Szukaj
Konto

Karpiński składa zawiadomienie do prokuratury: „Byłem śledzony”

22.11.2023 19:23
Włodzimierz Karpiński
Źródło: fot. Ryszard Hołubowicz / Lublin.com.pl / CC BY-SA 3.0
Komentarzy: 0
– Oficjalnie mnie podsłuchiwano, ale moim zdaniem byłem też nielegalnie śledzony. Złożyłem stosowne doniesienie do prokuratury – powiedział w środę w RMF FM europoseł Włodzimierz Karpiński z Platformy Obywatelskiej. Według europosła w jego aucie zamontowane było urządzenie przypominające nadajnik.

Włodzimierz Karpiński, były sekretarz w warszawskim ratuszu i były minister w rządzie PO-PSL w zeszłym tygodniu w związku z objęciem przez niego mandatu europosła opuścił areszt, w którym przebywał przez dziewięć miesięcy - od lutego. Prokuratura zarzuca politykowi przyjęcie blisko 5 mln zł łapówki w związku z zawieraniem kontraktów na zagospodarowanie odpadów w Warszawie.

Europoseł w RMF FM został zapytany, czy przed aresztowaniem był podsłuchiwany. - Podsłuchiwano mnie i prowadzono także inne, moim zdaniem, nielegalne działania związane z monitorowaniem mojego zachowania - odpowiedział.

Śledzono, gdzie się poruszam, gdzie jeżdżę. Stosowne doniesienie o prawdopodobieństwie popełnienia przestępstwa złożyłem, więc zobaczymy, jak to się potoczy. Ale oficjalnie mnie podsłuchiwano ponad pół roku

- zaznaczył.

Dopytywany, skąd podejrzenie, że był śledzony, Karpiński tłumaczył, że w ramach przeszukania jego auta zostało zidentyfikowano urządzenie przypominające nadajnik. Jak mówił, był to "prostopadłościan owinięty czarną izolacyjną taśmą z dwoma magnesami".

Według europosła agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego, który demontował to urządzenie, twierdził, że to jego telefon komórkowy.

Polityk podkreślał też, że jest niewinny i że czuje się "pomówiony przez osoby, których nie zna". - Nigdy w życiu nie podjąłem żadnej decyzji, która byłaby wynikiem jakichkolwiek nacisków, presji, szantażu, nielegalnego lobbingu, a już tym bardziej oczekiwania korzyści majątkowej - zapewnił.

ZOBACZ WIDEO: "Następnym razem kieszenie z rąk!" Donald Tusk usiłował zbesztać Miłosza Kłeczka

Karpiński w Parlamencie Europejskim

Karpiński kandydował w 2019 r. w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Koalicji Europejskiej. Nie zdobył jednak mandatu europosła. Posłem PE z tej listy został Krzysztof Hetman, który w ostatnich wyborach zdobył mandat do polskiego Sejmu.

Do PE za Hetmana trafić powinna Joanna Mucha, lecz ona także została wybrana na posła do polskiego parlamentu. Następny w kolejności do mandatu europosła byłby Riad Haidar, polityk zmarł jednak w maju br. Ostatecznie mandat europosła przypadł więc kolejnemu kandydatowi - właśnie Karpińskiemu

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.11.2023 19:23
Źródło: PAP