Leszek Masierak: Przewrotna gra Władimira Władimirowicza
20.09.2017 10:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Prezydent Rosji po raz kolejny chce zaskoczyć Zachód. Zamrożony obecnie konflikt w Donbasie i związane z nim sankcje nałożone na Rosję są dla Putina coraz większym problemem. Pojawiła się więc oferta, która w teorii mogłaby położyć temu kres, lecz w praktyce dla Moskwy oznaczałaby osiągnięcie niemal wszystkich zakładanych przez nią celów.
Leszek Masierak
Podczas wizyty w Chinach Władimir Putin zaskoczył dziennikarzy ofertą wykorzystania sił pokojowych ONZ w rozwiązaniu konfliktu donieckiego. Zlecił już nawet dyplomatom swojego kraju przygotowanie odpowiedniego projektu rezolucji i wniesienia go na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ (do tej pory Rosja blokowała wszelkie próby omówienia konfliktu na Ukrainie na obradach tej właśnie organizacji). Propozycja obłożona byłaby jednak dwoma zasadniczymi warunkami - siły pokojowe stacjonować miałyby jedynie na linii rozgraniczenia wojsk, po uprzednim całkowitym wycofaniu ciężkiego uzbrojenia z tych terenów, a w negocjacjach mieliby brać udział przedstawiciele samozwańczych "republik ludowych" - donieckiej i ługańskiej. Propozycję rosyjską już wstępnie przyjął z radością minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel.
Wilk w owczej skórze
Pozornie propozycja Putina wydaje się interesująca - sama Ukraina od miesięcy zabiega o interwencję międzynarodową, przedstawiciele dyplomacji tego kraju wielokrotnie mówili o tym na spotkaniach ze swoimi zachodnimi odpowiednikami. Jednak po chwilowym choćby namyśle nietrudno odkryć prawdziwe intencje rosyjskiego prezydenta - propozycja owa jest bowiem dla Ukrainy nie do przyjęcia.

Podczas wizyty w Chinach Władimir Putin zaskoczył dziennikarzy ofertą wykorzystania sił pokojowych ONZ w rozwiązaniu konfliktu donieckiego. Zlecił już nawet dyplomatom swojego kraju przygotowanie odpowiedniego projektu rezolucji i wniesienia go na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ (do tej pory Rosja blokowała wszelkie próby omówienia konfliktu na Ukrainie na obradach tej właśnie organizacji). Propozycja obłożona byłaby jednak dwoma zasadniczymi warunkami - siły pokojowe stacjonować miałyby jedynie na linii rozgraniczenia wojsk, po uprzednim całkowitym wycofaniu ciężkiego uzbrojenia z tych terenów, a w negocjacjach mieliby brać udział przedstawiciele samozwańczych "republik ludowych" - donieckiej i ługańskiej. Propozycję rosyjską już wstępnie przyjął z radością minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel.
Wilk w owczej skórze
Pozornie propozycja Putina wydaje się interesująca - sama Ukraina od miesięcy zabiega o interwencję międzynarodową, przedstawiciele dyplomacji tego kraju wielokrotnie mówili o tym na spotkaniach ze swoimi zachodnimi odpowiednikami. Jednak po chwilowym choćby namyśle nietrudno odkryć prawdziwe intencje rosyjskiego prezydenta - propozycja owa jest bowiem dla Ukrainy nie do przyjęcia.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.09.2017 10:00
"Szczerze przepraszamy". Ukraińcy przyznają się do błędu
30.03.2026 17:51
KE przeznaczy 1,5 miliarda euro na pobudzenie przemysłu obronnego UE i Ukrainy
30.03.2026 12:30

Komentarzy: 0
Komisja Europejska zatwierdziła dziś program prac o wartości 1,5 miliarda euro w ramach Europejskiego Programu Przemysłu Obronnego (EDIP) mający na celu wzmocnienie i modernizację europejskiego przemysłu obronnego, zwiększenie mocy produkcyjnych oraz zapewnienie postępu technologicznego i odporności.
Czytaj więcej
Ukraińskie MON: Na nagraniach z frontu widać, jak ranni Rosjanie są dobijani przez kolegów
29.03.2026 15:51

Komentarzy: 0
Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow poinformował w niedzielę, że codziennie otrzymuje nagrania wideo z linii frontu, na których widać, jak ranni rosyjscy żołnierze popełniają samobójstwo lub są dobijani przez swoich towarzyszy.
Czytaj więcej
Politico: Każdy uczeń szkoły średniej na Łotwie uczy się strzelać z broni
29.03.2026 11:22
Prezydent Nawrocki: Rosja nie broni konserwatyzmu; reprezentuje korupcję i przemoc
29.03.2026 06:46

Komentarzy: 0
Rosja nie broni konserwatyzmu, lecz reprezentuje korupcję i przemoc - oświadczył w sobotę na konferencji konserwatystów CPAC w Teksasie prezydent RP Karol Nawrocki. Dodał, że prezydent Donald Trump jest prawdziwym przyjacielem Polski. Zwrócił też uwagę na znaczenie NATO.
Czytaj więcej

