Burza wokół Kanału Sportowego. Zwolniony dziennikarz odpowiada Borkowi

Krzysztof Stanowski odszedł z Kanału Sportowego. Dziennikarz niedawno poinformował w mediach społecznościowych o sprzedaży swoich udziałów w spółce. Jednak trudno jest mówić, aby popularny "Stano" odchodził w pokojowej atmosferze, co można wywnioskować chociażby po ostatnich wpisach i wypowiedziach jednego z udziałowców "KS" – Mateusza Borka.
Mateusz Borek
Mateusz Borek / YouTube/Screen

Mateusz Borek zaregował na nagranie Kamila Gapińskiego, który odszedł z Kanału Sportowego niedługo po Stanowskim.   Czemu nie prowadzimy poranka? Ponieważ niektórym właścicielom nie podobał się nasz styl. [...] De facto jest to mój koniec przygody z Kanałem Sportowym, więc dziękuję bardzo Krzyśkowi Stanowskiemu za szansę, jaką mi dał - mówił Gapiński w połowie października w relacji na Instagramie.

– Panu Gapińskiemu [...] nie płacił z własnej kieszeni Krzysztof Stanowski, tylko płacił Kanał Sportowy - stwierdził Borek. Na te słowa od razu odpowiedział Gapiński w mediach społecznościowych.

Zamieszanie wokół Kanału Sportowego

- Zarzut Mateusza Borka był taki, że po rozstaniu się z Kanałem Sportowym podziękowałem za współpracę tylko Krzyśkowi Stanowskiemu, a nie całemu Kanałowi Sportowemu. Podziękowałem Krzysztofowi Stanowskiemu, bo dobrze mi się z nim współpracowało. Gdybym miał podziękować całemu Kanałowi Sportowemu, to niechcący musiałbym podziękować Mateuszowi Borkowi, a wolałbym tego uniknąć

 - podkreślił.

- Zostałem zwolniony z dnia na dzień. Bez słowa wyjaśnienia. Kanał Sportowy też w żaden sposób publicznie nie podziękował mi za pracę. Naprawdę nie rozumiem tekstów pana Borka. Szczególnie że był zdziwiony faktem, że dostawałem pieniądze za to, że wykonuję pracę. No tak to Mateusz wygląda na świecie, że jak ktoś pracuje, to ludzie mu za to płacą. Ty chyba powinieneś o tym wiedzieć

- dodał Gapiński.

 


 

POLECANE
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem Wiadomości
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem

W sobotę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały w Małopolsce doszło do poważnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i samochodu osobowego. Dwaj funkcjonariusze zostali ranni i trafili do szpitala.

Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów Wiadomości
Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów

W wieku 90 lat zmarł Henryk Stroniarz były znakomity bramkarz m.in. Cracovii, Legii Warszawa i Wisły Kraków. Rozegrał jeden mecz w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener.

Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu z ostatniej chwili
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.

Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki Wiadomości
Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki

Generał dywizji irańskiej armii Mohsen Rezaji zabrał głos w sprawie trwającego konfliktu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W rozmowie z irańską stacją SNN wskazał, jakie warunki - według władz w Teheranie - muszą zostać spełnione, aby możliwe było zakończenie wojny.

Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem Wiadomości
Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem

Strażacy od kilku godzin walczą z dużym pożarem w okolicach Wyszkowa (woj. mazowieckie). Ogień pojawił się w sobotę około godziny 10 na łąkach między miejscowościami Lucynów i Podgać, a następnie szybko przeniósł się na pobliski las.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

Tej nocy nad Polską może pojawić się niezwykłe zjawisko na niebie. Chodzi o zorzę polarną, którą zazwyczaj można podziwiać znacznie bliżej biegunów. Tym razem istnieje jednak szansa, że kolorowe światła pojawią się także nad naszym krajem.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada piekielne bombardowanie z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada "piekielne bombardowanie"

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że "wiele krajów" wyśle okręty wojenne, by razem z USA zabezpieczyć cieśninę Ormuz, blokowaną przez Iran. Wyraził nadzieję, że do regionu okręty skierują też Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania.

Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka Wiadomości
Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy 43-letniego mężczyzny, który w środę rano ostrzelał z wiatrówki budynek liceum przy ulicy Marszałkowskiej - poinformowała w sobotę na portalu X Komenda Stołeczna Policji.

Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

REKLAMA

Burza wokół Kanału Sportowego. Zwolniony dziennikarz odpowiada Borkowi

Krzysztof Stanowski odszedł z Kanału Sportowego. Dziennikarz niedawno poinformował w mediach społecznościowych o sprzedaży swoich udziałów w spółce. Jednak trudno jest mówić, aby popularny "Stano" odchodził w pokojowej atmosferze, co można wywnioskować chociażby po ostatnich wpisach i wypowiedziach jednego z udziałowców "KS" – Mateusza Borka.
Mateusz Borek
Mateusz Borek / YouTube/Screen

Mateusz Borek zaregował na nagranie Kamila Gapińskiego, który odszedł z Kanału Sportowego niedługo po Stanowskim.   Czemu nie prowadzimy poranka? Ponieważ niektórym właścicielom nie podobał się nasz styl. [...] De facto jest to mój koniec przygody z Kanałem Sportowym, więc dziękuję bardzo Krzyśkowi Stanowskiemu za szansę, jaką mi dał - mówił Gapiński w połowie października w relacji na Instagramie.

– Panu Gapińskiemu [...] nie płacił z własnej kieszeni Krzysztof Stanowski, tylko płacił Kanał Sportowy - stwierdził Borek. Na te słowa od razu odpowiedział Gapiński w mediach społecznościowych.

Zamieszanie wokół Kanału Sportowego

- Zarzut Mateusza Borka był taki, że po rozstaniu się z Kanałem Sportowym podziękowałem za współpracę tylko Krzyśkowi Stanowskiemu, a nie całemu Kanałowi Sportowemu. Podziękowałem Krzysztofowi Stanowskiemu, bo dobrze mi się z nim współpracowało. Gdybym miał podziękować całemu Kanałowi Sportowemu, to niechcący musiałbym podziękować Mateuszowi Borkowi, a wolałbym tego uniknąć

 - podkreślił.

- Zostałem zwolniony z dnia na dzień. Bez słowa wyjaśnienia. Kanał Sportowy też w żaden sposób publicznie nie podziękował mi za pracę. Naprawdę nie rozumiem tekstów pana Borka. Szczególnie że był zdziwiony faktem, że dostawałem pieniądze za to, że wykonuję pracę. No tak to Mateusz wygląda na świecie, że jak ktoś pracuje, to ludzie mu za to płacą. Ty chyba powinieneś o tym wiedzieć

- dodał Gapiński.

 



 

Polecane