loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Górnicza Solidarność chce uczestniczyć w negocjacjach z KE
Opublikowano dnia 19.09.2017 15:43
Górnicza Solidarność zwróciła się z wnioskiem do premier Beaty Szydło o umożliwienie udziału strony społecznej w procesie notyfikacji przez Komisję Europejską programu restrukturyzacji polskiego górnictwa. Najważniejsze informacje dotyczące tej kwestii wciąż pozostają utajnione.

fot.pixabay.com/CC0
– Nie wiemy, w jakim kierunku zmierzają te rozmowy, bo nie mamy praktycznie żadnych informacji.  Powoli kończy się nasza cierpliwość. Domagamy się uczestnictwa w negocjacjach na temat notyfikacji pomocy publicznej, która jest fałszywie przedstawiana jako pomoc dla branży węgla kamiennego, bo de facto służy ona jego likwidacji. Chcemy spotkać się z premier Beatą Szydło, by porozmawiać o sytuacji polskiego węgla – mówi Jarosław Grzesik, przewodniczący górniczej Solidarności. 
 
W piśmie skierowanym do szefowej rządu 15 września związkowcy wskazali, że przed kilkoma miesiącami zwrócili się do Ministra Energii z wnioskiem o upublicznienie dokumentu notyfikującego zgodę na pomoc publiczną. – Po wielu naszych monitach dokument ten został opublikowany na stronie ministerstwa. Jednak najważniejsze dla nas informacje, jak choćby daty przeniesienia wybranych kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń zostały utajnione – czytamy w dokumencie. 
 
Jak wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez związkowców, niebawem polski rząd ma wystąpić do Komisji Europejskiej z wnioskiem o aktualizację dokumentu notyfikacyjnego. Powodem tej decyzji są zmiany organizacyjne w branży górniczej, m.in. włączenie kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego do Polskiej Grupy Górniczej, a także przeniesienie części aktywów Kompanii Węglowej oraz KHW do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. – Niestety, wszystko to wciąż jest okryte tajemnicą, do której jako strona społeczna nie mamy żadnego wglądu ani dostępu do informacji. Co więcej, nie wiemy kto ze strony resortu energii odpowiada za ten proces. Z nieoficjalnych informacji wynika, że osobą odpowiedzialną za ten ważny proces jest były wiceminister energii Wojciech Kowalczyk, który już za rządów koalicji PO-PSL był negocjatorem polskim w Brukseli. Problem w tym, że Wojciech Kowalczyk już kilka miesięcy temu opuścił resort energii, by objąć stanowisko wiceprezesa zarządu Polskiej Grupy Energetycznej – napisano w piśmie KSGWK skierowanym do szefowej rządu. 
 
Górnicza Solidarność domaga się upublicznienia pełnych informacji dotyczących procesu notyfikacji przez KE pomocy publicznej dla polskiego górnictwa oraz roli zarządu PGE w tym procesie. – Ponadto, uważamy, że reprezentanci górniczych związków zawodowych powinni uczestniczyć w negocjacjach z urzędnikami Komisji Europejskiej, reprezentując w nich interes społeczny środowiska górniczego w Polsce – podkreśla Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność.
 

www.solidarnosckatowice.pl

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.