wybory. „To musi się udać”
Komunikat dla kierowców. Nowe przepisy wchodzą w życie



