"To niedorzeczne". Szczere wyznanie Igi Świątek

Iga Świątek zebrała się na szczere wyznanie i powiedziała, z jak dużą presją musi mierzyć się każdego dnia. "To niedorzeczne" - stwierdziła tenisistka.
Iga Świątek
Iga Świątek / PAP/Marcin Cholewiński

Iga Świątek weźmie udział w turnieju WTA Finals w meksykańskim Cancun. Jeszcze przed rozgrywkami poruszyła bardzo ważną kwestię. Polska zawodniczka nie ukrywa, że ludzie oczekują od niej zbyt wiele, ponieważ przyzwyczaili się do tego, że ciągle wygrywa. Reprezentantka Polski sukcesy odniosła, chociażby podczas turniejów w Dosze, Stuttgarcie, French Open, Warszawie oraz Pekinie. Jak sama przyznała, szczytowej formy nawet przy usilnych próbach nie da się utrzymać cały czas.

- Na pewno czasami czułam, że to trochę niedorzeczne, ponieważ ludzie przyzwyczaili się do tego, że ciągle wygrywam. To nie jest tak, że to będzie się działo cały czas

- powiedziała raszynianka podczas konferencji prasowej.

Dodała, że każde jej potknięcie było zwykle szeroko komentowane w mediach, co faktycznie rodzi dużą presję osiągnięć.

- Myślę, że ten sezon był dla mnie bardziej normalny. Jak większość sezonów, w których gramy, nawet biorąc pod uwagę tych najlepszych zawodników

- mówiła dalej.

Świątek: Zamierzam nad tym pracować

Iga Świątek zapewniła, że w kolejnych turniejach da z siebie wszystko, nie ma jednak pewności, czy powtórzy sukcesy z poprzednich lat. Dodała, że będzie pracować nad swoją psychiką, by więcej nie przejmować się presjami i oczekiwaniami ze strony fanów.

- Porównując to wszystko do 2020 roku, mogę powiedzieć, że być może już nie będę miała takiego sezonu, ale dam z siebie wszystko w kolejnych. Oczekiwania z zewnątrz to była rzecz, która w tym sezonie czasami mnie zatrzymywała. Zamierzam nad tym pracować, aby w przyszłości się to nie zdarzało

- wyjaśniła tenisistka.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: USA: strzelanina podczas Halloween. Są ranni i zabici


 

POLECANE
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale - jak poinformował Marcin Przydacz - nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

REKLAMA

"To niedorzeczne". Szczere wyznanie Igi Świątek

Iga Świątek zebrała się na szczere wyznanie i powiedziała, z jak dużą presją musi mierzyć się każdego dnia. "To niedorzeczne" - stwierdziła tenisistka.
Iga Świątek
Iga Świątek / PAP/Marcin Cholewiński

Iga Świątek weźmie udział w turnieju WTA Finals w meksykańskim Cancun. Jeszcze przed rozgrywkami poruszyła bardzo ważną kwestię. Polska zawodniczka nie ukrywa, że ludzie oczekują od niej zbyt wiele, ponieważ przyzwyczaili się do tego, że ciągle wygrywa. Reprezentantka Polski sukcesy odniosła, chociażby podczas turniejów w Dosze, Stuttgarcie, French Open, Warszawie oraz Pekinie. Jak sama przyznała, szczytowej formy nawet przy usilnych próbach nie da się utrzymać cały czas.

- Na pewno czasami czułam, że to trochę niedorzeczne, ponieważ ludzie przyzwyczaili się do tego, że ciągle wygrywam. To nie jest tak, że to będzie się działo cały czas

- powiedziała raszynianka podczas konferencji prasowej.

Dodała, że każde jej potknięcie było zwykle szeroko komentowane w mediach, co faktycznie rodzi dużą presję osiągnięć.

- Myślę, że ten sezon był dla mnie bardziej normalny. Jak większość sezonów, w których gramy, nawet biorąc pod uwagę tych najlepszych zawodników

- mówiła dalej.

Świątek: Zamierzam nad tym pracować

Iga Świątek zapewniła, że w kolejnych turniejach da z siebie wszystko, nie ma jednak pewności, czy powtórzy sukcesy z poprzednich lat. Dodała, że będzie pracować nad swoją psychiką, by więcej nie przejmować się presjami i oczekiwaniami ze strony fanów.

- Porównując to wszystko do 2020 roku, mogę powiedzieć, że być może już nie będę miała takiego sezonu, ale dam z siebie wszystko w kolejnych. Oczekiwania z zewnątrz to była rzecz, która w tym sezonie czasami mnie zatrzymywała. Zamierzam nad tym pracować, aby w przyszłości się to nie zdarzało

- wyjaśniła tenisistka.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: USA: strzelanina podczas Halloween. Są ranni i zabici



 

Polecane