Co z pieniędzmi z KPO? Ekspert mówi wprost

We wtorek Komisja Europejska pozytywnie oceniła zmieniony polski Krajowy Plan Odbudowy o wartości 59,8 mld euro. Zatwierdzenie przez Radę umożliwi Polsce otrzymanie płatności zaliczkowych w wysokości 5,1 mld euro z funduszy REPowerEU.
Na 59,8 mld euro polskiego KPO składają się pożyczki (34,5 mld euro) i dotacje (25,3 mld euro). Plan przewiduje 55 reform i 56 inwestycji.
CZYTAJ TAKŻE: Kto zostanie ministrem zdrowia w rządzie Tuska? Padło nazwisko
Co z resztą unijnych środków?
Według informacji podanych przez portal money.pl Polska nie otrzyma kolejnych transz z unijnymi pieniędzmi, dopóki nie zostaną spełnione kamienie milowe. Chodzi o "wzmocnienie niektórych aspektów niezależności polskiego sądownictwa oraz wykorzystanie Arachne, narzędzia informatycznego wspierającego państwa członkowskie w ich działaniach zwalczania nadużyć finansowych".
Rozmówca serwisu pc specjalista prawa europejskiego i były wiceszef MSZ, twierdzi jednak, że "zniknęły przesłanki, które wskazywały, że praworządności w Polsce nie będzie".
- Natomiast przedmiotem oceny będzie to, czy przyszły rząd przywróci praworządność i w jaki sposób. Dopóki jednak nie ma konkretnych projektów przywracających ją, to pieniędzy z KPO nie będzie. Jednak zaliczka może być wypłacona - dodał.
CZYTAJ TAKŻE: "Agent Tomek ma 24 godziny na odwołanie swoich kłamstw…"
Ekspert o wyroku TSUE ws. Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN: To zamach na polską suwerenność

Narasta problem "sędziów na gapę"

Monika Małkowska: Od czasu wejścia do UE, rozprzestrzeniła się u nas epidemia grantozy

Afera KPO. Konkursy na środki dla szpitali na celowniku sądów

Afera KPO. "Aby ukryć przekręt, trzeba go obudować w ekskluzywnie brzmiący żargon"
