"Obudziłem się w rowie". Muzyk znanego zespołu miał wypadek

Media obiegła informacja o wypadku z udziałem perkusisty znanego zespołu Dżem. Marek Kapłon zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo. W rozmowie z "Faktem" przyznał, że miał wiele szczęścia.
Wypadek / zdjęcie poglądowe
Wypadek / zdjęcie poglądowe / Pixabay License

Do zdarzenia doszło 26 października pod Opolem. Znany perkusista Marek Kapłon prowadząc swoje auto uderzył w drzewo i wpadł do rowu. Na miejscu szybko zjawiły się służby ratunkowe. Artysta wyznał, że szczęśliwie nie nabawił się poważnych obrażeń. Ponadto nic nie stało się jego psu, który także podróżował samochodem. 

- Auto leżało na lewym boku, czyli od strony kierowcy. Zorientowanie się, gdzie jest góra, a gdzie dół i co gdzie może się znajdować, zajęło mi chwilę

- powiedział w rozmowie z "Faktem".

Perkusista nie ukrywał, że do wypadku mogły doprowadzić jego problemy ze snem.

- Wracając do domu, ze spaceru z psem, zasnąłem w trakcie jazdy i obudziłem się w rowie. Miałem masę szczęścia i tak naprawdę wykpiłem się sianem. To, co się wydarzyło, muszę traktować jako przestrogę i wyciągnąć właściwe wnioski

- dodał w rozmowie z mediami.

Następnie relacjonował, w jaki sposób poradził sobie przed przyjazdem pogotowia. 

- Musiałem wyłamać szybę. Ktoś miał saperkę, dał mi ją i gdy rozciąłem szybę, mogłem wyjąć psa z auta]. Miałem szczęście, że nie uderzyłem czołowo w drzewo. Auto przewracając się, uderzyło w przeszkodę maską i przednią szybą. O dziwo nie miałem żadnych złamań, obrażenia głowy nie okazały się poważne i na szczęście nie było dużo krwi

- ujawnił Kapłon.

Kim jest Marek Kapłon?

Marek Kapłon urodził się 5 maja 1961 roku w Otmuchowie. Polski perkusista i muzyk rockowy - zasłynął z występów w zespole Dżem. Z formacją, z którą nagrał sześć albumów, współpracował w latach 1986-1991. Kojarzony jest także z zespołem TSA, z którym występował w okresie 1980-1983, jak również z grupą Banda i Wanda.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Opłata za balkon? Mieszkańcy tego miasta zapłacą nawet 180 zł rocznie




 


 

POLECANE
Nie żyje znany muzyk. Odszedł spokojnie z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. "Odszedł spokojnie"

W sobotę zmarł współzałożyciel i gitarzysta Grateful Dead Bob Weir. Miał 78 lat.

Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa Wiadomości
Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa

Stan zdrowia przywódcy Czeczenii ma być poważny. Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego Ramzan Kadyrow cierpi na niewydolność nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, a lekarze nie przedstawiają jednoznacznych prognoz.

Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu pilne
Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu

Niedzielny poranek w niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu zamienił się w dramat. Zasłabnięcie starszego kierowcy doprowadziło do wypadku, w którym zginął 82-latek, a ciężko ranne zostało sześcioletnie dziecko.

Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ z ostatniej chwili
Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę władze Kuby, że nie będą już otrzymywać pieniędzy i ropy naftowej z Wenezueli, jak było to przez ostatnie lata, i zasugerował im zawarcie układu z nim, zanim będzie za późno.

Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje z ostatniej chwili
Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

Przez lata przekonywał, że rozwój ludzkich cywilizacji nie był dziełem przypadku. Szwajcarski pisarz, który zdobył międzynarodową sławę teoriami o ingerencji istot pozaziemskich w dzieje świata, zmarł po dekadach obecności w globalnej debacie.

Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich bandytami z ostatniej chwili
Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich "bandytami"

Poseł Lewicy Tomasz Trela zaatakował na antenie Radia ZET uczestników pielgrzymki kibiców, która odbyła się w sobotę. Polityk nazwał ich "kibolami" i "bandytami".

Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia z ostatniej chwili
Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zatrzymany rolnik usłyszał poważne zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Utrudnienia występują na A1 w kierunku Łodzi po wypadku w Czerniewicach koło Włocławka, gdzie auto dostawcze uderzyło w bariery. Kierowcy mogą się spodziewać spowolnień w ruchu w tym miejscu przez około dwie godziny. Warunki drogowe są trudne.

Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów tylko u nas
Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów

I hop siup.. Komentatorka przeskakuje z Caracas do Teheranu. Oczywiście w przenośni bo w rzeczywistości nie znajdują sie przecież w obydwu stolicach. Niemniej choć amerykańskie służby porwały prezydenta Maduro zaledwie tydzień temu, okazuje się że nie tylko w Wenezueli nastąpić może zmiana.

Ogromne złoża na Bałtyku. Nie ma cienia wątpliwości z ostatniej chwili
Ogromne złoża na Bałtyku. "Nie ma cienia wątpliwości"

Nowo odkryte złoże ropy i gazu – Wolin East – znajduje się na Bałtyku, ok. 6 km od Świnoujścia. To jedno z największych odkryć w Europie w ostatniej dekadzie. – Gdybyśmy mogli rozpocząć wydobycie, moglibyśmy podwoić, a nawet potroić dzienną produkcję ropy w Polsce – mówi przedstawiciel firmy CEP Dariusz Sobczyński.

REKLAMA

"Obudziłem się w rowie". Muzyk znanego zespołu miał wypadek

Media obiegła informacja o wypadku z udziałem perkusisty znanego zespołu Dżem. Marek Kapłon zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo. W rozmowie z "Faktem" przyznał, że miał wiele szczęścia.
Wypadek / zdjęcie poglądowe
Wypadek / zdjęcie poglądowe / Pixabay License

Do zdarzenia doszło 26 października pod Opolem. Znany perkusista Marek Kapłon prowadząc swoje auto uderzył w drzewo i wpadł do rowu. Na miejscu szybko zjawiły się służby ratunkowe. Artysta wyznał, że szczęśliwie nie nabawił się poważnych obrażeń. Ponadto nic nie stało się jego psu, który także podróżował samochodem. 

- Auto leżało na lewym boku, czyli od strony kierowcy. Zorientowanie się, gdzie jest góra, a gdzie dół i co gdzie może się znajdować, zajęło mi chwilę

- powiedział w rozmowie z "Faktem".

Perkusista nie ukrywał, że do wypadku mogły doprowadzić jego problemy ze snem.

- Wracając do domu, ze spaceru z psem, zasnąłem w trakcie jazdy i obudziłem się w rowie. Miałem masę szczęścia i tak naprawdę wykpiłem się sianem. To, co się wydarzyło, muszę traktować jako przestrogę i wyciągnąć właściwe wnioski

- dodał w rozmowie z mediami.

Następnie relacjonował, w jaki sposób poradził sobie przed przyjazdem pogotowia. 

- Musiałem wyłamać szybę. Ktoś miał saperkę, dał mi ją i gdy rozciąłem szybę, mogłem wyjąć psa z auta]. Miałem szczęście, że nie uderzyłem czołowo w drzewo. Auto przewracając się, uderzyło w przeszkodę maską i przednią szybą. O dziwo nie miałem żadnych złamań, obrażenia głowy nie okazały się poważne i na szczęście nie było dużo krwi

- ujawnił Kapłon.

Kim jest Marek Kapłon?

Marek Kapłon urodził się 5 maja 1961 roku w Otmuchowie. Polski perkusista i muzyk rockowy - zasłynął z występów w zespole Dżem. Z formacją, z którą nagrał sześć albumów, współpracował w latach 1986-1991. Kojarzony jest także z zespołem TSA, z którym występował w okresie 1980-1983, jak również z grupą Banda i Wanda.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Opłata za balkon? Mieszkańcy tego miasta zapłacą nawet 180 zł rocznie




 



 

Polecane