Szukaj
Konto

Konferencja o bł. Ulmach na Uniwersytecie Papieskim Angelicum w Rzymie

29.11.2023 18:09
Józef i Wiktoria Ulmowie
Źródło: wikimedia commons/public_domain/Józef Ulma - https://rodzinaulmow.ipn.gov.pl/ulm/multimedia-1/zdjecia/20598,Zdjecia.html
Komentarzy: 0
„Błogosławiona Rodzina Ulmów – Męczennicy wojny” – pod tym tytułem na Papieskim Uniwersytecie Angelicum w Rzymie odbyła się konferencja naukowa, którą zorganizował Instytut Kultury św. Jana Pawła II. Rozpoczęła się od wystąpienia dra Mateusza Szpytmy, historyka i krewnego bł. Wiktorii Ulmy. Przedstawił historię ich życia oraz męczeństwa, a także dalsze losy ich oprawców. Zaprosił też do Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

Podkreślony fragment

Podczas panelu dyskusyjnego dr Szpytma wskazywał, że Józef Ulma był głęboko wierzącym i praktykującym katolikiem. Zauważył, że ważnym elementem w procesie beatyfikacyjnym był też znaleziony w ich domu egzemplarz Biblii z podkreślonym fragmentem — przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie. Historyk podkreślił, że relacje rodziny Ulmów z sąsiadami były bardzo dobre.

- Jest wiele rodzin, które zginęły za pomoc Żydom, ale w tym przypadku znamy bardzo dobrze życie Ulmów. Znamy ich relacje rodzinne, w stosunku do krewnych, ale także do Żydów przed wojną. Można z tego w bardzo prosty sposób wnioskować, że to, co zrobili w czasie wojny, to że zdecydowali się na ukrywanie Żydów, było konsekwencją ich takiego pięknego życia zgodnie z zasadami Ewangelii - podkreślił.

Z miłości do Boga

Amerykański intelektualista filozof i teolog, prof. George Weigel opowiadał o swoim doświadczeniu po odwiedzeniu Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

- Tego lata w Markowej uderzył mnie stopień, w jakim ci ludzie, ta żydowska rodzina, była zintegrowana z życiem rodzinnym Ulmów. Wiemy to ze zdjęć. Oczywiście teraz staramy się uprawiać teologię kontekstualnie, wydaje się to jednak wyjątkowym, jeśli nie heroicznym ćwiczeniem cnoty miłości, rozumianej jako miłość bliźniego z miłości do Boga - wskazał.

Granice miłości bliźniego?

Siostra prof. Catherine Joseph Droste z Wydziału Teologii Angelicum starała się odpowiedzieć na pytanie, czy oddanie życia za bliźniego jest obowiązkiem każdego katolika.

- Nakazano nam kochać bliźniego, ale oddanie życia za bliźniego wykracza poza to. Mamy tu więc do czynienia ze skrajnością. Argumentowałbym, że generalnie nie wymaga się od nas i nie nakazuje nam oddawania życia w każdej chwili. Mamy je chronić. Jeśli ktoś wejdzie tu w tej chwili do tej sali, powinniśmy starać się chronić nasze życie - powiedziała siostra.

Zaznaczył, że niektórzy mają jednak łaskę dar męstwa. - Nie powinniśmy zakładać, że mamy ten dar, ojcowie Kościoła spierali się o to. Jest kilka wspaniałych historii, nawet o Polikarpie i jego śmierci. Mamy kilka wspaniałych historii starożytnych ojców na ten temat. Nie jesteśmy więc do tego zobowiązani i powinniśmy uważać, by nie być zarozumiałymi. A jednak Bóg może wzywać nas do złożenia tej największej ofiary w naszym życiu - podkreśliła s. prof. Catherine Joseph Droste.

Vatican News

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.11.2023 18:09
Źródło: KAI/vaticannews.va/pl