loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa Gretkowskiej:Nikt Pani nie powiedział, że przejść na wcześniejszą emeryturę MOŻNA,a nie TRZEBA?
Opublikowano dnia 18.09.2017 16:32
Nie wiem czy wolno mi się do Szanownej Pani zwracać, ponieważ tak się nieszczęśliwie złożyło, że Bóg postanowił uczynić mnie mężczyzną, a ci jak wiadomo rodzą się winni i żyją po to aby przepraszać. Jednakowoż, niech mi Pani pozwoli, przedarłszy się przez wszystkie warstwy feministycznej i "demokratycznej" frustracji, oraz abstrahując od przedziwnych, nie występujących w przyrodzie anatomicznych zestawień, odnieść się do tez przez Panią postawionych.

screen YouTube
Czytaj również: Gretkowska obraża Piotra Dudę: "H*j bez cycków"

No więc po pierwsze, być może nikt Pani jak dotąd nie poinformował, a rzecz wydaje się wobec Pani uniesienia szczególnie istotna, że PRAWO do wcześniejzej emerytury dla kobiet nie jest związane z OBOWIĄZKIEM wcześnieszego przechodzenia na emeryturę, a jest jedynie PRZYWILEJEM z którego można skozystać lub nie. Jestem również głęboko przekonany, że gdyby zrobić sondaż wśród kobiet, w imieniu których z niejasnych dla mnie powodów Pani się wypowiada, to raczej nie chciałyby z tego PRZYWILEJU zrezygnować. I słusznie, ponieważ z uwagi na Zrządzenie Boskie czyniące je Kobietami i Matkami, ich wpływ na nstępowanie kolejnych pokoleń jest znacząco wiekszy niż mężczyzn, co z jednej strony jest przedmiotem ogromnego szacunku do naszych Matek, ale z drugiej z pewnością źródłem zmęczenia, dlatego mają prawo odpocząć wcześniej niż mężczyźni. Oczywiście są też kobiety, które w te tradycyjne role nie maja chęci się wpisywać i mają do tego pełne prawo. Podobnie jak wszystkie kobiety mają prawo pracować dłużej, czyniąc swoją emeryturę wyższą (przy czym problem wypychania na emeryturę kobiet przez pracodawców jest rzeczywisty, dotyczy również mężczyzn i jako taki jest przedmiotem pracy Związku). 

Po drugie nie chcieć reparacji ma Pani pełne prawo, jednakowoż Polska jako państwo ma prawo tych reparacji się domagać, tak jak domagały się ich wcześniej Wielka Brytania czy Francja, domaga Grecja czy włoskie sądy. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Dlatego mam nadzieję, że po latach rezygnowania z obrony własnych interesów i oddawania się na służbę interesów Berlina i Moskwy, moje państwo nareszcie o swoje interesy zadba. 

Po trzecie i na koniec, myślę, że najwiecej na temat tego co Panią tak strasznie zdenerwowało, mówią słowa "nie szczuj na Europę". W połączeniu z obroną Niemiec przed żądaniem reparacji oraz odwracaniem od nich uwagi na rzecz Rosji (spokojnie, najpierw zajmiemy się Niemcami, a potem się zobaczy) a także data publikacji zapisu Pani frustracji, tuż po demonstracji Solidarności pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie, świadczą o tym, że nie chodzi Pani o kobiety (gdyby chodziło, zaytałaby je Pani czego chcą, w wyniku czego musiałaby Pani zmienić nazwę swojej partii na "Partia Nielicznych Sfrustrowanych i Niereprezentujących Nikogo Oprócz Siebie Kilku Kobiet"), ale wpadła Pani w szał na widok demonstracji pod siedzibą organizacji, która niestety, jakkolwiek ma też inne zalety, zajeła się szczuciem na Polskę pod dyktando i ku radości ludzi takich jak Pani, w  wyniku czego można było zaobserwować jak się mają "Majdany" organizowane przez "obrońców demokracji" w kształcie utraconego koryta, do rzeczywistych nastrojów społecznych.

Natomiast, cytujac rzecznika "S", "Więcej takich tekstów!" Szanowna Pani Manuelo. Dzięki nim znacznie lepiej widać kto walczy o prawa kobiet, a kto używa ich instrumentalnie w imię abstrakcyjnych i skompromitowanych, choć mocno systemowo i finansowo mocno wspieranych ideologii.

Cezary Krysztopa

P.S. Jako pisarka znalazła Pani rzeczywiście dość barwne określenia dla obrazy porządnego człowieka, warto jednak zwayć na to, że ten człowiek, jakkolwiek wolno się Pani z nim nie zgadzać, zrobił znacznie więcej dla polskich kobiet niż Pani
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Dr Waldemar Kozioł Udomowienie nie polonizacja banków
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Wielkie inwestycje w Polsce ukazują prorosyjskość i proniemieckość partii opozycyjnych
Pod koniec poprzedniego tygodnia na sesji rady miejskiej w Elblągu, minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk przedstawił lokalizację kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, która znacząco skróci drogę morską do portu przeładunkowego zlokalizowanego w tym mieście.
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Grodzka, HGW i Kijowski
"Trzeba być sobą", plastelina, skala 1:10
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Oryginalna walka ze stresem
A może reakcja przełożonych była zbyt pochopna?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.