Sąd apelacyjny uchylił decyzję prezesa UOKiK o karze ponad 29 mld zł dla Gazpromu: „Polski sąd…”

„Polski sąd… A partnerzy Gazpromu są z Niemiec, Holandii, Austrii i Włoch” – komentuje na platformie X (dawniej Twitter) ekspert ds. wschodnich oraz nasz publicysta Grzegorz Kuczyński.
Ważne!
Ważne! / grafika własna

„Sąd apelacyjny prawomocnie uchylił decyzję prezesa UOKiK o karze ponad 29 mld zł dla Gazpromu i jego pięciu partnerów budujących Nord Stream 2” – pisze czwartkowy „Puls Biznesu”.

 

„To koniec”

„To koniec toczącego się za zamkniętymi drzwiami procesu sądowego, w którym rosyjski gigant gazowy walczył z decyzją prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) z 2020 r.” – czytamy w czwartkowym „Pulsie Biznesu”.

Jak pisze dziennik, sąd apelacyjny oddalił skargę prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego na korzystny dla Gazpromu wyrok sądu pierwszej instancji.

„Oznacza to, że decyzja szefa polskiego urzędu antymonopolowego nie ma mocy prawnej i trafiła do kosza” – wskazuje „PB”.

 

UOKiK

Dziennik przypomina, że sprawa miała początek w 2015 r., kiedy do UOKiK wpłynął wniosek sześciu spółek o zgodę na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy odpowiedzialnego za budowę i eksploatację gazociągu Nord Stream 2, biegnącego z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do okolic Greifswaldu w Niemczech. W 2016 r. urząd zgłosił zastrzeżenia do tej koncentracji. Uznał bowiem, że planowana transakcja może doprowadzić do ograniczenia konkurencji. Przedsiębiorcy wycofali wniosek o połączenie. Wkrótce jednak firmy podpisały umowę na finansowanie gazociągu. UOKiK wszczął postępowanie przeciw Gazpromowi i jego pięciu kontrahentom - podano.

Jak pisze dziennik, w 2020 r. Tomasz Chróstny doszedł do wniosku, że Gazprom bez zgody prezesa UOKiK dokonał koncentracji w celu budowy i eksploatacji rurociągu, i wydał decyzję nakładającą na Gazprom karę wysokości 29 mld zł. Dla jego pięciu kontrahentów łączna kara wyniosła 234 mln zł: OMV dostał 87 mln zł kary, Engie Energy 55 mln zł, Wintershall 30 mln zł, Shell 30 mln zł i Uniper 29 mln zł. Ukarani nie zgadzali się z decyzją i sprawa trafiła do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK). Ten w 2022 r. wydał wyrok korzystny dla Gazpromu i jego partnerów, tzn. uchylił decyzję prezesa UOKiK.

 

Ewentualne dalsze kroki prawne

Prezes UOKiK odwołał się do wyższej instancji. Sąd apelacyjny także stanął po stronie Gazpromu i jego pięciu kontrahentów. Decyzja została prawomocnie uchylona. Żadnej kary dla budowniczych Nord Stream 2 nie będzie.

"Sąd apelacyjny zmienił wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając, że decyzja prezesa UOKiK nie była wydana z rażącym naruszeniem prawa. Tym samym potwierdził, że wydana przez prezesa urzędu decyzja miała umocowanie prawne. Sąd apelacyjny w pozostałej części utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji" — komentuje wyrok, cytowana przez "PB", rzeczniczka UOKiK Małgorzata Cieloch.

Dodała, że sąd odstąpił od ustnego uzasadnienia swojej decyzji, UOKiK czeka więc na pisemne uzasadnienie i gdy się z nim zapozna, zdecyduje o dalszych krokach prawnych. (PAP)

aop/ amac/


 

POLECANE
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat Wiadomości
Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat

Doszło do awarii urządzeń policyjnej sieci transmisji danych – poinformowała w piątek policja. Dodała, że serwery, na których działają systemy policyjne, funkcjonują normalnie, a komunikacja między jednostkami a KGP odbywa się na bieżąco. Wstępnie wykluczono zewnętrzną ingerencję.

Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero Wiadomości
Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero

Grzegorz Sroczyński zdecydował się na istotną zmianę w swojej karierze medialnej. Po kilku latach współpracy żegna się z portalem Gazeta.pl oraz radiem Tok FM i dołącza do grupy Zero, projektu stworzonego przez Krzysztofa Stanowskiego. Jednocześnie nie znika z anteny RMF FM, z którym nadal pozostaje związany.

Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE gorące
Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE

Premier Republiki Słowackiej Robert Fico (Smer-SD) spotkał się w czwartek w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Poinformował, że odbyli poufną rozmowę, która trwała prawie dwie godziny. Rozmawiano o energetyce jądrowej, obronności, konkurencyjności UE i Ukrainie. Premier Słowacji uchylił rąbka tajemnicy w poście na portalu społecznościowym.

REKLAMA

Sąd apelacyjny uchylił decyzję prezesa UOKiK o karze ponad 29 mld zł dla Gazpromu: „Polski sąd…”

„Polski sąd… A partnerzy Gazpromu są z Niemiec, Holandii, Austrii i Włoch” – komentuje na platformie X (dawniej Twitter) ekspert ds. wschodnich oraz nasz publicysta Grzegorz Kuczyński.
Ważne!
Ważne! / grafika własna

„Sąd apelacyjny prawomocnie uchylił decyzję prezesa UOKiK o karze ponad 29 mld zł dla Gazpromu i jego pięciu partnerów budujących Nord Stream 2” – pisze czwartkowy „Puls Biznesu”.

 

„To koniec”

„To koniec toczącego się za zamkniętymi drzwiami procesu sądowego, w którym rosyjski gigant gazowy walczył z decyzją prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) z 2020 r.” – czytamy w czwartkowym „Pulsie Biznesu”.

Jak pisze dziennik, sąd apelacyjny oddalił skargę prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego na korzystny dla Gazpromu wyrok sądu pierwszej instancji.

„Oznacza to, że decyzja szefa polskiego urzędu antymonopolowego nie ma mocy prawnej i trafiła do kosza” – wskazuje „PB”.

 

UOKiK

Dziennik przypomina, że sprawa miała początek w 2015 r., kiedy do UOKiK wpłynął wniosek sześciu spółek o zgodę na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy odpowiedzialnego za budowę i eksploatację gazociągu Nord Stream 2, biegnącego z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do okolic Greifswaldu w Niemczech. W 2016 r. urząd zgłosił zastrzeżenia do tej koncentracji. Uznał bowiem, że planowana transakcja może doprowadzić do ograniczenia konkurencji. Przedsiębiorcy wycofali wniosek o połączenie. Wkrótce jednak firmy podpisały umowę na finansowanie gazociągu. UOKiK wszczął postępowanie przeciw Gazpromowi i jego pięciu kontrahentom - podano.

Jak pisze dziennik, w 2020 r. Tomasz Chróstny doszedł do wniosku, że Gazprom bez zgody prezesa UOKiK dokonał koncentracji w celu budowy i eksploatacji rurociągu, i wydał decyzję nakładającą na Gazprom karę wysokości 29 mld zł. Dla jego pięciu kontrahentów łączna kara wyniosła 234 mln zł: OMV dostał 87 mln zł kary, Engie Energy 55 mln zł, Wintershall 30 mln zł, Shell 30 mln zł i Uniper 29 mln zł. Ukarani nie zgadzali się z decyzją i sprawa trafiła do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK). Ten w 2022 r. wydał wyrok korzystny dla Gazpromu i jego partnerów, tzn. uchylił decyzję prezesa UOKiK.

 

Ewentualne dalsze kroki prawne

Prezes UOKiK odwołał się do wyższej instancji. Sąd apelacyjny także stanął po stronie Gazpromu i jego pięciu kontrahentów. Decyzja została prawomocnie uchylona. Żadnej kary dla budowniczych Nord Stream 2 nie będzie.

"Sąd apelacyjny zmienił wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając, że decyzja prezesa UOKiK nie była wydana z rażącym naruszeniem prawa. Tym samym potwierdził, że wydana przez prezesa urzędu decyzja miała umocowanie prawne. Sąd apelacyjny w pozostałej części utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji" — komentuje wyrok, cytowana przez "PB", rzeczniczka UOKiK Małgorzata Cieloch.

Dodała, że sąd odstąpił od ustnego uzasadnienia swojej decyzji, UOKiK czeka więc na pisemne uzasadnienie i gdy się z nim zapozna, zdecyduje o dalszych krokach prawnych. (PAP)

aop/ amac/



 

Polecane