Szukaj
Konto

Wiceszef EPL ostrzega Hiszpanię przed utratą funduszy unijnych

28.11.2023 11:55
UE
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Wiceprzewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Siegfried Mureșan ostrzegł w poniedziałek hiszpańskiego premiera Pedro Sáncheza, że Hiszpania może stracić fundusze unijne. Wszystko – jak podaje serwis euractiv.com – przez kontrowersyjną ustawę o amnestii dla katalońskich separatystów.

Zastępca Manfreda Webera stwierdził, że obiecana separatystom amnestia uderza w praworządność, dlatego "Hiszpania ryzykuje odcięciem od funduszy europejskich".

Fundusze europejskie mogą napływać do Hiszpanii tylko wtedy, gdy przestrzegane są rządy prawa. Ustawa amnestyjna jest wyraźnym atakiem na europejskie normy i wartości

- powiedział Mureșan.

Jesteśmy zaniepokojeni naruszeniem praworządności. Jesteśmy z Hiszpanami. Nie chcemy milczeć

- dodał.

Hiszpania potrzebuje premiera, który ma zaufanie Europy, hiszpańskich obywateli i firm. Potrzebuje prezydenta, który rozwiązuje problemy, a nie takiego, który je tworzy

- stwierdził polityk.

Pedro Sanchez ponownie premierem. Kontekst

16 listopada Sanchez otrzymał wotum zaufania dla utworzenia swego trzeciego rządu od Kongresu Deputowanych, niższej izby hiszpańskiego parlamentu. Kluczowymi podczas głosowania było 7 posłów separatystycznej partii Razem dla Katalonii (Junts), której premier obiecał regulację o amnestii dla secesjonistów.

W sytuacji zatwierdzenia amnestii objęłaby ona m.in. byłego premiera Katalonii Carlesa Puigdemonta, współodpowiedzialnego za organizację nielegalnego referendum niepodległościowego w tym regionie Hiszpanii w 2017 r.

Puigdemont, który krótko po plebiscycie uciekł z Hiszpanii w obawie przed aresztowaniem, jest przywódcą Junts. Został objęty przez hiszpański wymiar sprawiedliwości kilkoma postępowaniami karnymi. Jedno z nich dotyczy domniemanego finansowania przez secesjonistę radykalnie separatystycznego ruchu Tsunami Democratic, który w 2019 r. sparaliżował blokadami drogowymi i kolejowymi Katalonię.

W poniedziałek sąd w Madrycie zgodził się na włączenie do zeznań przeciwko Tsunami Democratic oświadczenia rodziny francuskiego turysty, który zmarł na lotnisku w Barcelonie 14 października 2019 r. podczas zamieszek wywołanych tam przez katalońskich separatystów. Jego bliscy twierdzą, że do zgonu mężczyzny na zawał serca przyczyniły się starcia manifestantów z policją.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2023 11:55
Źródło: euractiv.com, PAP