Morawiecki odsłania karty. Wiadomo, kiedy przedstawi skład rządu

"Skład nowego rządu zostanie przedstawiony w poniedziałek" - zapowiedział premier Morawiecki.
Wyjaśnił, że o terminie expose chce porozmawiać z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią. "Chciałbym podkreślić, że pani minister (Izabela) Antos z KPRM kontaktowała się z panem ministrem (szefem Kancelarii Sejmu Jackiem) Cichockim, więc te drobne uszczypliwości, które marszałek lubi rozdawać obecnie na prawo i lewo, puszczam mimo uszu" - powiedział. Dodał, że ma nadzieję, że do spotkania dojdzie.
Czy trwają rozmowy z PSL-em?
Pytany o to, czy rozmawia z posłami PSL o możliwym poparciu przez nich jego nowego gabinetu, premier odpowiedział: "Rozmawiamy z parlamentarzystami kilku ugrupowań. Dziś spotykam się z przedstawicielami Konfederacji, którzy przychodzą na spotkanie w odpowiedzi na moje zaproszenie".
Premier wyjaśnił, że podczas spotkania zaprezentuje zagrożenia, które wiążą się z poparciem Konfederacji dla innych partii z formującej się koalicji. "Nie mamy pewności, czy Konfederacja faktycznie popiera tworzącą się koalicję, czy będzie starała się tworzyć Koalicję Polskich Spraw" - mówił Morawiecki.
Dopytywany o to, czy w gronie parlamentarzystów, z którymi prowadzi rozmowy, znaleźli się posłowie PSL odpowiedział: "Ja i moi współpracownicy rozmawialiśmy z kilkudziesięcioma posłami różnych formacji politycznych, ale obiecaliśmy zachować poufność negocjacji. Wiadomo, że nasi konkurenci polityczni będą próbowali szantażować i straszyć. Już do tego dochodzi, a chcemy zapewnić bezpieczeństwo naszym rozmówcom".
I krok konstytucyjny tworzenia nowego rządu
13 listopada, w dniu pierwszego posiedzenia Sejmu nowej kadencji, prezydent przyjął dymisję Rady Ministrów, a następnie desygnował Mateusza Morawieckiego na premiera. W ciągu 14 dni prezydent powołuje Prezesa Rady Ministrów i pozostałych członków rządu i odbiera od nich przysięgę - termin na to upływa w poniedziałek, 27 listopada. Następnie premier w ciągu 14 dni przedstawia Sejmowi tzw. exposé z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.
Konstytucja stanowi, że jeśli w tzw. pierwszym kroku nie uda się wyłonić rządu, inicjatywę przejmuje Sejm. Kandydata na premiera może zgłosić grupa co najmniej 46 posłów. Sejm wybiera premiera i członków rządu większością bezwzględną w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Następnie prezydent powołuje tak wybrany rząd i odbiera od niego przysięgę.
W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, co nie daje większości co najmniej 231 posłów. KO zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.
10 listopada doszło do parafowania umowy koalicyjnej przez przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, przewodniczącego Polski 2050 Szymona Hołowni, prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz współprzewodniczących Nowej Lewicy: Włodzimierza Czarzastego i Roberta Biedronia. Kandydatem koalicji na premiera jest Donald Tusk.(P(PAP)
Komentarze
Poseł Partii Razem uderza w rząd: „Traktujecie państwo jak partyjny paśnik"

Rząd KO na równi pochyłej. Sondaże potwierdzają potężny kryzys ekipy Tuska

Tyle poparcia ma formacja Morawieckiego. Sondaż nie zostawia złudzeń

Na Nowogrodzkiej kiełkuje zaskakujący plan

Panika w koalicji po aferze w Szpitalu Południowym. „Będziemy się w tym taplać do wyborów”
