Odnowić wszystko w Chrystusie! - to istota Uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata

Uroczystość Chrystusa Króla obchodzimy w ostatnią niedzielę roku liturgicznego, która przypada dziś. Sensem tego święta odnowa świata w Chrystusie. Chodzi też o zrozumienie królewskiej misji Jezusa, która wyraża się w służbie oraz w ofierze za innych. Święto to ma służyć odnowie wiary, także w przestrzeni publicznej. W tym roku już po raz trzeci w uroczystość Chrystusa Króla obchodzony jest Światowy Dzień Młodzieży w diecezjach.
/ pixabay.com/CharlVera

Ewangelie ukazują tajemnicę królowania Chrystusa jako służbę, aż do złożenia ofiary ze swego życia. Ubiczowany, ukoronowany cierniami Jezus odpowiada na pytanie Poncjusza Piłata: Tak, jestem Królem. Królestwo moje nie jest z tego świata (por. J 18, 33-40). Na krzyżu Chrystusa widniał napis: Jezus Nazarejczyk Król Żydowski (J, 19,19), a ukrzyżowany z Nim łotr prosił tuż przed śmiercią: "Jezu, wspomnij na mnie, gdy będziesz w swoim królestwie" (Łk 23,42). Ten ewangeliczny przekaz ukazuje, że w najgłębszym chrześcijańskim sensie panować to znaczy służyć a nawet oddać życie za innych.

W wyznaniu wiary, w czasie niedzielnej Eucharystii, wypowiadamy słowa: „Jezus Chrystus wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca”. Zaś w Modlitwie Pańskiej powtarzamy: „Przyjdź królestwo Twoje”.

Całkiem współczesna geneza święta

Święto Chrystusa Króla wprowadził papież Pius XI w roku 1925 na zakończenie Roku Świętego: przypadła ona wówczas na 11 grudnia. Sensem tego nowego święta, jak wyjaśniał papież w encyklice "Quas primas", było uznanie panowania i władzy Chrystusa zarówno w życiu osobistym chrześcijan, jak i całych społeczności. Miało ono służyć odnowie wiary, także w przestrzeni publicznej, która szczególnie – zdaniem Piusa XI - narażona jest na wypieranie zeń wartości i zasad chrześcijańskich.

Ustanowienie święta Chrystusa Króla Pius XI traktował także jako „lekarstwo na zagrożenia niesione przez coraz powszechniejsze prądy laicyzacyjne, zaprzeczające panowaniu Chrystusa nad ludami”. W związku z tym zachęcał – jak brzmiało ulubione jego hasło - do „Instaurare omnia in Christo”, czyli odnowy wszystkiego w Chrystusie.

W 1969 r. papież Paweł VI podniósł święto Chrystusa Króla do rangi uroczystości, a więc najwyższej wagi obchodu liturgicznego w Kościele, postulując czcić Chrystusa jako Króla Wszechświata. Po reformie liturgicznej uroczystość została przeniesiona na ostatnią niedzielę przed Adwentem, czyli ostatnią niedzielę roku liturgicznego.

Święto Chrystusa Króla od samego początku było uroczyście obchodzone w Polsce. W 1927 r. powstał w Poznaniu komitet budowy pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa, który miał być także monumentem wdzięczności za odzyskaną niepodległość. Pomnik ten uroczyście odsłonięto 30 października 1932, w święto Chrystusa Króla. W uroczystościach wzięli udział liczni poznaniacy pod przewodnictwem kard. Augusta Hlonda. Pomnik zburzyli Niemcy zaraz po wejściu do miasta w 1939 r., wysadzając go w powietrze. A figurę Chrystusa przetopiono na kule armatnie. Szczątki dwóch błogosławiących palców Jezusa, ocalone przez polskich przez polskich robotników, są do dziś przechowywane w poznańskim Muzeum Archidiecezjalnym.

Od kilku lat trwają starania o postawienie go ponownie w godnym miejscu stolicy Wielkopolski.

Kwestia intronizacji Chrystusa jako Króla

Sprawą intronizacji Chrystusa Króla – na prośbę licznych oddolnych ruchów intronizacyjnych - w ostatnim dziesięcioleciu zajmowała się Konferencja Episkopatu Polski. Powołała w tym celu w 2013 r. Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych pod przewodnictwem biskupa opolskiego Andrzeja Czai. Po niełatwych dyskusjach z przedstawicielami ruchów intronizacyjnych - które domagały się ogłoszenia Chrystusa królem Polski - ustalono, że "nie trzeba Chrystusa intronizować w znaczeniu wynoszenia Go na tron i nadawania Mu władzy ani też ogłaszać Go Królem", lecz można dokonać intronizacji jako dążenie do prześwietlenia Jego nauką naszego życia indywidualnego i społecznego.

Uroczysta proklamacja Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana odbyła się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 19 listopada 2016 r. z udziałem polskich biskupów oraz Prezydenta RP. Następnego dnia akt ten został odnowiony we wszystkich świątyniach katolickich w Polsce.

W liście pasterskim poprzedzającym Jubileuszowy Akt - biskupi przypominali, że zasadniczym celem dokonania aktu intronizacji jest "uznanie z wiarą panowania Jezusa oraz poddanie i zawierzenie Mu życia osobistego, rodzinnego i narodowego we wszelkich jego wymiarach i kształtowanie go według Bożego prawa".

W ikonografii

W ikonografii wątek Chrystusa panującego obecny był już od starożytności. Wielokrotnie przedstawiany był on jako Pantokrator, czyli Wszechwładca, zasiadający na tronie, mający ziemię za podnóżek lub trzymający glob ziemski w dłoni. Tak przedstawiają Jezusa dawne ikony i mozaiki. Tak też wielokrotnie ukazuje Go Apokalipsa - jako zasiadającego na tronie, któremu całe stworzenie oddaje cześć.

Przykładem współczesnego wyobrażenia Chrystusa Króla był wspomniany pomnik poznański. Miał on postać figury Jezusa z ręką uniesioną do góry w geście błogosławieństwa, z kulą symbolizującą ziemski glob w drugiej dłoni.

mp


 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

Odnowić wszystko w Chrystusie! - to istota Uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata

Uroczystość Chrystusa Króla obchodzimy w ostatnią niedzielę roku liturgicznego, która przypada dziś. Sensem tego święta odnowa świata w Chrystusie. Chodzi też o zrozumienie królewskiej misji Jezusa, która wyraża się w służbie oraz w ofierze za innych. Święto to ma służyć odnowie wiary, także w przestrzeni publicznej. W tym roku już po raz trzeci w uroczystość Chrystusa Króla obchodzony jest Światowy Dzień Młodzieży w diecezjach.
/ pixabay.com/CharlVera

Ewangelie ukazują tajemnicę królowania Chrystusa jako służbę, aż do złożenia ofiary ze swego życia. Ubiczowany, ukoronowany cierniami Jezus odpowiada na pytanie Poncjusza Piłata: Tak, jestem Królem. Królestwo moje nie jest z tego świata (por. J 18, 33-40). Na krzyżu Chrystusa widniał napis: Jezus Nazarejczyk Król Żydowski (J, 19,19), a ukrzyżowany z Nim łotr prosił tuż przed śmiercią: "Jezu, wspomnij na mnie, gdy będziesz w swoim królestwie" (Łk 23,42). Ten ewangeliczny przekaz ukazuje, że w najgłębszym chrześcijańskim sensie panować to znaczy służyć a nawet oddać życie za innych.

W wyznaniu wiary, w czasie niedzielnej Eucharystii, wypowiadamy słowa: „Jezus Chrystus wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca”. Zaś w Modlitwie Pańskiej powtarzamy: „Przyjdź królestwo Twoje”.

Całkiem współczesna geneza święta

Święto Chrystusa Króla wprowadził papież Pius XI w roku 1925 na zakończenie Roku Świętego: przypadła ona wówczas na 11 grudnia. Sensem tego nowego święta, jak wyjaśniał papież w encyklice "Quas primas", było uznanie panowania i władzy Chrystusa zarówno w życiu osobistym chrześcijan, jak i całych społeczności. Miało ono służyć odnowie wiary, także w przestrzeni publicznej, która szczególnie – zdaniem Piusa XI - narażona jest na wypieranie zeń wartości i zasad chrześcijańskich.

Ustanowienie święta Chrystusa Króla Pius XI traktował także jako „lekarstwo na zagrożenia niesione przez coraz powszechniejsze prądy laicyzacyjne, zaprzeczające panowaniu Chrystusa nad ludami”. W związku z tym zachęcał – jak brzmiało ulubione jego hasło - do „Instaurare omnia in Christo”, czyli odnowy wszystkiego w Chrystusie.

W 1969 r. papież Paweł VI podniósł święto Chrystusa Króla do rangi uroczystości, a więc najwyższej wagi obchodu liturgicznego w Kościele, postulując czcić Chrystusa jako Króla Wszechświata. Po reformie liturgicznej uroczystość została przeniesiona na ostatnią niedzielę przed Adwentem, czyli ostatnią niedzielę roku liturgicznego.

Święto Chrystusa Króla od samego początku było uroczyście obchodzone w Polsce. W 1927 r. powstał w Poznaniu komitet budowy pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa, który miał być także monumentem wdzięczności za odzyskaną niepodległość. Pomnik ten uroczyście odsłonięto 30 października 1932, w święto Chrystusa Króla. W uroczystościach wzięli udział liczni poznaniacy pod przewodnictwem kard. Augusta Hlonda. Pomnik zburzyli Niemcy zaraz po wejściu do miasta w 1939 r., wysadzając go w powietrze. A figurę Chrystusa przetopiono na kule armatnie. Szczątki dwóch błogosławiących palców Jezusa, ocalone przez polskich przez polskich robotników, są do dziś przechowywane w poznańskim Muzeum Archidiecezjalnym.

Od kilku lat trwają starania o postawienie go ponownie w godnym miejscu stolicy Wielkopolski.

Kwestia intronizacji Chrystusa jako Króla

Sprawą intronizacji Chrystusa Króla – na prośbę licznych oddolnych ruchów intronizacyjnych - w ostatnim dziesięcioleciu zajmowała się Konferencja Episkopatu Polski. Powołała w tym celu w 2013 r. Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych pod przewodnictwem biskupa opolskiego Andrzeja Czai. Po niełatwych dyskusjach z przedstawicielami ruchów intronizacyjnych - które domagały się ogłoszenia Chrystusa królem Polski - ustalono, że "nie trzeba Chrystusa intronizować w znaczeniu wynoszenia Go na tron i nadawania Mu władzy ani też ogłaszać Go Królem", lecz można dokonać intronizacji jako dążenie do prześwietlenia Jego nauką naszego życia indywidualnego i społecznego.

Uroczysta proklamacja Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana odbyła się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 19 listopada 2016 r. z udziałem polskich biskupów oraz Prezydenta RP. Następnego dnia akt ten został odnowiony we wszystkich świątyniach katolickich w Polsce.

W liście pasterskim poprzedzającym Jubileuszowy Akt - biskupi przypominali, że zasadniczym celem dokonania aktu intronizacji jest "uznanie z wiarą panowania Jezusa oraz poddanie i zawierzenie Mu życia osobistego, rodzinnego i narodowego we wszelkich jego wymiarach i kształtowanie go według Bożego prawa".

W ikonografii

W ikonografii wątek Chrystusa panującego obecny był już od starożytności. Wielokrotnie przedstawiany był on jako Pantokrator, czyli Wszechwładca, zasiadający na tronie, mający ziemię za podnóżek lub trzymający glob ziemski w dłoni. Tak przedstawiają Jezusa dawne ikony i mozaiki. Tak też wielokrotnie ukazuje Go Apokalipsa - jako zasiadającego na tronie, któremu całe stworzenie oddaje cześć.

Przykładem współczesnego wyobrażenia Chrystusa Króla był wspomniany pomnik poznański. Miał on postać figury Jezusa z ręką uniesioną do góry w geście błogosławieństwa, z kulą symbolizującą ziemski glob w drugiej dłoni.

mp



 

Polecane