Roman Giertych wyczytany przez szefa PKW. Niezręczna cisza [WIDEO]

Podczas czwartkowej uroczystości w Sejmie nowo wybrani posłowie odbierali z rąk szefa Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka zaświadczenia o wyborze na posła.
Większość parlamentarzystów odebrała zaświadczenia osobiście. Jednym z tych, który tego nie zrobił był… Roman Giertych. Gdy wyczytano nazwisko mecenasa, nastąpiła cisza. Szef PKW bezradnie rozejrzał się, po czym przeszedł do wręczenia zaświadczenia następnemu posłowi.
CZYTAJ TAKŻE: Jakubiak publikuje nagranie z Sejmu: Spotykam się z nienawiścią w oczach
A co tu się stało? Roman Giertych nie chciał odebrać zaświadczenia o wyborze na posła? Może loty z Włoch odwołali ✈️🇮🇹 pic.twitter.com/nx8XiAfiO0
— Chris (@ChrisRevievvs) October 26, 2023
Śledztwo ws. spółki Polnord
Roman Giertych jest jednym z z podejrzanych w związku ze śledztwem dotyczącym giełdowej spółki deweloperskiej Polnord.
Postępowanie prowadzone przez prokuraturę wobec Giertycha dotyczy trzech zarzutów: przywłaszczenia mienia wielkiej wartości w kwocie ponad 72 mln zł i wyrządzenia giełdowej spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, prania brudnych pieniędzy w kwocie prawie 5,2 mln zł oraz wyrządzenia spółce Polnord szkody w wysokości 4,5 mln zł pod pozorem umowy na reprezentowanie tej spółki przez kancelarię prawną Romana Giertycha w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Adam Borowski trafi do więzienia. "System Tuska przekracza kolejną granicę"
Jest decyzja sądu ws. Adama Borowskiego. Legendarny opozycjonista ma trafić do więzienia
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia




