Leszek Masierak: Przewrotna gra Władimira Władimirowicza

Prezydent Rosji po raz kolejny chce zaskoczyć Zachód. Zamrożony obecnie konflikt w Donbasie i związane z nim sankcje nałożone na Rosję są dla Putina coraz większym problemem. Pojawiła się więc oferta, która w teorii mogłaby położyć temu kres, lecz w praktyce dla Moskwy oznaczałaby osiągnięcie niemal wszystkich zakładanych przez nią celów.
 Leszek Masierak: Przewrotna gra Władimira Władimirowicza
en.kremlln.ru
Leszek Masierak

Podczas wizyty w Chinach Władimir Putin zaskoczył dziennikarzy ofertą wykorzystania sił pokojowych ONZ w rozwiązaniu konfliktu donieckiego. Zlecił już nawet dyplomatom swojego kraju przygotowanie odpowiedniego projektu rezolucji i wniesienia go na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ (do tej pory Rosja blokowała wszelkie próby omówienia konfliktu na Ukrainie na obradach tej właśnie organizacji). Propozycja obłożona byłaby jednak dwoma zasadniczymi warunkami – siły pokojowe stacjonować miałyby jedynie na linii rozgraniczenia wojsk, po uprzednim całkowitym wycofaniu ciężkiego uzbrojenia z tych terenów, a w negocjacjach mieliby brać udział przedstawiciele samozwańczych „republik ludowych” – donieckiej i ługańskiej. Propozycję rosyjską już wstępnie przyjął z radością minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel.

Wilk w owczej skórze

Pozornie propozycja Putina wydaje się interesująca – sama Ukraina od miesięcy zabiega o interwencję międzynarodową, przedstawiciele dyplomacji tego kraju wielokrotnie mówili o tym na spotkaniach ze swoimi zachodnimi odpowiednikami. Jednak po chwilowym choćby namyśle nietrudno odkryć prawdziwe intencje rosyjskiego prezydenta – propozycja owa jest bowiem dla Ukrainy nie do przyjęcia.



#REKLAMA_POZIOMA#

Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?
Tygodnik

Opinie

Popkultura