Polityk PO szokuje: „Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie w 2020 roku”

Polityk podkreślał, że wybory nie były wtedy uczciwe i gdyby nie to, to Rafał Trzaskowski, a nie Andrzej Duda, byłby obecnie prezydentem Polski.
Kierwiński: "Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie"
Tematem rozmowy były wybory prezydenckie, które odbędą się w 2025 roku. Redaktor Wróblewski pytał Kierwińskiego, czy dla tworzącej się obecnie większości parlamentarnej złożonej z ugrupowań opozycyjnych byłoby zdrowe, gdyby kandydatami na prezydenta był zarówno Szymon Hołownia, jak i Rafał Trzaskowski.
To jest scenariusz jak najbardziej polityczny (…) oczywiście wolałbym, żeby pan Szymon Hołownia poparł Rafała Trzaskowskiego. (…) Rafał Trzaskowski jest moim kolegą z Koalicji Obywatelskiej, zrobił świetny wynik w poprzednich wyborach, de facto wygrał te wybory, gdyby one były uczciwe, z całą pewnością wygrałby te wybory
- mówił Kierwiński.
Pan mówi, że Rafał Trzaskowski wygrał wybory w 2020 roku?
- zdziwił się redaktor.
Tak, nie mam co do tego wątpliwości
- odparł polityk.
Liczby bezwzględnie wskazują, że wygrał jednak Andrzej Duda. Wygrał i jest wybranym demokratycznie prezydentem
- powiedział red. Wróblewski.
Odpowiedzmy sobie na pytanie: czy te wybory były uczciwe? Ja na to pytanie odpowiadam jednoznacznie: nie, nie były uczciwe. Bo aparat państwa został użyty do tego, aby łamać zasady demokratyczne. Proszę popatrzeć, co wyprawiała Telewizja Publiczna, spółki Skarbu Państwa
- odparł Kierwiński.
Czytaj także: Awantura w Sejmie. Szymon Hołownia wyłączył mikrofon politykowi PiS
Co dalej z TVP?
Kierwiński poinformował również, iż nowy rząd zamierza "rozwiązać sprawę upolitycznionych mediów publicznych".
Bardzo szybko, jak tylko rząd premiera Donalda Tuska zostanie powołany, będą decyzje dotyczące telewizji publicznej i przywrócenia telewizji publicznej Polakom
- przekazał polityk PO. Dodał, że "całościowy plan jest już przygotowany i jest obudowany opiniami prawnymi".
Wydaje mi się, że ten proces będzie bardzo, bardzo szybki
- skwitował Kierwiński.
- Nie mam wątpliwości, że Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie [w 2020 r.] - mówił Marcin Kierwiński w programie "Tłit" @wirtualnapolska. Podkreślał, że wybory nie były wtedy uczciwe i gdyby nie to, to nie A. Duda, a R. Trzaskowski byłby głową państwa.
— Michał Wróblewski (@wroblewski_m) November 21, 2023
Fragment rozmowy. pic.twitter.com/5YcHOlVfXk
Wybory parlamentarne 2023. Kontekst
Po emocjonującej kampanii wyborczej w Polsce zakończyły się wybory parlamentarne. Wybory wygrało Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 35,38 proc. głosów. Kolejne miejsca zajęli: Koalicja Obywatelska - 30,70 proc., Trzecia Droga - 14,40 proc., Nowa Lewica - 8,61 proc., Konfederacja - 7,16 proc. Pozostałe komitety nie przekroczyły progu wyborczego.
Misję tworzenia rządu otrzymał od prezydenta RP polityk zwycięskiego PiS Mateusz Morawiecki. Liczni komentatorzy są jednak zdania, że misja Morawieckiego skazana jest na niepowodzenie, a rząd najprawdopodobniej utworzy koalicja partii opozycyjnych - Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica - pod wodzą Donalda Tuska.
Dziki terroryzują Warszawę
Szef MSWiA: Partia Grzegorza Brauna jest na granicy delegalizacji
Kierwiński: „Partia Brauna na granicy delegalizacji”
Trzaskowski z najwyższą pensją. Radni KO przegłosowali podwyżkę z wyrównaniem od lipca




