To mógł być koniec kariery Dawida Kubackiego? "Sytuacja kryzysowa"

Pod koniec sezonu 2022/2023 Dawid Kubacki wycofał się niespodziewanie z zawodów Pucharu Świata w norweskim Vikersund, a przyczyną decyzji była choroba jego małżonki. Komentarz w sprawie kryzysu, jaki przeżywał skoczek, zabrał trener Thomas Thurnbichler.
Dawid Kubacki
Dawid Kubacki / Screen z kanału YouTube

Nieco ponad godzinę przed startem rywalizacji Polski Związek Narciarski poinformował, że Kubacki nie wystartuje w ostatnim konkursie cyklu Raw Air z powodów osobistych. Sam zawodnik podzielił się z kibicami powodami absencji, przyznał także, że ten sezon w Pucharze Świata już się dla niego zakończył.

„Mój nagły powrót do domu… Jestem wam winien słowo wyjaśnienia. Moja żona Marta wylądowała w szpitalu z przyczyn kardiologicznych, jej stan jest ciężki i lekarze walczą o jej życie. Jest w dobrych rękach, to silna dziewczyna, wiem, że będzie walczyła. Oczywiście to dla mnie koniec sezonu, ale nie to jest teraz najważniejsze” - pisał Dawid Kubacki na Instagramie.

Thurnbichler o problemach Kubackiego

Trener polskich skoczków nie ukrywa, że ostatnie miesiące odbiły się na formie Kubackiego. Zawodnik przeżywał  wyjątkowo trudne chwile i omal nie zaprzepaścił swojej kariery.

- Sytuacja z Dawidem nie była łatwa dla całego zespołu. Jak od 15 lat spędzasz czas w takim towarzystwie, to nie może być inaczej. Dawid, Kamil i Piotr są bardzo bliskimi przyjaciółmi. Sytuacja z Martą miała wpływ na całość naszej kadry. Nie byłem pewny, czy po tym wszystkim Dawid nadal będzie chciał to robić

- stwierdził selekcjoner.

Następnie dodał, że Kubacki był wycieńczony psychicznie i do niedawna nie mógł koncentrować się na szlifowaniu formy. Przyznał, że teraz sytuacja wygląda znacznie lepiej, a zawodnik jest gotowy do zdobywania kolejnych szczytów sportowych.

- W okresie letnim zauważyłem, że te wszystkie obciążenia psychiczne, które mu towarzyszyły, to było jednak zbyt wiele. To było zmęczenie psychiczne. Nie był od tego w pełni wolny i to nie pozwalało mu na oddawanie dobrych skoków. Dużo na ten temat rozmawialiśmy i szukaliśmy sposoby na rozwiązanie tej sytuacji kryzysowej

- ujawnił Thurnbichler.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemieckie media rozpływają się nad Szymonem Hołownią


 

POLECANE
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

REKLAMA

To mógł być koniec kariery Dawida Kubackiego? "Sytuacja kryzysowa"

Pod koniec sezonu 2022/2023 Dawid Kubacki wycofał się niespodziewanie z zawodów Pucharu Świata w norweskim Vikersund, a przyczyną decyzji była choroba jego małżonki. Komentarz w sprawie kryzysu, jaki przeżywał skoczek, zabrał trener Thomas Thurnbichler.
Dawid Kubacki
Dawid Kubacki / Screen z kanału YouTube

Nieco ponad godzinę przed startem rywalizacji Polski Związek Narciarski poinformował, że Kubacki nie wystartuje w ostatnim konkursie cyklu Raw Air z powodów osobistych. Sam zawodnik podzielił się z kibicami powodami absencji, przyznał także, że ten sezon w Pucharze Świata już się dla niego zakończył.

„Mój nagły powrót do domu… Jestem wam winien słowo wyjaśnienia. Moja żona Marta wylądowała w szpitalu z przyczyn kardiologicznych, jej stan jest ciężki i lekarze walczą o jej życie. Jest w dobrych rękach, to silna dziewczyna, wiem, że będzie walczyła. Oczywiście to dla mnie koniec sezonu, ale nie to jest teraz najważniejsze” - pisał Dawid Kubacki na Instagramie.

Thurnbichler o problemach Kubackiego

Trener polskich skoczków nie ukrywa, że ostatnie miesiące odbiły się na formie Kubackiego. Zawodnik przeżywał  wyjątkowo trudne chwile i omal nie zaprzepaścił swojej kariery.

- Sytuacja z Dawidem nie była łatwa dla całego zespołu. Jak od 15 lat spędzasz czas w takim towarzystwie, to nie może być inaczej. Dawid, Kamil i Piotr są bardzo bliskimi przyjaciółmi. Sytuacja z Martą miała wpływ na całość naszej kadry. Nie byłem pewny, czy po tym wszystkim Dawid nadal będzie chciał to robić

- stwierdził selekcjoner.

Następnie dodał, że Kubacki był wycieńczony psychicznie i do niedawna nie mógł koncentrować się na szlifowaniu formy. Przyznał, że teraz sytuacja wygląda znacznie lepiej, a zawodnik jest gotowy do zdobywania kolejnych szczytów sportowych.

- W okresie letnim zauważyłem, że te wszystkie obciążenia psychiczne, które mu towarzyszyły, to było jednak zbyt wiele. To było zmęczenie psychiczne. Nie był od tego w pełni wolny i to nie pozwalało mu na oddawanie dobrych skoków. Dużo na ten temat rozmawialiśmy i szukaliśmy sposoby na rozwiązanie tej sytuacji kryzysowej

- ujawnił Thurnbichler.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemieckie media rozpływają się nad Szymonem Hołownią



 

Polecane