Sędzia anonimowo o tym co grozi sędziom w ramach czystek zapowiadanych przez "nadzwyczajną kastę"

- Jeśli chodzi o zwykłych, szarych sędziów, tzw. neo-sędziów, mówię to z przekąsem, bo tak ich nazywa środowisko obecnej jeszcze opozycji, to możemy spodziewać się uchylania im wyroków tylko dlatego, że zostali wybrani przez obecną Krajową Radę Sądownictwa - mówi "Tygodnikowi Solidarność" jeden z sędziów, alarmując o prawdopodobnych czystkach w sedziowskim środowisku.
Sędzia Sędzia anonimowo o tym co grozi sędziom w ramach czystek zapowiadanych przez
Sędzia / Screen YT

Niebezpieczeństwa dla sędziów są na trzech płaszczyznach. Zagrożeni są sędziowie delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości. Spodziewam się ogromnych czystek. Ci sędziowie będą odwołani z delegacji. Prawdopodobnie czystki czekają też Krajową Radę Sądownictwa i Prokuratorów, gdzie też będzie bardzo łatwo sędziów odwołać. Tylko dlatego, że będą wiązani z „ziobrystami”. Myślę, że czystki dosięgną także prezesów sądów aktualnie sprawujących swój urząd. Nowy minister sprawiedliwości będzie prawdopodobnie podejmował próby odwołania tych prezesów. To będzie trochę utrudnione, bo będzie musiał zasięgnąć opinii kolegium danego sądu i KRS musi się na to zgodzić. Z wypowiedzi medialnych pani poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz wynika, podobne próby czystek czekają Krajową Radę Sądownictwa. Będą próby usunięcia tych 15 sędziów wybranych przez Sejm. Tutaj są różne propozycje: albo Sejm podejmie jakąś uchwałę, albo będzie próba zmiany ustawy, choć tu bezpiecznikiem jest pan prezydent, więc to może nie nastąpić tak szybko. Będą też próby storpedowania prac Rady, pani Gasiuk-Pihowicz nie ukrywa, w jakim celu poszła do Krajowej Rady Sądownictwa.

Jeśli chodzi o zwykłych, szarych sędziów, tzw. neo-sędziów, mówię to z przekąsem, bo tak ich nazywa środowisko obecnej jeszcze opozycji, to możemy spodziewać się uchylania im wyroków tylko dlatego, że zostali wybrani przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. W skrócie: będzie podważany status tych sędziów, co na prowincji może wywołać efekt mrożący. Jeżeli sędziowie nie otrzymają żadnego wsparcia ze strony ministerstwa, a nie otrzymają, to mogą się czuć zagrożeni w swoim orzekaniu. Nie będzie to dobre dla obywateli.

Jak mogą się bronić?

Odwołaniu prezesów sądów może sprzeciwić się Krajowa Rada Sądownictwa, ale nie wiemy, jak rozłożą się w niej głosy. Dojdzie 7 nowych osób, w tym nowy minister sprawiedliwości, które ewidentnie będą nastawione nieprzychylnie do obecnej rady.

Nie ma też dobrej obrony przed odwołaniem z delegacji czy delegowanie do innego sądu, bo to jest arbitralna decyzja ministra sprawiedliwości i nie musi się z tego tłumaczyć. Odwołuje z delegacji i koniec.

Jeżeli chodzi o status sędziów pracujących na linii, to mamy konstytucję, mamy wyroki Trybunału Konstytucyjnego, że ich statusu podważać nie wolno. Natomiast nie mam wątpliwości, że takie próby będą, bo Iustitia sama takie działania zapowiada.

Współczuję sędziom, bo nie będą mieli komfortu pracy, zostaną poddani ostracyzmowi środowiskowemu i naciskom. Już tak się dzieje w sądach. Atmosfera w sądach ulegnie pogorszeniu.

Ratunkiem jest wolna prasa, która musi takie szykany wobec sędziów nagłaśniać. Jeśli prasa nie weźmie w obronę tych sędziów, to oni sami nie mogą się bronić. Nie ma żadnej drogi odwoławczej.

* Anonimowa wypowiedź sędziego – imię i nazwisko znane redakcji.

Tekst pochodzi z 47 (1817) numeru „Tygodnika Solidarność”.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Zdemaskowano opłacanego przez Platformę hejtera. Stanowski nie wytrzymał z ostatniej chwili
Zdemaskowano opłacanego przez Platformę hejtera. Stanowski nie wytrzymał

Platforma Obywatelska miała zapłacić internetowemu hejterowi ponad 300 tys. złotych w ciągu ostatnich ośmiu lat – wynika z informacji podanych przez Wirtualną Polskę. Do sprawy odniósł się nawet twórca Kanału Zero Krzysztof Stanowski

Zdemaskowanego, opłacanego przez Platformę hejtera, obserwują najważniejsi politycy rządzącej koalicji Wiadomości
Zdemaskowanego, opłacanego przez Platformę hejtera, obserwują najważniejsi politycy rządzącej koalicji

305 tys. zł miała zapłacić przez ostatnie 8 lat Platforma Obywatelska jednemu z przedsiębiorców, który w tym czasie prowadził dwa konta, które promowały polityków Platformy oraz atakowały przeciwników partii – twierdzi Wirtualna Polska. Jak się okazuj, obserwują go najważniejsi politycy i dziennikarze opozycji.

Co z mandatem Mariusza Kamińskiego? Piotr Kaleta stawia sprawę jasno w rozmowie z Tysol.pl tylko u nas
Co z mandatem Mariusza Kamińskiego? Piotr Kaleta stawia sprawę jasno w rozmowie z Tysol.pl

- Bardzo bym chciał, żeby pani Monika Pawłowska czuła się dobrze jako posłanka PiS-u, a nie jako osoba, która bierze ten nielegalny mandat - powiedział poseł PiS Piotr Kaleta w rozmowie z Tysol.pl

WP o setkach tysięcy od Platformy dla internetowego hejtera. Ten odpowiada z ostatniej chwili
WP o setkach tysięcy od Platformy dla internetowego hejtera. Ten odpowiada

Platforma Obywatelska miała zapłacić internetowemu hejterowi ponad 300 tys. złotych w ciągu ostatnich ośmiu lat – wynika z informacji podanych przez Wirtualną Polskę. „PabloMoralesPL” – bo tak według WP nazywa się ten użytkownik platformy X (dawniej Twitter) – odniósł się już do artykułu Szymona Jadczaka.

Platforma miała zapłacić setki tysięcy złotych internetowemu hejterowi z ostatniej chwili
Platforma miała zapłacić setki tysięcy złotych internetowemu hejterowi

305 tys. zł miała zapłacić przez ostatnie 8 lat Platforma Obywatelska jednemu z przedsiębiorców, który w tym czasie prowadził dwa konta, które promowały polityków Platformy oraz atakowały przeciwników partii – twierdzi Wirtualna Polska.

Ryanair otrzyma od tego województwa 33 mln złotych?  Ekspert mówi o skandalu z ostatniej chwili
Ryanair otrzyma od tego województwa 33 mln złotych? Ekspert mówi o skandalu

- 3 mln zł dopłaty z kasy samorządu za "promocję regionu", a w istocie ukryta pomoc publiczna dla Ryanaira aby tylko łaskawie zgodził się na kontynuację lotów z Bydgoszczy do Londynu, Bristolu, Birmingham i Dublina w łącznej liczbie 15 rotacji tygodniowo (czyli 2 / dzień) przeliczeniu na jedną rotację samolotu Ryanair otrzymywać będzie 60 PLN na fotel, czyli blisko 11,400 PLN za każdą operację w dwie strony. To około 12-15% wszystkich kosztów operacyjnych linii lotniczej - napisał Maciej Wilk w mediach społecznościowych.

Pałac Buckingham. Książę William wydał pilne oświadczenie z ostatniej chwili
Pałac Buckingham. Książę William wydał pilne oświadczenie

Brytyjski następca tronu, książę William wezwał we wtorek do jak najszybszego zakończenia walk w Strefie Gazy. W nieczęstej politycznej interwencji rodziny królewskiej zwrócił uwagę na "straszliwy koszt ludzki" trwającego konfliktu.

Kolejny trener zwolniony z klubu Ekstraklasy z ostatniej chwili
Kolejny trener zwolniony z klubu Ekstraklasy

Piotr Stokowiec nie jest już trenerem Łódzkiego Klubu Sportowego. Taka decyzja została przekazana w oficjalnym komunikacie.

Poseł PiS oburzona słowami Hołowni: Bezpodstawne pomówienia z ostatniej chwili
Poseł PiS oburzona słowami Hołowni: Bezpodstawne pomówienia

Panie Marszałku Szymonie Hołownia - oczekuję natychmiastowego publicznego sprostowania zarówno osobistego jak i w każdym z mediów, które powieliło Pana całkowicie bezpodstawne pomówienia – oświadczyła poseł PiS Katarzyna Sójka.

Po wniosku Hołowni odebrano diety siedmiu posłom PiS z ostatniej chwili
Po wniosku Hołowni odebrano diety siedmiu posłom PiS

Siedmioro posłów PiS - zgodnie z wnioskiem marszałka Sejmu Szymona Hołowni - zostało ukaranych odebraniem diety poselskiej na okres trzech miesięcy; teraz czekamy na ewentualne odwołania - poinformowała we wtorek wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska (KO) po posiedzeniu Prezydium Sejmu.

REKLAMA

Sędzia anonimowo o tym co grozi sędziom w ramach czystek zapowiadanych przez "nadzwyczajną kastę"

- Jeśli chodzi o zwykłych, szarych sędziów, tzw. neo-sędziów, mówię to z przekąsem, bo tak ich nazywa środowisko obecnej jeszcze opozycji, to możemy spodziewać się uchylania im wyroków tylko dlatego, że zostali wybrani przez obecną Krajową Radę Sądownictwa - mówi "Tygodnikowi Solidarność" jeden z sędziów, alarmując o prawdopodobnych czystkach w sedziowskim środowisku.
Sędzia Sędzia anonimowo o tym co grozi sędziom w ramach czystek zapowiadanych przez
Sędzia / Screen YT

Niebezpieczeństwa dla sędziów są na trzech płaszczyznach. Zagrożeni są sędziowie delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości. Spodziewam się ogromnych czystek. Ci sędziowie będą odwołani z delegacji. Prawdopodobnie czystki czekają też Krajową Radę Sądownictwa i Prokuratorów, gdzie też będzie bardzo łatwo sędziów odwołać. Tylko dlatego, że będą wiązani z „ziobrystami”. Myślę, że czystki dosięgną także prezesów sądów aktualnie sprawujących swój urząd. Nowy minister sprawiedliwości będzie prawdopodobnie podejmował próby odwołania tych prezesów. To będzie trochę utrudnione, bo będzie musiał zasięgnąć opinii kolegium danego sądu i KRS musi się na to zgodzić. Z wypowiedzi medialnych pani poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz wynika, podobne próby czystek czekają Krajową Radę Sądownictwa. Będą próby usunięcia tych 15 sędziów wybranych przez Sejm. Tutaj są różne propozycje: albo Sejm podejmie jakąś uchwałę, albo będzie próba zmiany ustawy, choć tu bezpiecznikiem jest pan prezydent, więc to może nie nastąpić tak szybko. Będą też próby storpedowania prac Rady, pani Gasiuk-Pihowicz nie ukrywa, w jakim celu poszła do Krajowej Rady Sądownictwa.

Jeśli chodzi o zwykłych, szarych sędziów, tzw. neo-sędziów, mówię to z przekąsem, bo tak ich nazywa środowisko obecnej jeszcze opozycji, to możemy spodziewać się uchylania im wyroków tylko dlatego, że zostali wybrani przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. W skrócie: będzie podważany status tych sędziów, co na prowincji może wywołać efekt mrożący. Jeżeli sędziowie nie otrzymają żadnego wsparcia ze strony ministerstwa, a nie otrzymają, to mogą się czuć zagrożeni w swoim orzekaniu. Nie będzie to dobre dla obywateli.

Jak mogą się bronić?

Odwołaniu prezesów sądów może sprzeciwić się Krajowa Rada Sądownictwa, ale nie wiemy, jak rozłożą się w niej głosy. Dojdzie 7 nowych osób, w tym nowy minister sprawiedliwości, które ewidentnie będą nastawione nieprzychylnie do obecnej rady.

Nie ma też dobrej obrony przed odwołaniem z delegacji czy delegowanie do innego sądu, bo to jest arbitralna decyzja ministra sprawiedliwości i nie musi się z tego tłumaczyć. Odwołuje z delegacji i koniec.

Jeżeli chodzi o status sędziów pracujących na linii, to mamy konstytucję, mamy wyroki Trybunału Konstytucyjnego, że ich statusu podważać nie wolno. Natomiast nie mam wątpliwości, że takie próby będą, bo Iustitia sama takie działania zapowiada.

Współczuję sędziom, bo nie będą mieli komfortu pracy, zostaną poddani ostracyzmowi środowiskowemu i naciskom. Już tak się dzieje w sądach. Atmosfera w sądach ulegnie pogorszeniu.

Ratunkiem jest wolna prasa, która musi takie szykany wobec sędziów nagłaśniać. Jeśli prasa nie weźmie w obronę tych sędziów, to oni sami nie mogą się bronić. Nie ma żadnej drogi odwoławczej.

* Anonimowa wypowiedź sędziego – imię i nazwisko znane redakcji.

Tekst pochodzi z 47 (1817) numeru „Tygodnika Solidarność”.



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe