Kolejna próba balistyczna Korei Północnej

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Przywódca Korei Północnej oświadczył, iż mimo sankcji jego kraj wypełnił program zbrojeń jądrowych. Ostatecznym celem jest realne zrównoważenie przez Koreę potencjału wojskowego Stanów Zjednoczonych.
Wypowiedź koreańskiego dyktatora została podana do wiadomości publicznej za pośrednictwem Koreańskiej Centralnej Agencji Prasowej. Kim Dzong Un potwierdził, że na jego polecenie dokonano ostatniego testu pocisku balistycznego średniego zasięgu w piątek. Maksymalny zasięg rakiety szacowany jest na 3,7 tys. Do 6 tys. kilometrów. Przy teście asystował sam dyktator, który później potwierdził, iż próba wykazała pełną wydajność i sprawne działanie systemu rakietowego.
Kim Dzong Un przyznał, że decyzja o wypróbowaniu pocisku, który po wystrzeleniu z miasta Sunan w pobliżu stolicy Korei Północnej, przeleciał nad północną Japonią i spadł do Pacyfiku. Przeprowadzenie testu miało zmusić Amerykanów do zmiany wojowniczego tonu na spokojniejszy oraz aby sprawić, że władze Stanów Zjednoczonych nie będą wspominać o zastosowaniu opcji militarnej w odniesieniu KRLD. Wystrzelony pocisk nie stanowił zagrożenia dla Ameryki Północnej, ani dla amerykańskich baz wojskowych, które znajdują się na wyspie Guam na Pacyfiku.
W piątkowy wieczór na wniosek Japonii i Stanów Zjednoczonych zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ, która potępiła próby batalistyczne Korei. W ubiegły poniedziałek Rada nałożyła na państwo Kim Dzong Una nowe sankcje. Są one odpowiedzią na próbę nuklearną z 3 września. Mimo wszystko, KRLD nie zmieniła swojej polityki i zagroziła, że użyją borni jądrowej, aby "zatopić" Japonię, a USA obrócić w "popiół i ciemność" za poparcie decyzji Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Kim Dzong Un przyznał, że decyzja o wypróbowaniu pocisku, który po wystrzeleniu z miasta Sunan w pobliżu stolicy Korei Północnej, przeleciał nad północną Japonią i spadł do Pacyfiku. Przeprowadzenie testu miało zmusić Amerykanów do zmiany wojowniczego tonu na spokojniejszy oraz aby sprawić, że władze Stanów Zjednoczonych nie będą wspominać o zastosowaniu opcji militarnej w odniesieniu KRLD. Wystrzelony pocisk nie stanowił zagrożenia dla Ameryki Północnej, ani dla amerykańskich baz wojskowych, które znajdują się na wyspie Guam na Pacyfiku.
W piątkowy wieczór na wniosek Japonii i Stanów Zjednoczonych zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ, która potępiła próby batalistyczne Korei. W ubiegły poniedziałek Rada nałożyła na państwo Kim Dzong Una nowe sankcje. Są one odpowiedzią na próbę nuklearną z 3 września. Mimo wszystko, KRLD nie zmieniła swojej polityki i zagroziła, że użyją borni jądrowej, aby "zatopić" Japonię, a USA obrócić w "popiół i ciemność" za poparcie decyzji Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Źródło: SkyNews

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.09.2017 13:29
Komentarze
Nowe informacje ws. strzelaniny w USA. Sprawca wskazał cel działania
26.04.2026 08:59

Komentarzy: 0
Sprawca strzelaniny, do której doszło podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie, powiedział po zatrzymaniu, że jego celem byli członkowie administracji prezydenta USA Donalda Trumpa - przekazała w niedzielę stacja CBS, powołując się na dwa źródła.
Czytaj więcej
Strzały w Waszyngtonie. Trump ewakuowany z kolacji
26.04.2026 08:29

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Według mediów Trump już powrócił do Białego Domu.
Czytaj więcej
Falklandy: doniesienia o możliwych manewrach USA i Argentyny. Wielka Brytania reaguje
25.04.2026 20:51

Komentarzy: 0
Wokół sporu o Falklandy ponownie rośnie napięcie. Obok oficjalnych stanowisk pojawiają się niepotwierdzone doniesienia o możliwej współpracy wojskowej USA i Argentyny, a Londyn przypomina o swoim stanowisku w sprawie wysp.
Czytaj więcej
Potężne pożary lasów w Japonii. Ewakuowano ponad 3 tys. osób
25.04.2026 16:17

Komentarzy: 0
Ponad 1000 strażaków walczy w sobotę, czwarty dzień z rzędu, w północnej Japonii z dwoma pożarami lasów, które zmusiły ponad 3 tys. osób do ewakuacji. Łączny obszar objęty pożarem jest trzecim co do wielkości odnotowanym w Japonii, gdzie leśne pożary nasiliły się w ostatnich latach.
Czytaj więcej
Głośny wywiad Tuska. Ekspert: Czyżby chodziło o to, aby nie było wyborów w 2027 r.?
25.04.2026 15:36

Komentarzy: 0
Donald Tusk w rozmowie z „Financial Times” ocenił, że ewentualny rosyjski atak może nastąpić nawet w ciągu kilku miesięcy. Do przewidywań premiera odniósł się na Facebooku prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Czytaj więcej