Wizyta Erdogana w Berlinie. Przy Pałacu Prezydenckim odkryto niebezpieczny przedmiot

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan udał się z wizytą do Berlina, by rozmawiać z niemieckim kanclerzem Olafem Scholzem, jak również z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem. W międzyczasie pojawiało się wiele głosów, że podróż ta, nie dojdzie do skutku ze względu na to, że Erdogan oskarża Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy. Kanclerz Scholz komentował, że jego słowa są po prostu absurdalne. Niemiecki rząd postanowił ostatecznie, że spotkanie powinno odbyć się w zaplanowanym terminie.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier / PAP/EPA/FILIP SINGER

Przed wizytą tureckiego prezydenta Berlinie zamknięto drogi wjazdowe i wyjazdowe z miasta. W wielu miejscach wystąpiły opóźnienia w ruchu. Okazało się, że nieopodal berlińskiego Pałacu Bellevue służby natknęły się na niebezpieczny przedmiot. Na kilka godzin przed przybyciem polityka postawiono je w stan gotowości.

Recep Tayyip Erdogan przyleciał do Berlina przed godziną 15:00. Niemieckie media podają, że na terenie Pałacu Bellevue w Berlinie znaleziono granat z czasów II wojny światowej. Zobaczyli go budowlańcy, którzy nieopodal wykonywali swoją pracę. Niezwłocznie przystąpiono do neutralizacji niebezpiecznego obiektu i rozbrojono go w kontrolowanych warunkach.

Chaos w Izraelu

W sobotę 7 października ok. godz. 6.30 czasu miejscowego (5.30 w Polsce) rozpoczął się atak Hamasu na Izrael. Bojownicy przeniknęli do wielu miast na południu kraju. Izrael został również zaatakowany tysiącami rakiet. Armia izraelska już kolejnego dnia informowała, że w ośmiu miejscach trwają starcia z bojownikami Hamasu na południu Izraela. O "zażartych walkach" powiadomiło także zbrojne skrzydło Hamasu, Brygady al-Kassama.

Recep Tayyip Erdogan, który nie ukrywa, że bliżej mu jest do strony palestyńskiej, od pewnego czasu wypowiada się na temat zdarzeń w Izreaelu. Niedawno oświadczył, że nie zgadza się na masowe mordowanie cywilów.

- Nigdy nie zaakceptujemy masowej masakry niewinnych ludzi w Gazie w wyniku ciągłego bombardowania - mówił Erdogan.

Dodał, że jest przeciwny "odcinaniu ludności palestyńskiej wody, gazu, prądu czy wejść i wyjść z budynków". Następnie ostrzegł Izrael, że jego "lekkomyślna polityka zmierzająca ku łamaniu podstawowych praw człowieka i jego wolności, a także łamanie składanych obietnicy nie przyniesie dobrych rezultatów".

Jak podaje TVP Info "większość Niemców obawia się, że wojna na Bliskim Wschodzie może również doprowadzić do poważnych ataków terrorystycznych w kraju". Zgodnie z sondażem YouGov nawet 59 proc. jest zdania, że ataki są bardzo prawdopodobne. Tymczasem Erdogan jest powszechnie podziwiany wśród Turków w Niemczech. Państwo to zamieszkuje największa na świecie turecka diaspora.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kto okiełzna sztuczną inteligencję?


 

POLECANE
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

REKLAMA

Wizyta Erdogana w Berlinie. Przy Pałacu Prezydenckim odkryto niebezpieczny przedmiot

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan udał się z wizytą do Berlina, by rozmawiać z niemieckim kanclerzem Olafem Scholzem, jak również z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem. W międzyczasie pojawiało się wiele głosów, że podróż ta, nie dojdzie do skutku ze względu na to, że Erdogan oskarża Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy. Kanclerz Scholz komentował, że jego słowa są po prostu absurdalne. Niemiecki rząd postanowił ostatecznie, że spotkanie powinno odbyć się w zaplanowanym terminie.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier / PAP/EPA/FILIP SINGER

Przed wizytą tureckiego prezydenta Berlinie zamknięto drogi wjazdowe i wyjazdowe z miasta. W wielu miejscach wystąpiły opóźnienia w ruchu. Okazało się, że nieopodal berlińskiego Pałacu Bellevue służby natknęły się na niebezpieczny przedmiot. Na kilka godzin przed przybyciem polityka postawiono je w stan gotowości.

Recep Tayyip Erdogan przyleciał do Berlina przed godziną 15:00. Niemieckie media podają, że na terenie Pałacu Bellevue w Berlinie znaleziono granat z czasów II wojny światowej. Zobaczyli go budowlańcy, którzy nieopodal wykonywali swoją pracę. Niezwłocznie przystąpiono do neutralizacji niebezpiecznego obiektu i rozbrojono go w kontrolowanych warunkach.

Chaos w Izraelu

W sobotę 7 października ok. godz. 6.30 czasu miejscowego (5.30 w Polsce) rozpoczął się atak Hamasu na Izrael. Bojownicy przeniknęli do wielu miast na południu kraju. Izrael został również zaatakowany tysiącami rakiet. Armia izraelska już kolejnego dnia informowała, że w ośmiu miejscach trwają starcia z bojownikami Hamasu na południu Izraela. O "zażartych walkach" powiadomiło także zbrojne skrzydło Hamasu, Brygady al-Kassama.

Recep Tayyip Erdogan, który nie ukrywa, że bliżej mu jest do strony palestyńskiej, od pewnego czasu wypowiada się na temat zdarzeń w Izreaelu. Niedawno oświadczył, że nie zgadza się na masowe mordowanie cywilów.

- Nigdy nie zaakceptujemy masowej masakry niewinnych ludzi w Gazie w wyniku ciągłego bombardowania - mówił Erdogan.

Dodał, że jest przeciwny "odcinaniu ludności palestyńskiej wody, gazu, prądu czy wejść i wyjść z budynków". Następnie ostrzegł Izrael, że jego "lekkomyślna polityka zmierzająca ku łamaniu podstawowych praw człowieka i jego wolności, a także łamanie składanych obietnicy nie przyniesie dobrych rezultatów".

Jak podaje TVP Info "większość Niemców obawia się, że wojna na Bliskim Wschodzie może również doprowadzić do poważnych ataków terrorystycznych w kraju". Zgodnie z sondażem YouGov nawet 59 proc. jest zdania, że ataki są bardzo prawdopodobne. Tymczasem Erdogan jest powszechnie podziwiany wśród Turków w Niemczech. Państwo to zamieszkuje największa na świecie turecka diaspora.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kto okiełzna sztuczną inteligencję?



 

Polecane