Ekspert o nowej roli Morawieckiego: Początek politycznej zsyłki

Według informacji podawanych w ostatnim czasie przez media premier Mateusz Morawiecki w przypadku utworzenia się rządu KO–Trzecia Droga–Lewica stanie na czele zespołu odpowiedzialnego za rozliczenie działań i obietnic rządu kierowanego przez Donalda Tuska. Politolog prof. Rafał Chwedoruk ma dla niego złe wieści.
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / fot. X (Twitter) / @premierrp

W ostatnim tygodniu media informowały, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość przejdzie do opozycji, to Mateusz Morawiecki stanie na czele zespołu, który będzie odpowiadał za rozliczenie działań i obietnic rządu Donalda Tuska. Obok Morawieckiego w zespole tym mieliby się także znaleźć obecni ministrowie.

W rozmowie z „Faktem” jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości twierdzi, że Morawiecki dobrze pasowałby w takiej roli. – Doskonale zna wszystkie niuanse i będzie mógł pokazywać, kiedy nowa władza nie mówi prawdy o budżecie, w jaki sposób będzie chciała oszukać, że na coś nie ma pieniędzy – podkreśla.

CZYTAJ TAKŻE: Rada gospodarcza CDU żąda natychmiastowego wydalenia z Niemiec wszystkich imigrantów, którzy nie chcą pracować ani się integrować

„Początek politycznej zsyłki”

Politolog prof. Rafał Chwedoruk nie podziela jednak entuzjazmu polityka PiS i twierdzi, że taki scenariusz to dla Mateusza Morawieckiego „początek politycznej zsyłki”.

Takie sugestie można odebrać jako początek politycznej zsyłki Mateusza Morawieckiego, to znaczy powierzenia mu stanowiska, które będzie jakąś formą rekompensaty za to, że stał na czele rządu w trudnych dla PiS momentach, ale jednocześnie nie będzie to dawało żadnej realnej politycznej władzy. I trudno sobie wyobrazić, aby taki gabinet odgrywał znaczącą rolę wewnątrz prawicy, dlatego że PiS jest partią scentralizowaną

– uważa ekspert.

Zdaniem prof. Chwedoruka pozostawienie Morawieckiego bez znaczącego stanowiska w PiS mogłoby być „złym sygnałem dla innych i z pewnością nie zachęciłoby ich do wspierania Prawa i Sprawiedliwości w przyszłości”.


 

POLECANE
Dron spadł na jednostkę wojskową w Leźnicy Wielkiej z ostatniej chwili
Dron spadł na jednostkę wojskową w Leźnicy Wielkiej

Oddział Żandarmerii Wojskowej w Łodzi prowadzi dochodzenie w sprawie małego bezzałogowego statku powietrznego, który 6 lutego br. spadł na teren 1 batalionu kawalerii powietrznej w Leźnicy Wielkiej, nie wyrządzając żadnych szkód. Obecnie trwają czynności procesowe na miejscu zdarzenia.

Co po Tusku. Strategiczny zwrot USA jest dla Polski i zagrożeniem i szansą tylko u nas
Co po Tusku. Strategiczny zwrot USA jest dla Polski i zagrożeniem i szansą

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA na 2026 rok potwierdza strategiczny zwrot Waszyngtonu w stronę własnej hemisfery i Pacyfiku. Dla Polski oznacza to jednocześnie rosnące ryzyka związane z bezpieczeństwem Europy oraz otwarcie przestrzeni na bardziej samodzielną politykę międzynarodową i obronną.

Wątpliwości co do bezstronności sędziów mających orzekać ws. Smoleńska. SN odwołuje rozprawę pilne
Wątpliwości co do bezstronności sędziów mających orzekać ws. Smoleńska. SN odwołuje rozprawę

Sprawa ma istotne znaczenie nie tylko dla stron postępowania, ale również dla toczącej się debaty dotyczącej standardów bezstronności sądów oraz statusu sędziów powołanych po zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa.

Rekord na drodze. 65 punktów karnych w ciągu kilku minut, bo spieszył się do pracy gorące
Rekord na drodze. 65 punktów karnych w ciągu kilku minut, bo "spieszył się do pracy"

Jedna podróż, kilkanaście wykroczeń i natychmiastowa utrata prawa jazdy. Kierowca z powiatu wrocławskiego w ciągu kilku minut zgromadził 65 punktów karnych, ignorując przepisy i polecenia policji. Tłumaczył, że spieszył się do pracy.

Merz: Jesteśmy zawsze gotowi do rozmów z Rosją z ostatniej chwili
Merz: Jesteśmy zawsze gotowi do rozmów z Rosją

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył w piątek, że Unia Europejska chce wnieść wkład w wysiłki pokojowe, zmierzające do zakończenia wojny na Ukrainie, ale nie będzie otwierać równoległych kanałów komunikacji.

Kto wszedł do więzienia Epsteina w noc jego śmierci? Nagranie zdaje się przeczyć oficjalnej wersji gorące
Kto wszedł do więzienia Epsteina w noc jego śmierci? Nagranie zdaje się przeczyć oficjalnej wersji

Jak poinformował portal CBSNews.com, z nowo opublikowanych dokumentów Departamentu Sprawiedliwości wynika, że śledczy przeglądający nagrania z monitoringu z nocy śmierci Jeffreya Epsteina zaobserwowali pomarańczowy kształt poruszający się po schodach w kierunku odizolowanego, zamkniętego poziomu, na którym znajdowała się jego cela, około godziny 22:39 9 sierpnia 2019 r.

Komorowski broni Czarzastego. „Prezydent Nawrocki chce eskalować sprawę” Wiadomości
Komorowski broni Czarzastego. „Prezydent Nawrocki chce eskalować sprawę”

Bronisław Komorowski w Radiu ZET ostro odniósł się do sporu wokół marszałka Sejmu i relacji z USA. Były prezydent skrytykował prawicową opozycję, bronił marszałka Czarzastego i obarczył odpowiedzialnością za eskalację prezydenta Karola Nawrockiego.

Bogucki do Żurka: Odpowie Pan przed wymiarem sprawiedliwości, który próbuje Pan zniszczyć z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: Odpowie Pan przed wymiarem sprawiedliwości, który próbuje Pan zniszczyć

„Panie Ministrze Waldemarze Żurek, to nie Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego jest nielegalnie powołana, tylko Pana działania są jawnie nielegalne” – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, zwracając się do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

USA tną pomoc zagraniczną. Od lutego koniec finansowania aborcji i ideologii gender pilne
USA tną pomoc zagraniczną. Od lutego koniec finansowania aborcji i ideologii gender

Stany Zjednoczone obejmą niemal całość niemilitarnej pomocy zagranicznej nowymi ograniczeniami. Z programów finansowanych przez USA zniknie wsparcie dla aborcji, ideologii gender oraz polityk DEI. Nowe regulacje mają wejść w życie 26 lutego 2026 roku.

PiS chce tajnego posiedzenia Sejmu ws. Czarzastego. „To kwestia bezpieczeństwa państwa” z ostatniej chwili
PiS chce tajnego posiedzenia Sejmu ws. Czarzastego. „To kwestia bezpieczeństwa państwa”

Prawo i Sprawiedliwość domaga się zwołania posiedzenia Sejmu w trybie niejawnym ws. relacji marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i jego żony z Rosjanką posiadającą polski paszport oraz niewypełnienie przez Czarzastego ankiety bezpieczeństwa. Politycy PiS mówią wprost o zagrożeniu dla bezpieczeństwa państwa.

REKLAMA

Ekspert o nowej roli Morawieckiego: Początek politycznej zsyłki

Według informacji podawanych w ostatnim czasie przez media premier Mateusz Morawiecki w przypadku utworzenia się rządu KO–Trzecia Droga–Lewica stanie na czele zespołu odpowiedzialnego za rozliczenie działań i obietnic rządu kierowanego przez Donalda Tuska. Politolog prof. Rafał Chwedoruk ma dla niego złe wieści.
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / fot. X (Twitter) / @premierrp

W ostatnim tygodniu media informowały, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość przejdzie do opozycji, to Mateusz Morawiecki stanie na czele zespołu, który będzie odpowiadał za rozliczenie działań i obietnic rządu Donalda Tuska. Obok Morawieckiego w zespole tym mieliby się także znaleźć obecni ministrowie.

W rozmowie z „Faktem” jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości twierdzi, że Morawiecki dobrze pasowałby w takiej roli. – Doskonale zna wszystkie niuanse i będzie mógł pokazywać, kiedy nowa władza nie mówi prawdy o budżecie, w jaki sposób będzie chciała oszukać, że na coś nie ma pieniędzy – podkreśla.

CZYTAJ TAKŻE: Rada gospodarcza CDU żąda natychmiastowego wydalenia z Niemiec wszystkich imigrantów, którzy nie chcą pracować ani się integrować

„Początek politycznej zsyłki”

Politolog prof. Rafał Chwedoruk nie podziela jednak entuzjazmu polityka PiS i twierdzi, że taki scenariusz to dla Mateusza Morawieckiego „początek politycznej zsyłki”.

Takie sugestie można odebrać jako początek politycznej zsyłki Mateusza Morawieckiego, to znaczy powierzenia mu stanowiska, które będzie jakąś formą rekompensaty za to, że stał na czele rządu w trudnych dla PiS momentach, ale jednocześnie nie będzie to dawało żadnej realnej politycznej władzy. I trudno sobie wyobrazić, aby taki gabinet odgrywał znaczącą rolę wewnątrz prawicy, dlatego że PiS jest partią scentralizowaną

– uważa ekspert.

Zdaniem prof. Chwedoruka pozostawienie Morawieckiego bez znaczącego stanowiska w PiS mogłoby być „złym sygnałem dla innych i z pewnością nie zachęciłoby ich do wspierania Prawa i Sprawiedliwości w przyszłości”.



 

Polecane