Dramat Kuby Błaszczykowskiego. Padły poruszające słowa

Kuba Błaszczykowski, były reprezentant Polski w piłce nożnej podzielił się na antenie trudnym wyznaniem.
Kuba Błaszczykowski
Kuba Błaszczykowski / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Kuba Bałaszczykowski lata temu przeżył prawdziwą tragedię.

11-letni wówczas Błaszczykowski był świadkiem kłótni pomiędzy rodzicami. Zmagający się z problemami alkoholowymi ojciec dźgnął nożem żonę. Kobieta zmarła na oczach swojego syna. 

Padły poruszające słowa

Na antenie TVN24 Błaszczykowski wyznał, że po śmierci mamy rówieśnicy oceniali go przez pryzmat tego, czego dopuścił się jego ojciec.

Słyszałem najgorsze rzeczy. Moja agresja wynika z tego, że chciałem się bronić, bo czułem się niesprawiedliwie oceniany. Czułem, że cały świat jest przeciwko mnie. Czemu mam odpowiadać za coś, czego nie zrobiłem, a i tak, jak coś się wydarzy, to i tak ja jestem ten najgorszy. (...) Byłem oceniany przez pryzmat tego, że jak tata zrobił to, co zrobił, to ty jesteś taki sam. Pamiętam to do tej pory

- wyznał Błaszczykowski. 

 

To jest taka część w moim życiu, gdzie jest pusto. Gdzie totalnie nic się nie dzieje od kilkudziesięciu lat. Na pewno to jest coś, co sprawia mi ogromną przykrość, jest ogromny żal, bo chciałbym się tym podzielić. Sukcesami, tym, co osiągnąłem. Chciałbym oddać to, co mama mi dała, jak byłem młody

- powiedział.

Chciałbym, żeby z uśmiechem spojrzała na to wszystko, że warto było wierzyć, że będę grać w piłkę. Tym bardziej że wiem, jak jej na tym zależało i widziałem, że była przekonana, że tak się stanie. Do końca życia nie będę w stanie tego wypełnić. Niestety ta pustka już zostanie

- dodał były reprezentant Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Błaszczak do Kosinika-Kamysza: Niech Pan myśli o Polsce, a nie o tym jak zadowolić Tuska

 


 

POLECANE
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo wideo
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej.

Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat z ostatniej chwili
Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat

„W związku z kolejnym w ostatnim czasie zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem środków napadu powietrznego, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” – poinformowało na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Upamiętnienia. Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności z ostatniej chwili
"Upamiętnienia". Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności

24 lutego 2025 r. w Sali BHP w Gdańsku odbyła się uroczysta promocja albumu ''Upamiętnienia'', podsumowująca dziesięć lat działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

REKLAMA

Dramat Kuby Błaszczykowskiego. Padły poruszające słowa

Kuba Błaszczykowski, były reprezentant Polski w piłce nożnej podzielił się na antenie trudnym wyznaniem.
Kuba Błaszczykowski
Kuba Błaszczykowski / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Kuba Bałaszczykowski lata temu przeżył prawdziwą tragedię.

11-letni wówczas Błaszczykowski był świadkiem kłótni pomiędzy rodzicami. Zmagający się z problemami alkoholowymi ojciec dźgnął nożem żonę. Kobieta zmarła na oczach swojego syna. 

Padły poruszające słowa

Na antenie TVN24 Błaszczykowski wyznał, że po śmierci mamy rówieśnicy oceniali go przez pryzmat tego, czego dopuścił się jego ojciec.

Słyszałem najgorsze rzeczy. Moja agresja wynika z tego, że chciałem się bronić, bo czułem się niesprawiedliwie oceniany. Czułem, że cały świat jest przeciwko mnie. Czemu mam odpowiadać za coś, czego nie zrobiłem, a i tak, jak coś się wydarzy, to i tak ja jestem ten najgorszy. (...) Byłem oceniany przez pryzmat tego, że jak tata zrobił to, co zrobił, to ty jesteś taki sam. Pamiętam to do tej pory

- wyznał Błaszczykowski. 

 

To jest taka część w moim życiu, gdzie jest pusto. Gdzie totalnie nic się nie dzieje od kilkudziesięciu lat. Na pewno to jest coś, co sprawia mi ogromną przykrość, jest ogromny żal, bo chciałbym się tym podzielić. Sukcesami, tym, co osiągnąłem. Chciałbym oddać to, co mama mi dała, jak byłem młody

- powiedział.

Chciałbym, żeby z uśmiechem spojrzała na to wszystko, że warto było wierzyć, że będę grać w piłkę. Tym bardziej że wiem, jak jej na tym zależało i widziałem, że była przekonana, że tak się stanie. Do końca życia nie będę w stanie tego wypełnić. Niestety ta pustka już zostanie

- dodał były reprezentant Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Błaszczak do Kosinika-Kamysza: Niech Pan myśli o Polsce, a nie o tym jak zadowolić Tuska

 



 

Polecane