Saudyjski następca tronu oskarża Izrael o "zbrodnie"

Następca saudyjskiego tronu, a de facto przywódca Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman oskarżył w sobotę Izrael o "zbrodnie na narodzie palestyńskim". Książę wystąpił podczas szczytu Ligi Arabskiej i Organizacji Współpracy Islamskiej poświęconego sytuacji w Strefie Gazie, który rozpoczął się w Rijadzie.
Bin Salman
Bin Salman / CC BY 2.0/Wikipedia

Bin Salman zażądał natychmiastowego przerwania przez "okupanta" ofensywy w Strefie Gazy. Jednocześnie zaapelował o uwolnienie zakładników przetrzymywanych przez Hamas od początku wojny.

Prezydent Iranu Ebrahim Raisi oznajmił, że w sprawie sytuacji w Strefie Gazy potrzebne jest działanie, a nie słowa. "Dziś jedność państw muzułmańskich jest bardzo istotna" - oznajmił. Podkreślił też, że "nie ma innego wyjścia, jak stawianie oporu Izraelowi" i dodał: "całujemy ręce Hamasu za jego walkę z Izraelem". Raisi powiedział, że kraje muzułmańskie powinny uznać armię izraelską za "organizację terrorystyczną".

Saudyjski następca tronu oskarża Izrael

Według półoficjalnej irańskiej agencji Tasnim, Raisi podczas dwudniowego szczytu zaproponuje, by kraje muzułmańskie zamknęły dla Izraela swoją przestrzeń powietrzną i uniemożliwiły Stanom Zjednoczonym przesyłanie siłom izraelskim broni ze swych baz ulokowanych na Bliskim Wschodzie.

Reuters zwraca uwagę, że wojna Izraela z Hamasem doprowadziła do nieoczekiwanego zbliżenia między Iranem i Arabią Saudyjską, które zaledwie w marcu, dzięki mediacji Chin, porozumiały się w sprawie wznowienia stosunków dyplomatycznych, zerwanych w 2016 roku. Udział Raisiego w szczycie w Rijadzie, to jego pierwsza podroż do saudyjskiego królestwa.

Hamas wydał komunikat w związku rozpoczęciem szczytu, w którym domaga się, by przywódcy krajów islamskich "podjęli historyczną decyzję o natychmiastowym powstrzymaniu syjonistycznej agresji".

Tymczasem Mohammad al-Hindi, jeden z przywódców Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, który walczy u boku Hamasu w wojnie z Izraelem oznajmił, że "nie oczekuje niczego po takich szczytach", które nigdy nie przyniosły rezultatów.

"Wzywamy arabskich i muzułmańskich przywódców (...), by wywierali presję na amerykańską administrację, która ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za tę ludobójczą wojnę, której naród nasz stawia czoło w Strefie Gazy" - głosi oświadczenie Hamasu.

Jeszcze przed rozpoczęciem szczytu grupa krajów arabskich, którym przewodzi Algieria, zażądała, by państwa regionu zerwały wszelkie stosunki dyplomatyczne z Izraelem - podaje Reuters, powołując się na osoby znające przebieg spotkania ministrów spraw zagranicznych w tej sprawie. AFP cytuje dwóch arabskich dyplomatów, według których Algieria i Liban domagają się ponadto zerwania więzi gospodarczych z Izraelem oraz przerwania dostaw ropy do państwa żydowskiego i jego sojuszników.

Jednak inna grupa państw, z Bahrajnem na czele, odrzuca takie propozycje i podkreśla, że konieczne jest zachowanie stosunków i komunikacji z Tel Awiwem - przekazuje AFP. (PAP)

 


 

POLECANE
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

REKLAMA

Saudyjski następca tronu oskarża Izrael o "zbrodnie"

Następca saudyjskiego tronu, a de facto przywódca Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman oskarżył w sobotę Izrael o "zbrodnie na narodzie palestyńskim". Książę wystąpił podczas szczytu Ligi Arabskiej i Organizacji Współpracy Islamskiej poświęconego sytuacji w Strefie Gazie, który rozpoczął się w Rijadzie.
Bin Salman
Bin Salman / CC BY 2.0/Wikipedia

Bin Salman zażądał natychmiastowego przerwania przez "okupanta" ofensywy w Strefie Gazy. Jednocześnie zaapelował o uwolnienie zakładników przetrzymywanych przez Hamas od początku wojny.

Prezydent Iranu Ebrahim Raisi oznajmił, że w sprawie sytuacji w Strefie Gazy potrzebne jest działanie, a nie słowa. "Dziś jedność państw muzułmańskich jest bardzo istotna" - oznajmił. Podkreślił też, że "nie ma innego wyjścia, jak stawianie oporu Izraelowi" i dodał: "całujemy ręce Hamasu za jego walkę z Izraelem". Raisi powiedział, że kraje muzułmańskie powinny uznać armię izraelską za "organizację terrorystyczną".

Saudyjski następca tronu oskarża Izrael

Według półoficjalnej irańskiej agencji Tasnim, Raisi podczas dwudniowego szczytu zaproponuje, by kraje muzułmańskie zamknęły dla Izraela swoją przestrzeń powietrzną i uniemożliwiły Stanom Zjednoczonym przesyłanie siłom izraelskim broni ze swych baz ulokowanych na Bliskim Wschodzie.

Reuters zwraca uwagę, że wojna Izraela z Hamasem doprowadziła do nieoczekiwanego zbliżenia między Iranem i Arabią Saudyjską, które zaledwie w marcu, dzięki mediacji Chin, porozumiały się w sprawie wznowienia stosunków dyplomatycznych, zerwanych w 2016 roku. Udział Raisiego w szczycie w Rijadzie, to jego pierwsza podroż do saudyjskiego królestwa.

Hamas wydał komunikat w związku rozpoczęciem szczytu, w którym domaga się, by przywódcy krajów islamskich "podjęli historyczną decyzję o natychmiastowym powstrzymaniu syjonistycznej agresji".

Tymczasem Mohammad al-Hindi, jeden z przywódców Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, który walczy u boku Hamasu w wojnie z Izraelem oznajmił, że "nie oczekuje niczego po takich szczytach", które nigdy nie przyniosły rezultatów.

"Wzywamy arabskich i muzułmańskich przywódców (...), by wywierali presję na amerykańską administrację, która ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za tę ludobójczą wojnę, której naród nasz stawia czoło w Strefie Gazy" - głosi oświadczenie Hamasu.

Jeszcze przed rozpoczęciem szczytu grupa krajów arabskich, którym przewodzi Algieria, zażądała, by państwa regionu zerwały wszelkie stosunki dyplomatyczne z Izraelem - podaje Reuters, powołując się na osoby znające przebieg spotkania ministrów spraw zagranicznych w tej sprawie. AFP cytuje dwóch arabskich dyplomatów, według których Algieria i Liban domagają się ponadto zerwania więzi gospodarczych z Izraelem oraz przerwania dostaw ropy do państwa żydowskiego i jego sojuszników.

Jednak inna grupa państw, z Bahrajnem na czele, odrzuca takie propozycje i podkreśla, że konieczne jest zachowanie stosunków i komunikacji z Tel Awiwem - przekazuje AFP. (PAP)

 



 

Polecane