Kamil Stoch poza polską kadrą! Jest komunikat PZN

Trener polskiej kadry skoczków narciarskich Thomas Thurnbichler ogłosił pięcioosobowy skład polskiej reprezentacji skoczków narciarskich na nadchodzące zawody z cyklu Pucharu Świata. Nie ma w nim jednego z najbardziej utytułowanych polskich skoczków Kamila Stocha.
/ Tysol

Zawody na 140-metrowym obiekcie w Klingenthal odbędą się w najbliższy weekend (8–10 grudnia). W drużynie na Puchar Świata w Klingenthal znaleźli się Dawid Kubacki, Paweł Wąsek, Piotr Żyła, Maciej Kot i Andrzej Stękała.

Do Saksonii bez Stocha

Taki wybór austriackiego trenera oznacza, iż w Saksonii zabraknie między innymi Kamila Stocha. Thurnbichler poinformował na konferencji prasowej, że Stoch pojedzie w najbliższym czasie na dwudniowy obóz treningowy do Eisenerz, gdzie panują bardzo dobre warunki. 

W trakcie weekendu będzie miał przerwę, z kolei na początku przyszłego tygodnia odbędzie dwie sesje treningowe na skoczni w Zakopanem. Kamil potrzebuje w tej chwili większej liczby prób w spokojnych warunkach

– podkreślił szkoleniowiec. Dodał, że podczas rywalizacji dochodzi stres, a do tego w Klingenthal może oddać maksymalnie dziewięć skoków, zaś w trybie treningowym może skoczyć nawet 20 razy i to bez obciążenia stresem. 

Zakładamy, że pojedzie do Engelbergu, jeżeli do tego czasu złapie dobrą formę 

– podsumował Thurnbichler.

Czytaj również: Niemieckie media ujawniają tajny plan Scholza wobec załamania rynku energii i dziury budżetowej

Fatalny początek sezonu polskich skoczków

Poważny niepokój kibiców i członków Polskiego Związku Narciarskiego budzą wyniki polskich skoczków na początku tego sezonu. Polskie orły w ostatnich latach przyzwyczaiły nas do skakania na najwyższym światowym poziomie, a w tym sezonie w ciągu czterech pierwszych konkursów żaden z nich nich nie wszedł ani razu do czołowej dwudziestki. Sam Kamil Stoch zaledwie raz dotarł do drugiej serii – w Lillehammer zajął 28. miejsce. 

W związku z kryzysem i ostrymi wypowiedziami polskich skoczków media zaczęły rozpisywać się o „buncie” przeciwko trenerowi, jaki ma mieć miejsce w kadrze. W końcu głos zabrał prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz, który przyznał, że niektórzy zawodnicy powiedzieli zbyt dużo i w nieodpowiednim momencie. Przekazał również, że odbył konieczne rozmowy i sytuacja jest już opanowana.

Czytaj więcej: Burza w kadrze polskich skoczków. Adam Małysz: Byłbym ostrożny


 

POLECANE
Adam Borowski: Wytrzymam wszystko tylko u nas
Adam Borowski: Wytrzymam wszystko

„Ja nie mogę przeprosić Romana Giertycha, bo on jest przestępcą” - powiedział portalowi Tysol.pl Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności.

Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Ważna informacja dla mieszkańców Wrocławia i osób dojeżdżających z północy aglomeracji. Już od 1 lutego pasażerowie muszą przygotować się na duże zmiany w kursowaniu pociągów na popularnej trasie do Trzebnicy. Przez kilka miesięcy kolej zostanie zastąpiona autobusami.

PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE pilne
PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE

Parlament Europejski w środę poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej” z ostatniej chwili
„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej”

Posłowie PiS uważają, że projekt tzw. ustawy praworządnościowej przekracza granice absurdu, jest „gwałtem na sprawiedliwości i karykaturą prowarządności”, złożyli więc wniosek o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu. – Nie da się przywrócić praworządności, łamiąc prawo – powiedział Krzysztof Szczucki.

Policja wkroczyła do siedziby KRS tylko u nas
Policja wkroczyła do siedziby KRS

Policja wkroczyła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. O sprawie informuje oficjalne konto KRS.

To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną gorące
To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną

Skrzydło biznesowe CDU i przedstawiciele pracowników chcą zmienić politykę klimatyczną. Oczekuje się, że federalna konferencja partyjna zatwierdzi zmianę kursu. Ale partia jest bardziej podzielona niż kiedykolwiek – informuje niemiecki „Handelsblatt”.

Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE–Mercosur

Premier Viktor Orbán zapowiedział, że Węgry nigdy nie zatwierdzą umowy handlowej z Mercosurem, dopóki u władzy pozostanie obecny rząd. We wtorkowym nagraniu opublikowanym na Facebooku powiedział rolnikom, aby nie ustępowali, gdyż zostali oszukani.

KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu. Tylko 4 partie w Sejmie [NAJNOWSZY SONDAŻ] z ostatniej chwili
KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu. Tylko 4 partie w Sejmie [NAJNOWSZY SONDAŻ]

Według najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej największym poparciem wśród Polaków cieszy się Koalicja Obywatelska. Na tym jednak kończą się dobre wiadomości dla ugrupowania Donalda Tuska; wyniki mniejszych ugrupowań i potencjalne konfiguracje koalicyjne wskazują, że KO nie byłaby w stanie utworzyć rządu.

Karol Nawrocki w Davos: NATO jest stabilne, a USA to nasz najważniejszy sojusznik z ostatniej chwili
Karol Nawrocki w Davos: NATO jest stabilne, a USA to nasz najważniejszy sojusznik

– USA są najważniejszym polskim sojusznikiem, a NATO jest stabilne – powiedział w środę prezydent Karol Nawrocki, który bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos (WEF).

Szokująca nagroda MS na aukcji WOŚP. „Zwycięzca będzie mógł patrzeć na osadzonych jak na zwierzęta w zoo” z ostatniej chwili
Szokująca nagroda MS na aukcji WOŚP. „Zwycięzca będzie mógł patrzeć na osadzonych jak na zwierzęta w zoo”

Ministerstwo Sprawiedliwości wystawiło na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zwiedzanie aresztu w Piotrkowie Trybunalskim.

REKLAMA

Kamil Stoch poza polską kadrą! Jest komunikat PZN

Trener polskiej kadry skoczków narciarskich Thomas Thurnbichler ogłosił pięcioosobowy skład polskiej reprezentacji skoczków narciarskich na nadchodzące zawody z cyklu Pucharu Świata. Nie ma w nim jednego z najbardziej utytułowanych polskich skoczków Kamila Stocha.
/ Tysol

Zawody na 140-metrowym obiekcie w Klingenthal odbędą się w najbliższy weekend (8–10 grudnia). W drużynie na Puchar Świata w Klingenthal znaleźli się Dawid Kubacki, Paweł Wąsek, Piotr Żyła, Maciej Kot i Andrzej Stękała.

Do Saksonii bez Stocha

Taki wybór austriackiego trenera oznacza, iż w Saksonii zabraknie między innymi Kamila Stocha. Thurnbichler poinformował na konferencji prasowej, że Stoch pojedzie w najbliższym czasie na dwudniowy obóz treningowy do Eisenerz, gdzie panują bardzo dobre warunki. 

W trakcie weekendu będzie miał przerwę, z kolei na początku przyszłego tygodnia odbędzie dwie sesje treningowe na skoczni w Zakopanem. Kamil potrzebuje w tej chwili większej liczby prób w spokojnych warunkach

– podkreślił szkoleniowiec. Dodał, że podczas rywalizacji dochodzi stres, a do tego w Klingenthal może oddać maksymalnie dziewięć skoków, zaś w trybie treningowym może skoczyć nawet 20 razy i to bez obciążenia stresem. 

Zakładamy, że pojedzie do Engelbergu, jeżeli do tego czasu złapie dobrą formę 

– podsumował Thurnbichler.

Czytaj również: Niemieckie media ujawniają tajny plan Scholza wobec załamania rynku energii i dziury budżetowej

Fatalny początek sezonu polskich skoczków

Poważny niepokój kibiców i członków Polskiego Związku Narciarskiego budzą wyniki polskich skoczków na początku tego sezonu. Polskie orły w ostatnich latach przyzwyczaiły nas do skakania na najwyższym światowym poziomie, a w tym sezonie w ciągu czterech pierwszych konkursów żaden z nich nich nie wszedł ani razu do czołowej dwudziestki. Sam Kamil Stoch zaledwie raz dotarł do drugiej serii – w Lillehammer zajął 28. miejsce. 

W związku z kryzysem i ostrymi wypowiedziami polskich skoczków media zaczęły rozpisywać się o „buncie” przeciwko trenerowi, jaki ma mieć miejsce w kadrze. W końcu głos zabrał prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz, który przyznał, że niektórzy zawodnicy powiedzieli zbyt dużo i w nieodpowiednim momencie. Przekazał również, że odbył konieczne rozmowy i sytuacja jest już opanowana.

Czytaj więcej: Burza w kadrze polskich skoczków. Adam Małysz: Byłbym ostrożny



 

Polecane