Jaki: Chcą nas skazać za cokolwiek

Jak podaje polityk, immunitety mają zostać odebrane również Beacie Mazurek, Tomaszowi Porębie oraz Beacie Kempie.
To będzie pierwsza sprawa w historii, żeby ścigać kogoś z paragrafu, za który grozi trzy lata więzienia, a to wszystko za polubienie wpisu w internecie. Oficjalnego spotu partii, gdzie fragmenty dotyczące agresji migrantów są powszechnie znane i umieszczane w telewizjach w Europie. Wszędzie można, tylko my nie możemy. Kompletny absurd. W tej sprawie chodzi tylko o to, żeby skazać nas za cokolwiek i zakazać kandydowania do Parlamentu Europejskiego, ponieważ jesteśmy tam solą w oku, wytykając głupoty, brednie i działania eurokratów
- mówi Patryk Jaki w rozmowie z DoRzeczy.pl.
Komisja Prawna PE za odebraniem immunitetu europosłom
Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego (JURI) wydała we wtorek rano zalecenie w sprawie tego, czy czterech polskich eurodeputowanych z ramienia PiS i Suwerennej Polski - Tomasz Poręba, Beata Mazurek, Patryk Jaki i Beata Kempa - oskarżonych o "nawoływanie do nienawiści wobec migrantów", powinno zostać pozbawionych immunitetu.
Polityków oskarżono o "podżeganie do nienawiści na tle różnic narodowych, etnicznych, rasowych i religijnych" w związku z rozpowszechnianiem filmu przed wyborami samorządowymi w 2018 roku. Autorem oskarżenia jest Rafał Gaweł, skazany prawomocnym wyrokiem polskiego sądu za oszustwa, założyciel "Centrum Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych", który złożył posiłkowy akt oskarżenia w listopadzie 2021 roku po tym, jak polska prokuratura dwukrotnie oddaliła zarzuty w tej sprawie. Właśnie ten akt oskarżenia posiłkowego spowodował, że w lutym 2023 roku Parlament Europejski rozpoczął procedurę uchylenia immunitetu parlamentarnego posłów do PE.
Komentarze
Tyle dostałaby partia Morawieckiego. Jest nowy sondaż

PiS zgłosił Marcina Ociepę na wicemarszałka Sejmu. Chce szybkiego głosowania

Burza w sieci po rozłamie w PiS. Res Futura: 58 proc. komentarzy miało krytyczny wydźwięk

Konflikt w PiS. Pałac Prezydencki zabiera głos

Rozłam w PiS. Prof. Ryba wskazuje na największy problem

